Małgorzata: siostra nie musi brać radioterapii

Witam serdecznie.Kiedy przypadkiem znalazłam stronę z Nowenną Pompejańską moja siostra była po drugiej wciągu miesiąca operacji raka języka i czekała na wyniki. Po zapoznaniu się jak trzeba odmawiać Nowennę uklęknęłam i odmówiłam cztery części.Po tygodniu mojej modlitwy miały być wyniki siostry ale się opóźniły,

pomyślałam :brak wiadomości- dobra wiadomość. W trzecim tygodniu odmawiania Nowenny przyszedł wynik,jest dobry, siostra nie musi brać radioterapii.Wierzę, że Bóg pomógł mojej siostrze przez wstawiennictwo Matki Bożej z Pompejów.Dziś jest 32 dzień mojej modlitwy, kiedy skończę zacznę drugą w także ważnej intencji.Dziękuję Królowo Różańca Świętego.

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

1 myśl na temat “Małgorzata: siostra nie musi brać radioterapii

  1. Witam w sobote 6 lipca skończyłam odmawiac moja pierwsza Nowenne Pompejańską. Chcialam bym dać tu piekne świadectwo modliłam sie w intencji własnego zdrowia psychicznego. Mimo, że jestem młoda osoba to cierpiałam na depresje i miałam lekka nerwice. Nerwica zaczeła sie na studiach najpierw bagatelizowalam leki i objawy az w końcu musiałam sie udac do lekarza. w trakcie brania lekow uspakajajacych zaczeły sie lekkie stany depresyjne z ktorymi rowniez udałam sie do lekarza.Byłam na 3 roku studiów gdzie choroba przybrała najgorsze stadium bałam sie ze sie zdołam skońcczyć tego ostatniego roku i nie obronie licencjata. Ale udało sie obroniłam sie na 5. Wszystko mineło nie brałam leków uspakajajacych ani zadnych przecidepresyjnych. Tak mineły 4 spokojne miesiace niestety lek po tym czasie zaczał narastac i depresja wrociła…o nowennie dowiedziałam sie poprzez ksiazke B. Longa „Cuda i łaski Królowej Różańca z Pompejów”, która przyniosła mi babcia. Po 5-miesiecznej walce z choroba zaczełam odmawiać Nowenne, w 3 dzien nowenny przyszła wiadomość o pracy ktorej nie miałąm byłam ucieszona w nastepnych dniach zostałam wybrana przez brata i kuzyna na swiadka do bierzmowania.W dalszym ciagu Nowenny Mateńka pozwoliła mi zmienic prace na lżejsza a i z moim zdrowiem psychicznym było coraz lepiej zanikały leki, natretne mysli stany depresyje czułam ze zaczynam zyc normalnym zyciem.Starałalm sie rowniez o bezpłlatny kurs instruktora fitness i własnie dzisiaj dowiedzialam sie ze sie dostałam W 2 dni po ukończeniU Nowenny.Zapisałam sie na pielgrzymkę rowerowa do Częstochowy 300 km do pokonanaia w 4 dni wczoraj wróciłam pokonywałam ta trase w intencji dziekczynnej za otrzymane łaski poprzez odmawianie Nowenny Pompejanskiej.chciałam podziekowac tym wysiłkiem Naszej Kochanej i cdownej Matuchnie z Pompejów za to jest tak dobra i łaskawa i wypraszała łaski u naszego Pana Jezusa Chrystusa mimo, że tylko prosiłam o zdrowie psychiczne to jednak otrzymałam wielke wiele innych łask o ktorych musiałabym pisac w nieskończoność. Nowenne skonczyłam w piekny przed dzień, w ktorym mieliśmy dojechac na Jasna Góre. Tam jeszcze raz osobiście podziekowałam NMP ZA OTRZYMANIE wszystkich łask a przede wszystkim łaski zdrowia psychicznego.Byłam szczesliwa ze akurat moja Nowenna mogła skończyc sie w trakcie trwania pielgrzymki i od razu na drugi dzien oprocz podziekowania poprzez wysiłek i wyrzeczenia na pielgrzymce mogłam podziekowac na samej Jasje Górze;) Mateńka z Pompejów nas kocha wiec zachęcam wszystkich odmawiajcie ta modlitwę bo na prawde Matuchna nikomu nie odmówi potrzebnych łask a wesprze nie tylko w odmawianej intencji. BÓL JEST PRZEMIJAJACY A CHWAŁA TRWA WIECZNE. amen

A Ty co o tym myślisz? Napisz!