Katarzyna: Nowenna nie do odparcia

Nowenną pompejańską omadlaliśmy z mężem nasze marzenia o domu. Zaprzyjaźniony ksiądz zachęcał, abyśmy szukali działki a Pan Bóg znajdzie. I tak tez się stało, Mateńka chce mieć nas blisko siebie, bo kupiliśmy działkę 300 m od Sanktuarium Maryjnego. 8 lipca 2013 zakończyłam kolejną nowennę pompejańską w intencji budowy domu i za wszystkie osoby, które w czasie budowy Pan Bóg postwi na drogach naszego życia. Chwała Tobie Trójco Przenajświętsza w Twoich odwiecznych polanach do naszego życia!

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________

5
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
5 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
5 Autorzy
AnnaDorotamodlącaBarbara2Barbara Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Barbara
Gość
Barbara

Dobrze ,że zawierzyłaś Katarzyno planom Boskim , Zaufałaś Matce , a ona Ci wynagrodziła to , że jej ufałaś i powierzyłaś istotną sprawę swojego życia . Maryja jest najlepszą mamą :)Pozdrawiam

Barbara2
Gość
Barbara2

Widzę, że jest tu już jakaś Basia, pozdrawiam ! Komentowałam już kilka razy, ale od dziś będę Barbarą2. Cieszę się Kasiu, że modliłaś się o dom i sprawy idą tak dobrze. My również marzymy o własnym domu, nawet kupiliśmy działkę, ale w ubiegłym roku wszystko nam się posypało, jesteśmy w bardzo złej sytuacji, sprawy zdrowotne i zawodowe, do tego proces sądowy, szkoda nawet opisywać, kiedyś na pewno przedstawię świadectwo. Teraz omadlam sprawy ważniejsze niż dom, ale bardzo się cieszę, że Maryja nie pozostawia nikogo w żadnej sprawie, choć efekty nie zawsze widać od razu i takie jakbyśmy po ludzku chcieli.… Czytaj więcej »

modląca
Gość
modląca

Dziękuje za to świadectwo dodało mi siły w mojej intencji…

Dorota
Gość
Dorota

Katarzyno bardzo się cieszę że się udało dzięki miłości Naszej Mateńki . Ja również zaczynam nowennę w tej intencji ale u Nas sprawa jest skomplikowana bo nie mamy finansów tylko samo marzenie i wiarę w cud. Będę prosić Matkę Boską z Pompei o dach nad głową dla mojej rodziny.

Anna
Gość
Anna

Piękne świadectwo dodaję nadziei i wiary.

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące