Michał: Od listopada nie palę papierosów

Błogosławię Ci Panno nad Pannami z całego serca upadłego grzesznika, dźwigającego się z pychy i egoizmu.
Przeczytaj całość

Kasia: List – Dostałam w darze od św Józefa pracę w którą bardzo lubię

Dla mnie Maryja jest najlepszą z matek Ona nikogo nie zostawia zawsze kiedy jest mi źle idę do niej i wszystko jej mówię i robi się lżej.
Przeczytaj całość

Magda: Zdrowie taty

Rozpoczynając nowennę nie wyobrażałam sobie by mogło być inaczej, wiem, że to dzięki Matce Bożej, dziękuję.
Przeczytaj całość

Paulina: Wiara Nadzieja Milosc

Nie cały rok temu zostawił mnie maż po 10 latach małżeństwa. Pierwsze tygodnie to była moja rozpacz, negatywne emocje, życie w chaosie. Kiedy wracałam nieprzytomna z pracy do domu znalazłam różaniec wiszący tuż przy wejściu. Od razu pomyślałam że to dla mnie.Zaczęło się moje nawracanie. Spowiedź, Msze Święte, nowenna pompejańska.
Przeczytaj całość

Iwona: Trwałe nawrócenie się mojej mamy

Nowenna Pompejańska ma ogromną siłę, bo Maryja wstawia się osobiście za nami. Wszystko przez nią uprosicie, nawet skruszenie najbardziej zatwardziałych serc.
Przeczytaj całość

Kallina: ta modlitwa bardzo mnie umocniła

Dzień dobry! Chciałabym również podzielić się swoim świadectwem – wczoraj ukończyłam nowennę. Piszę te słowa aby umocnić młode dziewczyny, takie jak ja… Modliłam się o znalezienie dobrego męża. Nie chcę bowiem szukać go na śliskich światowych drogach. Oczywiście za mąż nie wyszłam w ciągu 54 dni ale ta modlitwa bardzo mnie umocniła, dodała nadziei, pokoju i radości w sercu a przede wszystkim ufności. Zostałam też obdarzona łaskami, o które nie prosiłam w intencji, a za które również bardzo Panu Bogu i Jego Matce dziękuję.

Z Panem Bogiem!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Kallina: ta modlitwa bardzo mnie umocniła"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
IJMaria
Gość
IJMaria

Jesteś młoda, pewnie uczysz się i pracujesz, a jednak znalazłaś czas na 54 dniową modlitwę. Czy znając dobrodziejstwa wypływające z tej modlitwy nie masz niedosytu i nie pragniesz odmawiać następnej? Prawda, że modlitwę można wpleść w swoje życie i modlić się nieustannie, niczego przy tym nie zaniedbując, a wręcz nadając motor swoim działaniom, szczególnie gdy jesteśmy zmęczeni i wydaje się nam, że już nic nam się nie chce, to okazuje się, że jeszcze chętnie bym coś zrobiła i przy tej czynności skupiłabym się również na modlitwie, żeby jeszcze nie położyć się do łóżka, bo mogłabym zasnąć przedwcześnie, niepotrzebnie.

Kallina
Gość
Kallina
Tak, uczę się i pracuję. Modlitwa zajmowała mi ok. 1,5 godziny dziennie. Wstawałam więc wcześniej rano żeby zacząć i po powrocie do domu kończyłam ostatnie dziesiątki. Dla nowenny trzeba było zrezygnować z wyjazdu, ulubionego programu czy z spotkania z koleżanką. Nowenna wyznaczała mi tryb dnia:) Intencja była dla mnie bardzo ważna więc tym razem powiedziałam sobie, że muszę wytrwać! Zaczynałam nowennę trzy razy, pierwszy raz we wrześniu – wytrwała tylko kilka dni, drugi raz w maju – wytrwałam 13 dni i dopiero za trzecim razem odmówiłam ją do końca. Nauczyło mnie to wytrwałości, to wspaniała szkoła pokory. A zmierzając już… Czytaj więcej »
Ela
Gość
NP odmawiam 14 dni. To moja ostatnia i jedyna nadzieja, i wiara, że będzie wszystko dobrze. Mężczyzna mojego życia odszedł, a ja modlę się aby wrócil. Nie wiem już co mam robić. Splot dziwnych zdarzeń sprawil, że trafilismy na siebie. Byliśmy z sobą rok, był to dobry czas. Bardzo do siebie pasowaliśmy. Pokochałam go jak nigdy przedtem nikogo, jak tylko go zobaczyłam…To było dziwne, wiedziałam, że to ten właściwy. Dziś płaczę za nim i zwracam sie do Boga o pomoc, choć nie wiem czy powinnam, czy mogę..? Już raz zawiodłam Boga… Nie wiem czemu to wszystko się musialo wydarzyć. Czemu… Czytaj więcej »
Magdalena
Gość
Magdalena

Pokój to dar Ducha Świętego,także piękne jest to,że nie ma w Tobie pośpiechu,ale po prostu wiesz Komu zaufałaś.Gdybyś prosiła o męża ,już by był:)Ale ma być dobry i tutaj sprawa myślę czeka na najlepsze zawiązanie
Twojej ścieżki i przyszłego wybranka,byście mogli wpaść na siebie i zakochać się na dobre.Wszystkiego dobrego !Pozdrawiam

Janek
Gość

Te świadectwa mnie bardzo umacniają. Dodają po prostu skrzydeł. Mam świadomość że jak poproszę Dobrego Ojca (Boga) za pośrednictwem kochanej Matki to On nie zostawi mnie z problemem. Nie zawsze po mojej myśli ale pomoże. Mam wręcz wrażenie że Bóg pragnie byśmy Go prosili a On lubi nas obdarzać.
Pozdrawiam

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!