Bogna: siła modlitwy różańcowej

Modlitwa różańcowa ma wielką moc, doświadczyłam tego wiele razy.Wymodliłam męża, który gdy jeszcze nie byliśmy narzeczeństwem chciał wyjechac z kraju w nielegalnych zamiarach. Długo sie przygotowywał do wyjazdu, bardzo mu zależało, a mimo to zapomniał ważnych dokumentów, zawrócił w pół drogi i stwierdził,że rezygnuje. Później był ślub i znowu problemy, kilka poronień, w kolejnej ciąży razem z mężem codziennie modliliśmy się na różańcu i teraz mamy dwoje zdrowych dzieci. Dodam, żę modliłam się na różańcu ale nie odmawiałam Nowenny Pompejskiej gdyż o niej nie słyszałam. Nowenne odmawiam trzeci dzień w swojej intencji, gdyż znów cios, dwa tygodnie temu dowiedziałm się, że mam raka. I choc nie wiem czy wymodlę uzdrowienie, to jednak od samego początku czuję ogromną zmianę, czuję, że nie jestem sama, nie czuję tej wszechogarniającej rozpaczy, która mnie ogarnęła gdy dowiedziałam się o diagnosie, coś się zmieniło i to bardzo.

21 myśli na temat „Bogna: siła modlitwy różańcowej

  1. Wspomnę w modlitwie! Będzie dobrze! Mnie Bóg uzdrowił cudownie z choroby która mi dokuczała 9 lat. Teraz nie ma po niej śladu!

  2. Bogna – musisz modlić się i wierzyć że wszystko będzie dobrze. Ja też modlę się NP w intencji uzdrowienia mojej żony i wierzę że Mateńka nie wzgardzi naszymi prośbami i wyjedna dla nas łaskę. Modlę się też za inne osoby odmawiające Nowennę Pompejańską i Was też proszę o modlitwę o spełnienie naszej intencji.

    • Jerzy, Je taż się za Was modliłam. Czy jest już jakaś poprawa? Modlę się też w mojej bardzo trudnej sprawie – stalking. Na razie nie widzę rozwiązania. Ktoś mi powiedział, że moje modlitwy mogą nie zostać wysłuchane bo popełniam grzechy. Nie wiem czy można żyć i ustrzec się ich całkowicie. Albo że najpierw muszę wybaczyć. Ja nie szukam zemsty, ale rozwiązania problemu, modlę się. Nie wiem co powinnam zrobić. Teraz wiele zrozumiałam z tego co się wydarzyło, ale ciągle nie wiem czy mam coś zrobić czy tylko się modlić.
      Pozdrawiam,
      A.

      • Dziękuję za każdą najmniejszą modlitwę w naszej intencji. W lutym lekarze dawali mojej żonie około pół roku życia, leżała i nie miała siły nawet dojść do łazienki. Teraz mieliśmy rezonans kontrolny i w opisie stan jeszcze się bardzo pogorszył a ona sama chodzi po domu i pod opieką nawet na spacery wychodzi. właśnie kończymy drugą Nowennę w intencji jej uzdrowienia. Dzięki NP dostaliśmy dużą dawkę wiary, nadziei i spokoju. Co dzień stukamy i błagamy o łaskę, mamy nadzieję że spełnią się słowa: „Proście a będzie wam dane”.

      • Też kiedyś tego doświadczyłam w pracy. Pomogła mi rada: „jeśli kogoś nienawidzisz to się za niego pomódl”. Polecam po stokroć polecam:) i będę pamiętać w modlitwie.

      • Anno, ostatnio dostałam książeczkę „Modlitwy do Matki Boskiej rozwiązującej węzły” jest tam nowenna Do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły. Każda nowenna służy do rozwiązania jednego węzła czyli jednej sprawy. Pomódl się, ale nie rezygnuj z Nowenny Pompejańskiej. To co Ci ktoś powiedział, że „Twoje modlitwy mogą nie być wysłuchane bo popełniasz grzechy” to bzdura. Każdy popełnia grzechy więc nikt nie miałby szans na pomoc Pana to po pierwsze, a po drugie Pan Bóg nas kocha i daje łaski obficie ale tak jak On Sam chce w odpowiednim czasie. Stalking to przestępstwo, a Ty sama jesteś ofiarą tego przestępstwa więc powinnaś nie tylko się modlić ale też zgłosić to na policję i do prokuratury. Zrób wszytko tak jakby wszystko miało zależeć tylko od Ciebie, a módl się przy tym tak jakby wszytko miało zależeć od Boga. Postaraj się o wsparcie przyjaciół nawet gdyby miało sprowadzać się tylko do dobrego słowa. Co do wybaczenia to zrób to. Wybaczenie to akt woli, a nie emocji. Nie poczujesz się po tym od razu lekko i dobrze, być może będzie wręcz przeciwnie, ale jeżeli dokona się akt woli łaska Boże w Tobie będzie mogła działać skuteczniej. Z Panem Bogiem +, pomodlę się za Ciebie…

  3. Wspomnę o Tobie w moich modlitwach. Jutro jadę z mężem do Częstochowy podziękować Matce za wymodlone w nowennie łaski. Pomodlę się też za Was.

    • Dziękuję. I dziękuję Matce Bożej za te wszystkie łaski, które już od Boga otrzymałam dzięki Jej wstawiennictwu.
      Pozdrawiam. A.

  4. Droga Bogno, rak może być darem, chociaż to głupio brzmi. W każdym razie trudna droga, lecz z różańcem zwyciężamy.

  5. Kasiu jeśli mogę Cię prosić wspomnij za mną i moim rozpadającym się małżeństwem u Matki Naszej w Częstochowie też bardzo bym chciała tam z mężem pojechać i mam nadzieję że kiedyś to nastąpi mimo że teraz go nie ma. Jeśli będziesz pamiętać-Bóg zapłać

  6. Witajcie, tak jak wczoraj pisałam odbyłam dzisiaj pielgrzymkę na Jasną Górę. Poleciłam Was wszystkich i Wasze intencje Matce Bożej Częstochowskiej. Zostawiłam też w skrzyneczce próśb i podziękowań intencję następującej treści:
    Matko Boska Częstochowska, polecam Ci wszystkie osoby odmawiające Nowennę Pompejańską racz wysłuchać ich próśb, pozwól im schronić się w Twoich ramionach, otocz ich Twoją matczyną opieką, niech łaska Twoja zawsze będzie z nimi. W szczególności polecam:
    Bognę, prosząc o łaskę uzdrowienia z choroby nowotworowej,
    Jerzego i jego żonę, prosząc o wszelkie potrzebne im łaski, a zwłaszcza o łaskę zdrowia dla żony,
    Annę, prosząco rozwiązanie jej problemów,
    Elizę, prosząc o pomoc w trudnych sprawach małżeńskich i uratowanie jej małżeństwa i rodziny przed rozpadem,
    Beatę, prosząc o łaskę macierzyństwa dla niej,
    Agatę, prosząc o zdrowie i szczęśliwe macierzyństwo.
    Z Częstochowy pojechaliśmy jeszcze do pobliskiej miejscowości Gidle, gdzie znajduje się Sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej Uzdrowienie Chorych
    http://www.gidle.dominikanie.pl/index.html
    Polecam odwiedzenie i lekturę strony zwłaszcza zakładek nowenna oraz wino szczególnie osobom modlącym się o łaskę zdrowia.

      • Dziękuję Lucy za uznanie:) choć myślę, że daleko mi do wspaniałości:)Muszę przyznać, że od czasu kiedy rozpoczęła się moja przygoda z NP ta strona internetowa i świadectwa ludzi tu piszących stały się moją codzienną lekturą. Wiele historii zapadło mi w pamięci i w sercu, wielu ludzi którzy dzielą się się tutaj swoimi świadectwami, przeżyciami, doświadczeniami utwierdziło moją wiarę, pomogło wytrwać w Nowennie, kiedy wszystko się „waliło”, kiedy ogarniało mnie zwątpienie. Kiedy czyta się o problemach innych nabiera się dystansu do swoich własnych, zaczyna się doceniać to co się ma i co wydaje się człowiekowi takie naturalne. Myślę, że wiele osób tu piszących bardzo mi pomogło.

  7. Również dziękuję Kasiu za pamięć i modlitwę. Choć po drugiej odmówionej NP nie otrzymaliśmy jeszcze tego co było intencją jej odmawiania ale i tak spłynęło na nas tyle różnych łask które pozwalają nam mieć nadzieję i dają nam siłę do dalszej walki o uzdrowienie Tereski. Jedną z tych łask jest możliwość wzajemnej modlitwy z uczestnikami tego forum.

  8. Pomodlę się za was wszystkich którzy tu piszecie . Niech dobry Bóg zawsze ma was w swojej opiece i zsyła na was swoje łaski . Pozdrawiam forumowiczów.

  9. dziękuję wszystkim za modlitwę, wszystkie intencje z tej strony polecałam Panu Jezusowi Miłosiernemu w tą niedzielę na Mszy Sw. w Łagiewnikach.
    proszę o modlitwę, jutro mam operację

  10. Różaniec znam od dzieciństwa, ale przez całe lata rzadko uwzględniałem Różaniec w modlitwie codziennej. Od nieco powyżej 3 lat, kiedy wpadłem w komplikacje zdrowotne, wróciłem do Różańca św. i teraz modlę się Go codziennie. Moje obecne doświadczenia dot. właśnie tej modlitwy są (tu brak mi słów, na określenie dziwów tej modlitwy!!!!!! Nikt mi w to nie uwierzy co się ze mną wtedy dzieje, – cierpienie niemiłosierne wówczas, po czym przechodzi bez żadnych śladów na ciele. Nawet moja żona myśli że udaję, a to traw już 2,5 roku!!.).

    Szczęść Boże.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!