Anna: Łaska Boża mi towarzyszy mimo wszystko

Odmowilam Nowenne Pompejanskaw intencji otrzymania godnej pracy.Pomimo doskonalego wyksztalcenia i znajomosci jezykow obcych nie moge od kilku lat znalezc stalej, normalnej pracy.Mieszkam w strasznym miejscu, gwarnym i ruchliwym, czesto pozbawionym pradu i odmowienie modlitwy nie bylo latwe, ale dalam rade.Nie trzymalam jeszcze tego o co prosilam.Coz niezbadane sa wyroki Boze.Ciezylam sie i ciesze nadal Laska Boga, bo wiele razycudem unikalam problemow i zagrozenia zycia. Jest wiec sens modlenia sie.

Pragne raz jeszcze podjac odmawianie Nowenny Pompejanskiej.Mimo, ze wszyscy naookolo naigrywaja sie ze mnie,ze sie modle a nic z tego nie mam, bede sie modlic i juz.Bardzo prosze kazdego, kto moze,a by sie choc krotko pomodlil w mojej intencji i wsparl mnie w ten sposob.Ja wierze, ze modlitwa dziala cuda.Bog tylko zna czas, kiedy ona bedzie spelniona.Serdeczne Bog zaplac kazdemu z gory, kto odmowi choc jedna Zdrowas Maria w mojej intencji.

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

15 myśli na temat „Anna: Łaska Boża mi towarzyszy mimo wszystko

  1. Serdecznie pozdrawiam Aniu !
    Przez trzy kolejne dni będę się modliła w twojej intencji „Pod twoją obronę..”. Życzę wytrwałości i nie zważaj na to, co mówią inni, ja mam bardzo podobnie. Nie raz słyszałam od bliskich, żebym przestała się tyle modlić, bo Pan Bóg i tak zrobi co chce. Ale ja wiem ile daje mi modlitwa, przede wszystkim spokoju i nadziei, że będzie lepiej.
    Mam świadomość, że Pan Bóg wie najlepiej, co jest dla nas dobre, ale tak po ludzku muszę zrobić, co w mojej mocy, czyli prosić, prosić i dziękować za otrzymane łaski.

  2. Droga Anno , czasami bywa tak ,że Bóg ma wobec nas inne zamiary niż my byśmy tego chcieli . Bądź wytrwała w modlitwie , a Bóg z pewnością da Ci to co dobre . Widać ,że głęboko wierzysz . Nie zapomnę o Tobie w modlitwie . Pozdrawiam 🙂

    • Dziekuje! Ja rowniez wspominam wszystkich tych, ktorzy odpowiedzieli na moj komentarz w codziennej modlitwie. Bog zaplac za modlitwe w mojej intencji.

  3. ANNO, ja również przeszłam przez doświadczenie niezrozumienia łaski wiary nawet ze strony najbliższych, lecz to było silniejsze. Modlitwa daje nadzieję, szansę, wszystko stopniowo zmienia. Modląc się nawet płakałam, było ciężko, czułam się samotna. Ale po niedługim czasie wszystko zaczęło się zmieniać, niewiem jak do tego dochodzi, ale jest coraz lepiej. Dzieci znalazły pracę, mieszkanie w innym miejscu. A przed nowenną do niczego nie dążyły, potrafili całe dnie leżeć, z rezygnacji. Matka Boża daje szansę i życie.

    • Tak wierze, ze pomoc nadejdzie od Boga.Modlitwa dziala cuda.Matka Boska jest najlepsza Orendowniczka nasza u Boga!Modle sie codziennie i czuje,ze jestem na wlasciwej drodze.

    • Bog zaplac! Jestem w drodze od niemalze urodzenia 🙂 Nie trace wiary i wierze, ze otrzymanie takiej pracy jaka mi odpowiada i do ktorej sie nadaje nastapi szybciej niz sie spodziewam!

  4. Już odmówiłam za Ciebie Zdrowaś Mario Modlę się o tę samą łaskę co Ty a mianowicie o pracę.Wspierajmy się wzajemnie modlitwą.:))Też proszę o pomoc.

  5. Warto się modlić Nowenną! Bez pracy byłam dokładnie rok i tak jak wiele osób piszących tutaj jestem po studiach z językiem i doświadczeniem. Modliłam się i wierzyłam, że modlitwa będzie wysłuchana i tak się stało! Spokój i zaufanie zostały mi dane dzięki modlitwie, skupienie się wyłącznie na poszukiwaniach bez modlitwy nie dałoby mi tej pewności, że znajdę pracę! Moja historia wymaga szerszego świadectwa i wkrótce je tutaj zmieszczę!! Będę pamiętała w modlitwie o szukających pracy!!

  6. Oby każdy się modlił w każdej wolnej chwili za co tylko mu przyjdzie do głowy i będzie czuł w sercu, że to jest dobre i potrzebne i podoba się Bogu. Boże usłysz nasze wołania. My pragniemy żyć tak, byś zechciał ponownie przyjść do nas , na ten nasz świat pełen problemów i pomóc nam w ich rozwiązywaniu. Przygotowujmy się na to duchowo, żyjmy tak aby chcieć stanąć przed Jezusem i powiedzieć : Panie staram się żyć bez grzechu, co jeszcze mam uczynić, byś był ze mnie zadowolony ? Żyjmy w ciągłym rozmodleniu, przybliżajmy w ten sposób moment nadejścia Pana Jezusa, nie bójmy się stanąć z Nim twarzą w twarz. Kiedyś był raj na ziemi, a dla Boga nie ma nic niemożliwego. Obyśmy wszyscy stali się szaleńcami Bożymi. A jak wiemy Bóg istnieje naprawdę i nie pozostawi naszych działań i zabiegów, które będą Mu się podobały bez nagrody, oby jeszcze za naszego żywota. Amen!

A Ty co o tym myślisz? Napisz!