Barbara: Prośba o łaskę zdrowia

Sama nie wiem dlaczego , tak długo nie napisałam świadectwa nowenny , chyba tak jakoś wyszło . Wiem , że jestem to Matce Bożej winna . O nowennie dowiedziałam się jadąc na pielgrzymkę do Częstochowy . Na początku byłam przerażona czy dam radę. I tak od 25 . 06 ....
Read More

agnieszka: Cud życia dla mamy

Chciałabym podziękować Matce Boskiej za życie mojej mamy,za to ze jest z Nami.Moja mama ciężko zachorowała na nowotwór płuc z przerzutami do wątroby,węzłów chłonnych.W lutym 2015 r. rozmawiałam z lekarzem,który stwierdził ze mojej mamie pozostało parę tygodni życia-do pól roku.Zaczęłam odmawiać po raz pierwszy nowennę pompejańską w intencji uzdrowienia mojej...
Read More

Ewa: Mały a zarazem wielki cud

Jestem w trakcie odmawiania 9 nowenny pompejanskiej. Ostatnie dwie i ta obecna jest za dusze w czyśćcu cierpiące. Chciałabym się podzielić tym co w trkcie tej nowenny się zadziało . Ja jak się modlę nowenna za dusze czyścowe to sama je proszę o modlitwę w mojej sprawie. To jest fajne bo i one są obdarowywane moją modlitwą i ja też dostaję dar ich modlitwy. Z tą różnicą że ich dar jest cenniejszy.
Read More

Aleksandra: Pierwsza nowenna, pierwsze świadectwo

12 grudnia skończyłam swoją pierwszą w życiu nowennę pompejańską. Pierwszą w życiu i na pewno nie ostatnią, ponieważ już zaczęłam kolejną. Czas podzielić się swoim świadectwem, zgodnie z obietnicą daną Maryi. Niestety łaska o którą się modliłam nie została mi udzielona.  Może to jeszcze nie czas. A być może nie...
Read More

Małgorzata: Poczęcie nowego życia…

Nowenna Pompejańska zawitała w moim życiu w chwili, gdy razem z mężem staraliśmy się o dziecko. Po 10-ciu miesiącach leczenia u lekarza specjalisty ds. niepłodności i stwierdzeniu przez niego, że następnym krokiem w leczeniu będzie poddanie się zabiegowi operacyjnemu, zaczęłam szukać pomocy "gdzie indziej".Przeczytaj Małgorzata: Poczęcie nowego życia…
Read More

Aga: Chciałabym podziękować za uratowanie mojego taty

Chciałabym podziękować Matce Najświętszej tym świadectwem za uratowanie mojego taty. Dzisiaj jest właśnie ostatni dzień części błagalnej nowenny pompejańskiej, którą ofiarowałam w intencji zdrowia i Bożego błogosławieństwa dla mamy i taty.
Dzisiaj właśnie mój tata miał wypadek w pracy. Pomagał koledze przy maszynach, gdy stalowy pręt spadł Mu na głowę. Było pełno krwi. Wstrząsu mózgu chyba nie ma, choć ciągle kręci Mu się w głowie, szumi w uchu. Na szczęście mówi, pamięta wszystko, nie stracił przytomności, nie został uderzony w oczy czy nos, nie było dużych uszkodzeń. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i wyjdzie z tego dzięki modlitwie i kochanej Mateczce.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Aga: Chciałabym podziękować za uratowanie mojego taty"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Barbara
Gość
Barbara

Niesamowite świadectwo . Widać tutaj przejrzyście działanie i opiekę Matki Bożej .Ona tak jak uratowała Jana Pawła II postrzeleniem , tak uchroniła od wypadku Twojego tatę . Polecajmy się wszyscy Matce Bożej , bo z nią na pewno nie zginiemy .

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!