Monika: Maryja naszą ukochaną Matką

Witajcie, nadszedł czas i na moje świadectwo. Moją 6 Nowennę Pompejańską (jak dobrze pamiętam) skończyłam odmawiać 29 sierpnia w intencji płodności małżeńskiej między mną i moim mężem. Staramy się już 3 lata o dziecko, wyniki mojego męża są fatalne, lecz wierzę że dobry Bóg da nam dziecko i że wkrótce...
Read More

Joanna: Praca magisterska i jej obrona

Witam, Tym świadectwem chciałabym podziękować Matce Bożej za pomoc okazaną mi, kiedy bardzo tego potrzebowałam. Moja intencja została wysłuchana. Matka Boża pomogła mi napisać pracę magisterską a także ją obronić. Bardzo dziękuję Matce Najświętszej za to, że wyprosiła mi pomoc. Przeczytaj Joanna: Praca magisterska i jej obrona
Read More

Kinga: odzyskana miłość

Wiem, że to dzięki tym modlitwom
Read More

Magdalena: List- Maryja daje nam wiecej łask niz ja prosimy

Chcialam napisac krotkie swiadectwo. Nowenne Pompejanska odmawiam od listopada 2016 roku. Maryja pomogla przetrwac najgorsze. Powiem tak, Maryja daje nam wiecej LASK niz ja prosimy, Ona wie lepiej co nam potrzeba. Choc mam ogromne problemy w odmawianiu Nowenny Pompejanskiej, zniechecenie, rozpacz, smutek, rozproszenie to nie poddaje sie i trwam na modlitwie.
Read More

Jurek: Cudowne wyzdrowienie

To już druga moja nowenna i drugie świadectwo. Siostrzeniec mojej żony, młody chłopak, cierpiący na zanik mięśni, trafił do szpitala nieprzytomny z objawami duszności. Lekarze orzekli, że choroba zaatakowała mięśnie przepony oraz płuca i zbliża się nieuchronny koniec. Rodzinę poinformowano, że trzeba chłopaka oddać do hospicjum, ponieważ przez te ostatnie dni będzie obłożnie chorym, wymagającym całodobowej opieki, człowiekiem oddychającym za pomocą respiratora.
Read More

Paulina: dostąpiłam niezliczonych łask

Niech będzie pochwalona i uwielbiona Trójca Przenajświętsza i Królowa Różańca Świętego z Pompei!

Mam na imię Paulina. Mam przyjemność odmawiać drugą w swoim 19-letnim życiu Nowennę Pompejańską. Pragnę podzielić się swoim świadectwem lecz może zacznę od początku. Kiedy uczęszczałam do SP byłam jako jedna z nielicznych osób w mojej rodzinie wierząca chociaż ukrywałam swoją wiarę. Życie nie potraktowało mnie lekko: molestowanie seksualne przez wujka, brak ojca, przemoc, brak wsparcia… Niestety pojawiły się problemy na tle nerwicowym już w gimnazjum oraz kryzys mojej wiary. Odsunęłam się od Boga Ojca. Zajęłam się wróżbiarstwem, okultyzmem przez co pozwoliłam, aby Zło zagnieździło się bardziej w moim młodym życiu. Niszczyłam swój związek przez brak wiary, lęki, strach, brak bezpieczeństwa.

Doszło do tego, że szukałam swojej pomocy u ks. egzorcysty, bo nie mogłam spokojnie spać i matka również się bała gdyż budziłam się z krzykiem, bo Szatan mnie straszył. Różne dziwne rzeczy się działy.Po modlitwie o uwolnienie, poszłam do kaplicy Miłosierdzia Bożego. Czułam jak coś się we mnie zmienia. W krótkim czasie wpadłam na str. internetową o NP i zaczęłam się modlić odmawiając pierwszą nowennę, ale w kilku intencjach.

Otrzymałam łaskę wiary, wytrwałości, pracę, która pomogła mi zdobyć więcej pewności siebie i poznać nowych ludzi, zdobyć więcej otwartości i wielu innych cennych rzeczy, związek się rozpadł w piątym dniu nowenny, nauczyłam się modlić tak, aby Bóg wysłuchał moich modlitw i próśb, babcia wyzdrowiała,zostałam w pełni wyzwolona, rodzina już w inny sposób patrzy na moja wiarę, Lidia mniej kłóci się ze swoim mężem, zaczął delikatnie zwracać na nią uwagę, odżyła, zmieniły się również sprawy między Ewą i Damianem, bardzo powoli uzdrawiane są relacje między mną a matką, przebaczyłam sobie i kilku osobom, które mnie zraniły, miałam przyjemność być na pielgrzymce w Oborach i przyjęłam Szkaplerz Karmelitański.

Dostąpiłam także wielu innych niezliczonych łask. Choć odmawiam drugi dzień drugiej NP zmienia się powoli atmosfera w domu na lepsze pomimo, że odmawiam ją w jednej intencji: w intencji związku z Piotrem (jeśli jest to zgodne z wolą Bożą). Proszę również i Was o modlitwę w mojej intencji oraz w intencji rodziny p. Iwony i jej wnuczka Doriana, jej siostry chorej na raka. Bóg zapłać!

Dziękuję Ci Trójco Przenajświętsza i Królowo Różańca Świętego za wszystko, co dla mnie zrobiłaś i dokonujesz każdego dnia. Dodam, że wiele osób zostało poruszone tą modlitwą i większość osób, którym powiedziałam o tej cudownej modlitwie, zaczęło ja odmawiać. Moja sąsiadka (wyżej już wspomniana) p. Iwonka także odmawia. Dziękuję za zapoznanie się z moim świadectwem. Ufam, że doda nam wszystkim ono wiary i sił. :)pozdrawiam serdecznie.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Paulina: dostąpiłam niezliczonych łask"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Zosia
Gość
Dziękuję za wysłuchanie prośby do Matki Bożej Pompejańskiej. Prosiłam o to, aby mąż mógł uzyskać prawo do renty chorobowej. Chociaż rzeczywiście nie ma zdrowia, to bałam się, że w ramach szukania oszczędności budżetowych decyzja lekarza może nie być dla niego pozytywna. Poszłam wraz z mężem na komisję. Wszystko przebiegło pomyślnie. Modliłam się ,,przy okazji” o zdanie matury przez syna. Nie znamy jeszcze jej wyniku, ale ufam, że będzie dobrze. W trakcie modlitwy synowi przydarzyła się stłuczka samochodowa w czasie dużej ślizgawicy. Nie wiem jak to interpretować. Być może Matka Boska czuwała, że nie zdarzyło się coś gorszego. Zdarzały się w… Czytaj więcej »
Asia
Użytkownik

Podczas mojej I NP działy się dosłownie dantejskie sceny. Po okresie tych burz nastąpił błogi spokój.

Paulina
Gość
Paulina

Twoje prośby na pewno zostaną wysłuchane i moje również. Wierzę w to głęboko. 🙂

Obrazki z nowenną pompejańską?