Marlena: praca dla brata

Ja też chciałam się podzielić świadectwem pomocy ( może i trochę późno o nim się przekonaliśmy ale i moja modlitwa była niesamowicie jałowa ). Modliłam się o pracę dla brata , który od ponad roku był bezrobotny i nie mógł znaleźć pracy w zawodzie. Prosiłam właśnie o taką pracę – na miarę jego kwalifikacji. Dziś ją dostał.Poza tym gdy się odmawia nowennę panuje w duszy duży spokój. Polecam i dziękuję 🙂

6 myśli na temat „Marlena: praca dla brata

  1. Już 8 dni odmawiam nowennę myślę,że wytrwam. Modlę się za malutką dziewczynkę, która ma usunięty guz mózgu. Bardzo proszę o modlitwę.

  2. witam

    przerwałam wczoraj nowennę, bo zasnęłam w trakcie odmawiania a zdarzyło mi się to już drugi raz. Zależy mi strasznie na czymś i chyba dziś zacznę od nowa. Chyba nie mam szansy abym była wysłuchana przed czasem? Czy jakoś tak???

  3. Hej Asia – mi się zdarzyło przerwać niestety nowennę. Wiem,że tak się nie powinno ale mimo wszystko odmówiłam do końca chociaż spodziewałam się,że to nic nie da. Chodzi chyba raczej o wytrwałość

  4. ja zapomniałam jednej tajemnicy powiedzieć i myślałam że przepadło wszystko ale wytrwałam i otrzymałam łaski więc głowa do góry

  5. Już dwa tygodnie modlę się żebym szczesliwie zaszła w ciąże…odmawiam świety różaniec każego dnia dziennie oraz Nowenne popejańska.Mam nadzieję że zostane szczesliwa mamusia dzieki tej modlitwie!

  6. Proszę o pracę dla brata Tomka w swoim zawodzie jako inżynier, o łaskę Matki Boskiej i stawienie się za nim u Boga, o dar nawrócenia się do Boga i do Ojca swojego. Błagam Boże pomóg Tomkowi odzyskać wiarę w siebie, w ludzi i w Boga.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!