Danuta: Zdrowe dzieciątko

Witam serdecznie wszystkich modlących się do Matki Bożej, miałam urodzić dziecko z zespołem Downa. Załamałam się na krótko. Zawierzyłam zdrowie i opiekę naszą Matce Bożej i wierzyłam głęboko, że mnie wysłucha i oczywiście wysłuchała. Miesiąc temu urodziłam córeczkę zdrową i prześliczną. Kocham Matkę Boża, ufajcie a zobaczycie, że zawsze nas wysłucha 
Read More

Basia: Różne intencje …

Cieszę się, że poznałam tę modlitwę.
Read More

Anna: Nie wyobrażam sobie już dnia bez różańca

Pragnę złożyć świadectwo jak Maryja przez Nowennę Pompejańską przemieniła moje życie. Zawszę uważałam się za katoliczkę, niedzielna Msza Święta, sporadyczna modlitwa, spowiedź od czasu do czasu. Dopiero w trakcie odmawiania Nowenny Pompejańskiej zdałam sobie sprawę z tego jak mało znam Boga i z każdą kolejną Nowenną pragnęłam coraz bardziej zbliżać...
Read More

Magdalena: Nowenna Pompejańska zmienia na lepsze i dodaje nadziei na lepsze jurtro

Dziękuje Matce Boskiej za to, że pokazała mi iż istnieje nowenna pompejańska i pomaga w sytuacjach bardzo trudnych. Ja w takiej sytuacji się znalazłam. Firma która prowadzę w ostatnich miesiącach prawie nie przynosiła zysków. Było bardzo marnie. Byłam załamana i znerwicowana, że wszystko nad czym pracowałam wiele lat może przepaść....
Read More

Ewelina: Niełatwa modlitwa za brata

Zmawiam drugą nowennę w intencji mojego brata.Jest dobrym człowiekiem ale bardzo się pogubił.Nie odpowiednie towarzystwo i używki sprawiły że stał się nerwowy,opryskliwy,nie ma w nim radości życia.Pierwszą nowennę zmówiłam o przemienienie jego serca,teraz modlę się o lepszą pracę dla niego i dobrą żonę.Z całego serca wierzę że Maryja Pompejańska pomoże.
Read More

Jolanta: wiele otrzymanych łask :)

Witam wszystkich serdecznie.Ja również długo zwlekałam z napisaniem świadectwa ale chyba teraz wkońcu nadszedł odpowiedni czas, bo jestem już w trakcie odmawiania drugiej Nowenny Pompejańskiej. Za pierwszym razem modlitwa szła mi zaskakująco,szybko,miło i przyjemnie.Tylko pod koniec było parę kryzysów. Od samego początku miałam wrażenia niesamowitej opieki Matki Boskiej.Czułam jej niezwykłe,wsparcie i bliskość.W ciągu dnia wprost nie mogłam się doczekać,kiedy będę mogła wreszcie wieczorem w spokoju odmówic nowenne.

To było wprost uzależnijące.Moja intencja nie spełniła się,chociaż wierzę głęboko że muszę być cierpliwa bo Matka Boska ma dla mnie teraz inne plany.Otrzymałam natomiast dziesiątki drobnych łask(i cały czas otrzymuje)o które nie prosiłam.Teraz jestem w trzecim dniu kolejnej nowenny i miałam straszne trudności z odmawianiem.Wręcz mi się nie chciało i musiałam robić wiele przerw między dziesiątkami.

Trwało to parę dni,zaczełam się modlić do Ducha świętego o łaskę siły i wytrwałości w modlitwie i taką otrzymałam,można powiedzieć ekspresowo.Otóż przypadkowo weszłam na internecie na stronę pewnej parafii gdzie modlitwa Zdrowej Maryjo była rozpisana w kilku językach obcych (wraz z wymową)Zaczęłam wieć odmawiać po angielsku i francusku i odkryłam jakie to łatwe i przyjemne.Od razu powróciła mi ochota na modlitwę.Zachęcam wszystkich zniechęconych do takiej alternatywy!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

8 komentarzy do "Jolanta: wiele otrzymanych łask :)"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
anna L
Gość
anna L
Mnie sie wydaje Jolu ,ze to wszystko też zalezy jaka jest intencja .W chwili obecnej kończe trzecia NP,każda jest w innej intencji .Każda tez pod względem łatwości lub trudności jej odmawiania róznila się od siebie .Jezeli jednak odmawiasz NP kolejny raz w tej samej intencji to oznaczaloby ,ze złemu sie to nie podoba i chce przeszkodzić .Czytajac wypowiedzi na forum oraz słuchając moich znajomych ,ktorzy odmawiali lub odmawiają NP ,wszyscy mamy te same problemy.Coś nam przeszkadza wiecej lub mniej.Ze swej strony moge powiedzieć ,ze NP dala mi spokój wewnętrzny i to ,ze oddałam swoje zycie we władanie Panu Bogu ,ufając… Czytaj więcej »
Katia
Gość

Kochani! Odmawiałam NP z ufnością i wiarą. Niestety nie otrzymałam łaski o którą prosiłam. Nie zniechęciło mnie to i trwam w modlitwie odmawiając kolejną NP, już w innej intencji. Jednak jestem rozżalona i bezradna, nie spłynęła na mnie łaska o jaką błagałam, co więcej sytuacja ciągle się pogarsza. Straciłam nadzieję. Modlę się, bo w modlitwie próbuję odnaleźć spokój, ukojenie i może wreszcie radość. Proszę o słowa otuchy.

Jerzy
Gość

Niestety nie znamy woli Bożej co do naszej osoby i rodziny. Może musisz po skończeniu tej nowenny którą odmawiasz spróbować inaczej sformułować swoją intencję? Nie poddawaj się rozżaleniu i ufaj w Boże Miłosierdzie.

Kasia
Gość

Katiu,
Jerzy niestety ma rację jedynie co nam zostaje to w wierne trwanie przy Bogu. Przeczytaj sobie Akt Oddania Się(przeciw niepokojom i zmartwieniom) Don Dolindo Ruotolo(to Sługa Boży którego bardzo szanował i polecał O. PIO). Znajdziesz w internecie, ja jak mam kryzys to zawsze to czytam. Płaczę, czasem dyskutuję z Jezusem ale pomaga.
Albo rozważ „Kwadrans przed Przenajświętszym Sercem Pana Jezusa” myśli podane przez św. Antoniego Marię Claret. Też bardzo pomaga. Polecam wszystkim udręczonym, ale też i tym szczęśliwym którzy otrzymali łaski o które prosili.
Niech nam wszystkim Bóg Błogosławi a Maryja Matka nasza ma nas w Swej opiece 🙂

viavitte
Gość
Katiu! Ja tez mam to samo!:( Modle sie juz 40 dni i nic sie nie zmienia. Moja intencja byla z gatunku tych, ktore wymagaja prawie natychmiastowej interwencjii! Dzis przechodze zlamanie, utrate wiary w to, ze Bog wysluchuje! Przebacz mi to Boze! Ale nie rozumiem Twej pedagogiki! Nie rozumiem Cie Boze! Przeciez kochasz mnie do szalenstwa! Jestes najlepszym ojcem! Dlaczego, gdy przyszlam do Ciebie skruszona, jak syn marnotrawny, wyznalam swoje bledy i blagalam o przebaczenie i pomoc, Ty milczales i milczysz?! Pan Jezus nauczal nas w przypowiesci o synu marnotrawnym, ze kochajacy ojciec nie patrzy na bledy i nie odrzuca dziecka,… Czytaj więcej »
Andrzej
Gość
Andrzej
viavitte .My ludzie na ogół jesteśmy „raptusami” i chcielibyśmy,żeby po prośbie był od razu efekt.Tu jednak tak nie jest,bo Pan Bóg ma swój czas.Bez obawy,Matuchna Przenajświętsza Ci pomoże.Taki tylko ludzki przykład: Dziecko prosi mamę o coś,ale mama mówi za chwilę.Dziecko zaczyna płakać.I co się dzieje?Mama mówi-już idę,tuli dziecko do siebie i idzie spełnić prośbę,bo nie może patrzeć jak płacze. NP wymaga cierpliwości i pokory. Wątpliwości podsuwa szatan.W ten sposób próbuje Cie złamać.Nie martw się,bo pod ręką masz bardzo skuteczna broń,a jest to modlitwa do Świętego Michała Archanioła. Tu podaję [ Święty Michale Archaniele! Broń nas w walce, a przeciw niegodziwości… Czytaj więcej »
Ala
Gość

właśnie to ten problem, który widzę, ci wszyscy co chcą coś szybko. Dla mnie śmieszne, że ktoś ma problem, bo nie otrzymał czegoś np po roku, a niektórzy chcą (bo tak to trzeba nazwać) jeszcze szybciej. Nie dlatego, że się nie otrzymało, tylko widząc takie postawy można stracić wiarę.

Ala
Gość

Też bym chciała po angielsku albo inaczej, ale gdzie mam tego szukać?? 🙁

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!