Monika: Znów wróciła radość życia !

W głębi serca wierze ze się uda.Ale to wszystko zawdzięczam Ukochanej Matce Bożej. Kocham Cię Matko Boża i dzięki Tobie zmieniam się na lepsze .
Przeczytaj całość

Krystian: uzdrowienie Cioci

Jedna z intencji była o uzdrowienie dla Cioci, która była ciężko chora, gdy zacząłem odmawiać stał się cud, Matka Boża wysłuchała prośby i Ciocia wyszła ze szpitala
Przeczytaj całość

Łukasz: Czułem głód modlitwy

Podczas odmawiania zauważyłem że sam też odczuwam łaskę, jestem spokojniejszy czuję że problemy jak się pojawiają to dzięki Matce Przenajświetszej pokonanie idzie znacznie łatwiej.
Przeczytaj całość

Marta: Nowenna zmienia wszystkich i wszystko!

Witam! Pierwszy raz nowenne zaczełam odmawiać w kwietniu 2013r gdy nasza rodzinna firma stała na skraju bankructwa, wszystkie nasze problemy poleciłam Mateczce. Teraz mamy rok 2015 a nasza firma nadal istnieje, nie jest lekko ale wiem że to tylko dzięki Maryji wszystko jeszcze funkcjonuje:) nie to jest najważniejsze (teraz to wiem) tylko to że wszystko wokół mnie i mojej rodziny jest teraz inne. Największa zmiana jest w naszym małżenstwie, razem z mężem już się nie kłócimy, razem wspłópracujemy wspieramy się i razem sie modlimy - to jest najpiękniejsze. Mąż długo miał obawy czy podoła odmawiać nowenne, nie nalegałam lecz czkałam cierpliwie i w duchu bardzo pragnełam aby się odważył. Od stycznia codziennie razem odmawiamy nowenne, i codziennie słysze od niego że bardzo lubi te nasze różańce! Nasz spokój i harmonia jest tak wielką zmianą w naszym życiu, że inne sprawy już nas nie przytłaczają i nie spędzają snu z oczy. Jeszcze długa droga przed nami aby nasze życie było takie jak Pan tego sobie życzy ale z pomocą Mateńki wszystko jest możliwe. Pragne aby to świadectwo było podziękowaniem Maryji za wszystkie łaski jakimi nas obdarzyła. Dziękuje Maryjo i prowadz nas Swoimi ścieszkami.
Przeczytaj całość

Nati: Znaki od Boga

Jestem dziewczyna z dystansem i poczuciem humoru, ale zranionej dziewczynie nie jest do śmiechu. Szczególnie w takich sprawach. Zaczęłam się szykować do wyjścia bardzo smutna i załamana. Zgubiłam zatyczkę od kolczyka wiec postanowiłam wziąć kawałek gumki do mazania i zatkać kolczyk. Jednak zamiast gumki znalazłam różaniec!
Przeczytaj całość

Ewa: odnaleziona miłość

Różaniec - Królowa Różańca Świętego - czasopismo
„Królowa Różańca Świętego” – numer 1

Świadectwo pochodzi z czasopisma różańcowego pt. „Królowa Różańca Świętego„, numer 1/2012. Odwiedź stronę tego kwartalnika!

Pragnę potwierdzić, że nowenna pompejańska jest nie do odparcia. Latem tego roku odmówiłam Nowennę w intencji szczęścia osobistego mojej samotnej córki. Już w miesiąc po odmówieniu moja córka spotkała na swej drodze życiowej mężczyznę i jest szczęśliwie zakochana. Wierzę mocno w pomoc Matki Bożej i dziękuję Jej po tysiąckroć za wysłuchanie mojej modlitwy. Teraz polecam Maryi dwie osoby: moje dziecko i jej ukochanego, wierząc, że otoczy ich płaszczem swej opieki. Módlcie się wytrwale, choć czasem tak trudno przemodlić 54 dni!!! Matka Boża czeka na naszą modlitwę a my potrzebujemy tylu łask.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

11 komentarzy do "Ewa: odnaleziona miłość"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Prawda
Gość
Prawda

SKASOWANE

PRAWDA – jeszcze jeden taki IDIOTYCZNY wpis, a spotka cię trwały ban

Ala
Gość

Nie, nie wytrzymam, gdzie nie zerknę to same bzdury. Kobieta z dzieckiem znalazła następnego, wielkie mi co!

Elizza
Gość
Elizza

Kobieto!nie wiesz co to samotność, to lepiej nie pisz – kilka lat, poznaje mnóstwo ludzi a samotność mnie zabija.jest wielką łaską poznać kogoś i budować związek oparty na zdrowym podejściu.

Tomasz
Gość
Tomasz

„Prawdo” to Ty? Wróciłaś? 🙂

Jerzy
Gość

Niestety, wygląda na to że wróciła i jeszcze większym jadem pluje 🙁 .

Tomasz
Gość
Tomasz

Ale przynajmniej (być może) wiemy jak ma na imię. To już jakiś postęp. Dziś z „Prawdy” w Alę, a jutro któż to wie? Z ateuszki w gorliwą katoliczkę, szerzącą Nowennę Pompejańską. 😉

Ala
Gość

O jakiej „Prawdzie” mówicie? dopiero niedawno coś piszę. jestem poszukująca, nick ‚Ala”. Po zastanowieniu wczoraj zerknęłam teraz i widzę, że niedokładnie przeczytałam wpis Ewy. Tyle, że i tak mój problem nie znika. Nadal nie mogę odszukać wiary, nawet od jakiegoś czasu próbuję, nawet NP w intencji. Tylko, że nie jestem pusta i prosta, żeby tak mi to łatwo przychodziło: wierzę i już. żadnym jadem nie pluję do nikogo. uważam jednak, że może ludzie wierzący są po prostu naiwni.

Tomasz
Gość
Tomasz

Była (a może wciąż gdzieś jest) na tym forum osoba nazywająca siebie przydomkiem „Prawda”, która pisała w dość podobnym, delikatnie mówiąc sceptycznym tonie co Ty. Stąd też, pomyślałem, że może Ty jesteś w/w „Prawdą”. Ale skoro nie, to moja pomyłka, przepraszam.

Prawda
Gość
Prawda

TO NIE JA !!!

Tomasz
Gość
Tomasz

Dobrze już dobrze, nie ma co krzyczeć. Zmylił mnie ten „sceptyczny ton”, że tak pozwolę sobie zacytować samego siebie.

Prawda
Gość
Prawda

spoko, wielkimi literami napisane by zostało zauważone.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!