Wanda: świadectwo nowenny

Chcę podzielić się ze wszystkimi którzy odmawiają nowennę aby wytrwali w modlitwie.Odmawiałam  nowennę dwa razy.Dopiero minęło dwa tygodnie od jej zakończenia a już wiem , że to o co prosiłam zostało wysłuchane.Modliłam się o pracę dla mojej córki,której świat się zawalił utrata pracy,rozpad małżeństwa,ciężka choroba,upadłość dewelopera i ogromny dług.

Wczoraj córka zadzwniła do mnie i powiedziała ,że otrzymała ofertę pracy i to w dziedzinie na której się zna i lubi.To cud na który nie mogła liczyć a jednak to się stało.Mateńka ulitowała się nad nią .Moja sytuacja też pomalutku ulega korzystnej przemianie choć mam jeszcze ogromy ciężar /alkoholizm męża/lecz wiem, że jeżeli będę wytwała w modlitwie i to się zmieni.Jestem pełna ufności i wiary .Wanda

Magda: Moja pierwsza nowenna

Witam Wszystkich! Moją pierwszą Nowennę skończyłam odmawiać 6 lipca a następnego dnia zaczęłam kolejną Prośba w jakiej się w niej modliłam się w 1 Nowennie nie została jeszcze wysłuchana
Przeczytaj

Monika: Uwolnienie od lęku

Odmawiam Nowennę Pompejańską juz kilka lat, czasami nie skupiam sie na modlitwie, słucham na telefonie pochłonięta różnymi innymi sprawami. Bardzo mi przykro z tego powodu, że nie oddaję Maryji w modlitwie należnego szacunku, jednak wierzę, że skruszone serce i oddane Maryji zostaje wysłuchane. Modle i modliłam się wielu intencjach, niektóre...
Przeczytaj

Dorota: Przez Matkę Boską można wyprosić wszystko co będzie zgodne z wolą Bożą

Witam. Ja chciałam złożyć swoje świadectwo z odmawiania nowenny pompejańskiej.W tym roku natrafiłam na artykuł o nowennie pompejańskiej w dwumiesięczniku Katolickim „Miłujcie się”. Przeczytałam świadectwa innych ludzi, którzy wyprosili dla siebie łaski. Zainteresowało mnie to ale nie od razu zaczęłam się modlić nowenną. Minęło parę dni ciągle się nad tym...
Przeczytaj

Aleksandra: Czuję ogromne wsparcie

Nowennę pompejańska odmawiam po raz piąty .Pierwszy raz sięgnęłam po nią,gdy byłam w ciąży ,na samym jej początku ,prosiłam o szczęśliwe rozwiązanie .Niestety, w 9 tyg okazało się,że Malenstwo obumarło .Przeżyliśmy z mężem i cała rodziną bardzo ,jednak ja znów uciekłam się w modlitwę.
Przeczytaj

Kamilla: Moje nowe życie

Moje swiadectwo:dokladnie rok temu ,trzy dni po moich 41 urodzinach narodzilam sie po raz drugi:-) Zaczelo sie od tego ,ze moja corka zaczela cierpiec na stany depresyjne,bardzo mnie to zalamalo...Gdzies w internecie wyswietlila mi sie strona o nowennie pompejanskiej,zaczelam sie modlic,zeby wyzdrowiala i wtedy sie zaczelo zle dziac,nie tylko z...
Przeczytaj

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
Mariajukadorota Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
dorota
Gość
dorota

dziekuje za to swiadectwo ,pozdrowienia .

juka
Gość
juka

Jednego możesz być tylko pewna – z MARYJĄ nie zginiesz !

Maria
Gość
Maria

Dzisiaj skończyłam trzecią Nowennę.Odmawiałam ją w intencji syna.Podobnie jak u innych miałam czasem momenty trudne.Po prostu niekiedy brakowało czasu na modlitwę,szczególnie w czasie przygotowań przedświątecznych, ale dałam radę.Nowenna to rzeczywiście cudowny dar z Nieba.Dzięki niej, czy nawet dzięki systematycznemu odmawianiu różańca św., Matka Boża zmienia nasze,czasem pogmatwane, życie.Nie wątpię,że w niedługim czasie będę mogła podzielić się radością otrzymanych łask,o które prosiłam w Nowennie.A przed chwilą właśnie się dowiedziałam,że syn rzucił palenie papierosów tydzień temu.Nie zakładał tego sobie teraz i w ogóle miał z tym nałogiem problem od dość dawna,ale nie mógł z niego wyjść.Jeśli już o tym mowa to powiem,że… Czytaj więcej »