Mb: miłość

06.kwietnia rozpoczęłam odmawiania nowenny. Byłam zdruzgotana , bez pracy, z ogromną ilością problemów, mój związek się rozpadal, nie wiedziałam co robić, postanowiłam prosić Matkę Najswietsza o pomoc. jeszcze nie ukończyła nowenny a w moim życiu wiele się zmieniło.
mój związek się umocnił jak za dotknięciem czarów, problemy powoli znikają, pracy jeszcze nie znalazłam, ale ufam matce najświętszej.
wszyscy odmawiajcie nowenne to naprawdę modlitwa nie do odparcia.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!