Katarzyna: Miłosierdzie Boże

Matko Boża,dziękuje Ci za wszelkie łaski, które otrzymała moja rodzina.Zmówiłam 6 nowenn w intencji synów i miłosierdzia dla mojej rodziny.
Przeczytaj całość

anka: Zmiany

Dlugo przybieralam sie do napisania mojego swiadectwa poniewaz nie odrazu przyszly laski i nie do konca moje prosby zostaly wysluchane .Jestem w trakcie 4 nowenny .Pierwsze 3 noweny odmawialam kazda w innej intencji .Jedna odmawialam w intencji zdrowia bliskiej mi osoby i stan zdrowia sie poprawil.Druga nowenna byla w intencji...
Przeczytaj całość

RENATA: udana operacja

Pragnę złożyć świadectwo dotyczące udanej operacji w obrębie narządów płciowych. Wspomnę, że ufam iż dzięki odmawianiu Nowenny Pompejańskiej trafiliśmy z mężem do lekarza, który daje nam nadzieję na naturalne poczęcie dziecka (naprotechnolog), a nie tak jak poprzedni kieruje do procedury in vitro.Przeczytaj RENATA: udana operacja
Przeczytaj całość

Karolina: Wyniki amniopunkcji

W trakcie tego strasznego okresu poprosiłam Matkę Boską żeby dała mi jakiś znak, że wszystko będzie dobrze z moim dzieciątkiem. Dostałam znak. Przyśniło mi się dzieciątko. Zdrowe.
Przeczytaj całość

Halina: uzdrowienie psychiki, lęków i depresji

Nowennę zaczęłam dopiero 5 dni temu. Mam silne paniczne lęki, leki nie pomagały mi a wręcz czułam się dużo gorzej. Znalazłam ulotkę z Gościa Niedzielnego o nowennie pompejańskiej. Postanowiłam prosić Matkę Bożą o pomoc, chociaż bałam się, że nie wytrwam. Pierwsze dni nowenny były trudne. Dzisiaj Pierwszy Czwartek miesiąca. Modliłam...
Przeczytaj całość

Małgorzata: Mój mąż zaczął sie zmieniać

Pragnę zlożyć świadectwo otrzymanych łask za pośrednictwem Nowenny Pompejańskiej. Blisko 3 lata temu moje małżeństwo zaczeło przeżywać kryzys, wlaściwie jakby bez powodu, mąż zmienił sie nie do poznania , nigdy nie myślałam że usłyszę tyle oszczerstw pod moim i mojej rodziny adresem, tyle niesprawiedliwości,to bardzo bolalo. Mąż szantażował mnie odejsciem, chciał zabrać dziecko, padało bardzo wiele ostrych słów i wstyd przyznać nie tylko słów. Nie pomagały tłumaczenia, udawadnianie , przekonywanie. Mąż  stał się jakby innym człowiekiem, zaczął skłaniac się do swojej rodziny,przebywał całe dnie poza domem , nie pomagał mi w żadnych obowiązkac. Stał się jakby   innym człowiekiem, miało się wrażenie jagby go diabeł opętał, jego zachowanie było tak nieracjonalne, że czułam się zupełnie bezradna, zaczęłam nie radzić sobie ztym psychicznie, nerwowo.  Aby ratowac rodzinę zwróciłam sie do Boga , Maryji,wielu świętych, odprawiłam 9 pierwszych piatków, 9 pierwszych sobót,poprosiłam o odprawienie mszy świetych w tej intencji,modliłam sie codziennie do świetych, odprawiłam wiele nowen ,odmowiłam dwukrotnie nowennę pompejańską.

Chyba jak każdy ktory modlił się za jej pomocą odczuwałam wiele przeszkod , czasem sytuacja w domu stawała się jeszcze trudniejsza pomijajając takie drobne przeszkody jak uporczywa senność, ale wytrwałam choc czasem moja modlitwaa była daleka od doskonałości, ale przepraszałam modliłam sie przyjmowałam sakramenty.Zakończyłam drugą nowennę i nic szczególnego sie nie działo ale odczuwałam jakby to ująć jakbym wykonała jakieś zadanie, odczułam jakby jakieś zmęczenie,  tak jakby nie mogłam modlic sie już więcej ale przynajmniej tyle samo co wczesniej, pomimo tego odczuwałam jakis spokój , jakby poczucie spełnionego obowiazku. Czekałam, ale już jakby spokojniejsza,pogodzona, w przekonaniu, że napewno otrzymam pomoc zgogną z Jego wolą.

Mój mąż zaczął sie zmieniać. Zupelnie z niezrozumiałych przyczyn zaczął sie skłaniać znów ku mnie ,zaczął się starać i dażyć do porozumienia, jakby nagle spadł z niego jakis czar.To byla łaska boża ubłagana za pośrednictwem Maryji. Jest we mnienie ogromne przekonanie, o tym że to własnie modlitwa za posrednictwem nowenny pompejańskiej ostatecznie spowodowała otrzymanie tej łaski jaką jest uratowanie mojej rodziny od rozpadu.Dziekuje Bogu i Maryji, modlę sie o wytrwanie i o to abym dochowała  wierności.Zawierzcie Nowenie Pompejańskiej nie zawiedziecie się , pomoc przyjdzie , tylko wytrwajcie w wierze.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Małgorzata: Mój mąż zaczął sie zmieniać"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Anna
Gość

Chwała Panu i Jego Najświętszej Matce za wstawiennictwo.

eva
Gość
Moje małżenstwo tez przeżywa wielki kryzys najbardziej niszczy je mój mąż który pije właściwie codziennie .Do niego nie docieraja zadne słowa.Jest jedynym zywicielem rodziny i z nim pójdziemy na dno.Modliłam sie nowenna wiele razy i za niego i o znalezienie pracy. Nie zostałam wysłuchana.Jestem wykończona nerwowo i psychika mi zaczyna siadać.Prosze jeśli ktos moze sie pomodlic za mnie i męża Jana alkoholika i cała moja rodzine. Odmówiłam już piąta nowenne 6 kończe i już nie wiem co dalej robic.Zazdroszcze ludzia na cmentarzu………..
Marcin
Gość
Marcin

tak na cmentarzu jest spokój ,tylko ile z tych dusz jest w niebie a ile się poddało i odrzuciło swój KRZYŻ i jest w piekle.Twój krzyż jest wielki i ciężki za niego wielka chwała cię czeka w NIEBIE .Pamiętaj nie jesteś sama w cierpieniu ,ale BÓG MOŻE WSZYSTKO tylko trzeba być cierpliwym nie zawsze się uzyska co się chce ale to BÓG od nas wymaga ,a krzyż im cięższy tym nagroda większa ,więc nie poddawaj się i mów do BOGA nie moja a TWOJA BOŻE niech będzie wola.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!