Renata: Skończyły się kłótnie i pijaństwo

Pragnę podziękować matce Bożej z Pompejów za zgodę w rodzinie. Mąż był alkoholikiem i często znęcał się psychicznie głownie na mnie. Po kilku latach doprowadziło to do tego, że targnęłam się na życie, bo praktycznie nie było dnia bez awantury.
Przeczytaj całość

Danuta: Niemożliwe stało się możliwe! :)

itam wszystkich :) Jestem w trakcie odmawiania drugiej nowenny i stwierdzam że jest to odpowiedni czas na podzielenie się z Wami cudem którego doświadczyłam.
Przeczytaj całość

Lucyna: trudności finansowe

Zaczęłam się modlić nowenną pompejańską aby jednak dzieci otrzymały podwyżkę alimentów , aby sąd uwzględnił moje uzasadnienie w złożonym pozwie ... i nieustannie się modliłam nie raz już z płaczem, zmęczona ale zawierzyłam tę sprawę M.B.
Przeczytaj całość

M: Samotność

Zaczęłam odmawiać nowennę w 1 dzień po tym jak usłyszałam o niej od znajomej. Modliłam się o przyjaźń i miłość. Czułam się samotna. Ciekawe jest to, że choć zazwyczaj miałam problem z pamiętaniem o złożonych obietnicach, to w tym przypadku wszystko poszło gładko.Przeczytaj M: Samotność
Przeczytaj całość

Angelika: Powrót chłopaka

20 kwietnia rozstałam się z chłopakiem, którego bardzo kocham. Zostawił mnie z mnóstwem niewyjaśnionych spraw. Załamałam się. Nie jadłam, nie spałam...
Przeczytaj całość

Beata: Moje swiadectwo

Chciałabym się podzielić moim świadectwem.O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się od Mamy w lutym tego roku.Tego samego dnia zaczęłam ją odmawiać, wierząc że Maryja mi pomoże. Przez całą część błagalną napotykałam różne problemy, były też zwątpienia i rozpacz. Ale wytrwałam do końca. Maryja  wprawdzie nie wyprosiła u Boga jeszcze mojej prośby ale udzieliła mi łaski za które bardzo Jej dziękuję.Ona wie co jest dla mnie najlepsze.W modlitwie odnalazłam ukojenie moich smutków i żalu. Cały czas uczę się cierpliwości i pokory. W moim domu zapanował spokój, odrodziła się na nowo miłość.Moja prośba nie została wysłuchana ale małymi kroczkami idzie wszytko ku dobremu.Od 3 dni nadal modlę się o ten sam cud odmawiając 2-gą NP i mając większą nadzieję i wiarę że jeżeli tylko to będzie zgodne z wolą Ojca to zostanę wysłuchana. Dziękuję ci Maryjo za paciorki różańca i że na nowo Cię odnalazłam.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Beata: Moje swiadectwo"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
mb
Gość

Ja zakończyłam część błagalną , moja prośba jeszcze się nie spełniła ale otrzymałam wiele innych łask a moje życie zaczęło się zmieniać na lepsze, jestem spokojniejsza , dziękuję ci Matko różańca św .

tomek
Gość
to najgorsze, jak nie ma happy endu, a jednocześnie cały czas czekamy. Kiedyś oglądałem materiał na youtube nt reakcji Boga na modlitwę człowieka i sens był taki, że w zasadzie oczekiwanie na efekt, na „cud” jest dla nas najważniejszy, bo wtedy właśnie następują zmiany w nas, to nie chodzi o spełnianie życzeń, ale o życie zgodne z wolą Boga. To bywa bardzo smutne i bardzo bolesne, pełne cierpienia i żalu, ale może właśnie o to chodzi, bo nie możemy przyjąć Jezusa i tego co oferuje tylko w aspekcie radości, Zmartwychwstania i Jego cudownej relacji z Bogiem, musimy również przyjąć Jego… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!