Weronika: nadzieja

Witam, mam 15 lat. Na NP natrafiłam przypadkowo, książeczke z właśnie tą nowenną, która była mojej mamy. Przeczytałam o niej i postanowiłam zacząć odmawiać. Myślałam, że nie dam rady, bo to 3 różańce dziennie, jednak podołałam z większą łatwością i jestem już na 53 dniu. Przed odmawianiem byłam w dołku emocjonalnym, nie widziałam w niczym sensu. Postanowiłam odmawiać w intencji zdrowia. Początkowo nie było łatwo, nie mogłam się skupić na odmawianiu, słyszałam jakby ktoś stukał w podłoge, dach. Na dodatek miałam kłopoty z gardłem. Po 2 tygodniach było lepiej, czułam się weselsza, byłam lepiej nastawiona do rodziców, a co najważniejsze do Boga. Przez cały czas odmawiania NP zbliżyłam się do Boga. Zaczełam czytac Pismo Świete, ksiazki, a także wiecej modlić, jednak wciąż mialam myśli ( które same mi sie nasuwały) że to bez sensu, Boga nie ma, nie masz po co sie modlić.  Troche już to ustąpiło, jednak czasem mi się zdarza tak pomyśleć. Ta nowenna dała mi wiele nadzieji, na to że moje życie może być lepsze. Po woli coraz bardziej odkrywam Boga. Czuje się bardzo dobrze fizycznie i psychicznie, choć czasem mam małe załamania. Zachęcam wszystkich do odmawiania NP, bo daje dużo nadzieji i radości. Nie wiem czy zacznę odmawiać następną, bo niektóre różańce odawiałam w pośpiechu, a wole sie bardziej skupić na modlitwie. Jednak mam i 2 następne NP w planach 😉

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

5 myśli na temat „Weronika: nadzieja

  1. Weroniko jestem pełna podziwu, masz 15 lat i już zaczęłaś odmawiać Nowennę Pompejańską – brawo! Jest to bardzo wymagająca modlitwa a to wszystko, co Ci towarzyszyło, te negatywne myśli, zniechęcenie itd. spotyka prawie każdą osobę, która odmawia NP. Nie martw się z biegiem czasu to minie a zostanie satysfakcja, że dałaś radę 🙂

    • Wydaje mi się, że wiek chyba nie ma znaczenia 🙂 No ale cieszę się, że skończyłam całą. Teraz zaczęłam odmawiać Tajemnice Szczęścia – to troche bardziej wynagające bo przez cały rok trzeba w każdym dniu odmawiać, ale mam nadzieje że dam rade 🙂

      • Witaj! Ja mam 16 lat i podziwiam Twoją wytrwałość ;). Twój przykład pokazuje, że można godzić obowiązki z modlitwą i wiarą :). Ja natomiast teraz odmawiam Tajemnicę Szczęścia (od 13 sierpnia) i mam w planach odmawianie właśnie tej Nowenny. Życzę Ci pomyślnego odmówienia Tajemnicy, dużo wiary i miłości!

  2. Jasne, że wiek nie ma znaczenia 🙂 Chodziło mi tylko o to, że to super, że pomimo młodego wieku, szkoły na głowie itd. dałaś radę. Jestem kilka lat starsza i pamiętam, że jak miałam 15 lat to nie byłam na tyle dojrzała, żeby docenić piękno różańca (wydawał mi się za długi) a co dopiero Nowenny Pompejańskiej. Dlatego Twój wpis zrobił na mnie wrażenie.

  3. Weroniko podziwiam i wierze że dasz radę.Dość długo przymierzałam się żeby zacząć odmawiać NP.Wczoraj zaczęłam i wierze że wytrwam w modlitwie dla dobra mojego brata który zwątpił w istnienie Boga.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!