Magdalena: Dar macierzyństwa po raz kolejny

Matko Najświętsza, dziękuję Ci za wysłuchanie mojej prośby. Zawsze chciałam mieć dużą rodzinę, marzyłam o trójce dzieci. O ile pierwsze i drugie dziecko pojawiło się na świecie z łatwością, o tyle na trzecie było nam dane poczekać. Właściwie przyzwyczajałam się już powoli do myśli, że może się nam nie udać, miałam swoje lata i cieszyłam się że i tak mam wspaniałą rodzinę. Ale cały czas odczuwałam pustkę, że brakuje mi tego trzeciego maleństwa
Przeczytaj całość

Marta: Modlitwa o uzdrowienie

Witam. Jestem w trakcie odmawiania mojej trzeciej Nowenny Pompejańskiej. Pierwszą modlilam się o uzdrowienie mojej teściowej która dostała ciężkiego udaru. Była w stanie krytycznym. Dzisiaj niecały rok po tym moja teściowa sama chodzi i jest w dobrym stanie. Nadmieniam że miała paraliż lewej strony ciała.
Przeczytaj całość

Justyna: Wiele dobrych rzeczy…

Wiem, że gdyby nie Matka Najświętsza nie byłoby to możliwie. Cudem uniknęłam poważnego wypadku, zmieniłam pracę i naprawiam właśnie relację z mężczyzną, na którym mi bardzo zależy.
Przeczytaj całość

Agnieszka: praca

I wtedy stał się CUD! Zadzwonił do mnie pan z Solidarności, że jest praca w moim mieście na stanowisku nauczyciela języka angielskiego :) Pracę otrzymałam też na zastępstwo na cały rok.
Przeczytaj całość

Halina: Paliłam papierosy przez 40 lat

Dzisiaj chcę gorąco podziękować Maryi za pomoc w uwolnieniu mnie z nałogu palenia papierosów.
Przeczytaj całość

Nowenna w intencji taty… działa każdego dnia

Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać w bardzo trudnym momencie życia. w tym dniu, mój tato, miał trzy zawały. Trzeci z nich doprowadził do obrzęku płuc, który z kolei doprowadził do zatrzymania akcji serca, później ją przywrócono, ale tato nie odzyskał wtedy przytomności. w bardzo ciężkim stanie został przewieziony na OIOM. Właściwie wszyscy stanęliśmy razem z lekarzami w momencie, gdy trzeba było czekać, jak dalej będzie reagował organizm. czy podejmie próbę walki czy też nie? Muszę tu dodać, że tato nie należy do najzdrowszych osób. Przez całe popołudnie biłam się ze sobą zastanawiając się jaki będzie ciąg dalszy. Wiedziałam, że nie jestem przygotowana w ogóle na śmierć taty, jeszcze nie w tym momencie… Wieczorem przyszła mi na myśl Nowenna Pompejańska. Tej samej myśli była moja znajoma, podpowiedziała mi, że w takiej sytuacji najlepszym rozwiązaniem będzie odmówienie Nowenny. Nie czekałam na następny dzień.

Zaczęłam od razu. Bałam się, że trzy różańce to może być za dużo i nie znajdę czasu na Jego odmawianie.. Ale się pomyliłam. To nie jest problem. Tato na drugi dzień odzyskał przytomność, ale był jeszcze na tyle słaby, że lekarze postanowili jeszcze przetrzymać tatę w stanie śpiączki i podawać w taki sposób leki. Po trzech zawałach i ustabilizowaniu nieco organizmu lekarze oznajmili nam, że tacie trzeba amputować nogę, zresztą taki był pierwotny powód pobytu taty w szpitalu, jednak nie doczekał tej amputacji wcześniej, gdyż dopadły go zawały.

Oczywiście, że po głowie chodziły mi pytania, czy nie za wcześnie na taką operację? Ale naprawdę, miałam wielkie zaufanie do lekarzy, bo wiedziałam, że musi się wszystko udać! Po tym, jak z takiej trudnej sytuacji udało się lekarzom wszystko opanować, wiedziałam, że będzie dobrze. Dzisiaj jest już dobrze. Minęło 28 dni od momentu gdy w intencji taty rozpoczęłam modlitwę Nowenną. I każdego dnia proszę i dziękuję jednocześnie za wszystko co się wydarzyło i dzieje w życiu mojego taty. Wierzę, że Maryja ma go w swojej opiece..w końcu Tato ma na imię Józef.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!