Maja: pomoc w chorobie

W młodym wieku zachorowalam na zapalenie stawów. Choroba jest bolesna, ale nauczylam sie z nią życ. Jednak w zeszłym roku zaczęłam dostawać ogromnych bóli w stawach, które dosłownie uniemożliwiały mi normalne funkcjonowanie. Pomimo zwiększenia dawek nic nie przynosiło ulgi. Wtedy gdzieś przeczytałam o tej modlitwie i zaczęłam się modlić w intencji uzdrowienia. W pierwszym tygodniu modlitw bóle całkowicie ustąpiły i choroba przeszła w stan remisji. Dziękuję Maryji za to,że ma tyle litości dla grzeszników.

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Maja: pomoc w chorobie"

Powiadom o
avatar
Łucja
Gość
Łucja

Moja kuzynka ,(chora na toczeń,bardzo cierpi),w 9 dniu drugiej N.P.miała sen,w
którym widziała Maryję w czerwonej sukni,pod krzyżem.Choroba nie ustąpila,ale
Adelka jest spokojniejsza,mniej nerwowa,i męznie znosi bóle,coraz gorsze.Mając nadzieję na poprawę losu,stara się jednocześnie pełnic BOŻĄ, anie swoją WOLę.
Widzenie Matki Bożej dodało Adzie otuchy i sił psychicznych.

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij