Anna: Uratowane życie

Od razu 5 osób rozpoczęło modlitwę Nowenną Pompejańską.W międzyczasie dołączyła jeszcze zaprzyjaźniona nazaretanka
Przeczytaj całość

Cecylia: Dziękuję Ci Matko Boża za Twoją miłość i interwencję

Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać w styczniu 2014 r,pierwsza była o nawrócenie byłego męża.Nie wiem, czy nawrócił się,bo nie utrzymujemy kontaktu.Tak wiele złego wyrządził w naszej rodzinie.Pewnego razu zadzwonił,dziwne było to, że w jego głosie nie było złości jak wcześniej ,no i jak póżniej się okazało nie kłamał.Wcześniej był królem kłamstwa...
Przeczytaj całość

Hanna: Matka Boża uratowała moją córkę i wnusię

Moja córka kilka razy poroniła, w końcu po wielu miesiącach gorącej modlitwy urodziła córeczkę. Pół roku później Pan Bóg pobłogosławił i znowu spodziewała się dziecka. Po trzech miesiącach po badaniu USG było podejrzenie, że dzieciątko ma b.chore serduszko. W tym czasie podjęłam nowennę pompejańską i nabożeństwo 20 sobót przed Świętem...
Przeczytaj całość

Edyta: Matko Najświętsza, dziękuję Ci!

Obiecałam Matce Bożej, że jak tylko prośba, o którą w Nowennie prosiłam się spełni, to napiszę świadectwo na tej stronie. Otóż pragnę z całego serca podziękować Maryi za Jej pomoc, miłość, wsparcie i wysłuchanie moich próśb. Intencja Nowenny dotyczyła pracy. Jestem krótko po studiach, ale nawet już w czasie studiów...
Przeczytaj całość

Monika: Dziękuję za łaski

Nowennę zmówiłam w intencji nawrócenia męża , który nie miał pracy. Mówiłam z wiarą w słowa Jezusa- " Starajcie się naprzód o królestwo /Boga/ i o Jego Sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane" ( Mt 6,33) Trzeciego dnia nowenny mąż dostał pracę. Sam szef do niego zadzwonił, że potrzebuje...
Przeczytaj całość

Magdalena: oczyszczenie

Witam. Postanowiłam opisać moje przeżycie z Nowenną Pompejańską. Modliłam się o zdrowie dla mojego syna. Od samego początku, właściwie od 3 dnia odmawiania odczuwałam same kłopoty: zachorowałam i miałam prawie 40 stopni gorączki – pierwszy raz w życiu, ale nie odpuściłam i modliłam się dalej.Mój syn miał straszny atak astmy 1 raz od roku. Same przeciwności, ale nie to było najgorsze. Mniej więcej w połowie nowenny zaczęłam budzić się w nocy i odczuwać czyjąś obecność obok mnie, jakieś takie zastraszanie, myślałam,że dłużej tego nie zniosę, ale postanowiłam nie odpuszczać i jeszcze bardziej i świadomie odmawiałam różaniec. Strach mnie jednak nie opuszczał, dlatego zaczęłam odmawiać dodatkowo koronkę do miłosierdzia Bożego i powierzyłam się cała Matce Bożej NIepokalanej, spałam z różańcem w ręku…

Po jakimś czasie kiedy już naprawdę myślałam, że dłużej tego strachu nie zniosę poczułam pomoc i ochronę…Wylałam morze łez skruchy za moje dotychczasowe życie. I te łzy skruchy przyniosły mi niesamowite ukojenie. Nie zrobiłam nic strasznego, nie. Chodziłam do kościoła, przyjmowałam sakramenty, modliłam się. Ale dopiero podczas nowenny zrozumiałam jak mechanicznie do tego podchodziłam: niedziela – kościół, wieczór – modlitwa – jak zaprogramowana maszyna – tak poprostu trzeba.

Czuję się teraz jakbym z oczu ściągnęła mgłę, przejrzała. Zrozumiałam na nowo mszę św., znaczenie wypowiadanych podczas niej słów oraz co tak naprawdę mówię i do KOGO podczas modlitwy. Przypomniałam sobie grzechy z  całego wcześniejszego życia i bardzo je odrzałowałam. Często odwiedzałam tą stronę wczytując sie, czy ktokolwiek przeżył coś podobnego. Nie znalazłam nic. Piszę to wszystko dla tych, którzy podobnie to przeżyli lub przeżywają. Nie bójcie się – Matka Boża czuwa nad nami w każdej chwili i trwajcie na modlitwie. CZuję się oczyszczona. Chwała Ci Matko Boża Pompejańska. Na zawsze Twoja!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Magdalena: oczyszczenie"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Małgorzata
Gość
Małgorzata
Magdaleno Witaj! Dobrze rozumiem co czułaś wcześniej, mam na myśli to budzenie się w nocy i lęki, podobne doświadczenia też miałam. Dobrze wiem też, jaką wielką Łaską od Boga jest ,jak to ujęłaś, ściągnięcie mgły z oczu. Sama też to przerobiłam i bardzo teraz cieszę się z każdej Mszy Świętej. Muszę Ci polecić obejrzenie filmu na stronie internetowej „żywa wiara” http://www.zywawiara.pl/filmy/art-46.html tajemnica eucharystii. Coś pięknego, oglądając go po raz pierwszy płakałam cały czas. Za drugim razem chciałam poznać i zapamiętać wszystkie wskazówki do prawidłowego i pełnego uczestniczenia w Eucharystii. Cała ta strona, kazania i katechezy pozwalają rozszerzyć wiedzę religijną, ale… Czytaj więcej »
Magdalena
Gość
Magdalena

Bóg zapłać za Twoją odpowiedź i film, który mi poleciłaś.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!