Kolejne świadectwo od Pani Celiny!

Pani Celina, autorka świadectwa sprzed ok. tygodnia, napisała do nas znowu:

Szczęśc Boże

Nie wystarczy mi życia,aby dziękowac za kolejny cud.Jak wcześniej wspomniałam,po ukończeniu nowenny miałam zaczynac kolejną o prace dla siostry,Matka Boża mnie zaskoczyła.Jutro kończę nowennę 7 marca,a dzisiaj otrzymałam wiadomośc, że siostra już pracę znalazła.Moję serce jest przepełnione radościa i pokojem.

W nowennie nie będę ustawac.Przez całe moje życie,będę trwac przy Maryi .Będę dziękowac i prosic.Mam rodzinę dośc liczną,a zarazem tak bardzo poranioną i pogubioną,z dala od Boga.Wierzę głęboko,że Maryja wszystkie te ścieszki wyprostuje.

Chwała Panu

9 myśli na temat „Kolejne świadectwo od Pani Celiny!

  1. Zaczęłam nowennę na początku marca – tak bardzo chciałabym już wkrótce dać takie świadectwo… Boję się, że nie będę wysłuchana…

  2. Jakze cudownie że coraz więcej osób odmawia Nowennę i podejmuje słodki trud tej modlitwy! ja sama zwlekałam ok 3-4 miesięcy gdy to przypadkowo zupełnie natknęłam się na wzmiancę o Nowennie. Jest nazywana modlitwą nie do odparcia i tak też jest!!! Nie wyobrażam sobie już dnia beż nowenny i pomimo że w sprawach o które prosiłam nie zmieniło się to ja jestem szczęśliwa i moja rodzina również ten spokój ta radośc i miłość Piękne!!! Ta modlitwa czyni wolnym od doczesnych dóbr i pełnym miłości Modlitwa różańcowa i Niowenna sama w sobie BŁOGOSŁAWI

  3. ja za tydzień skończę już 4 NP. w intencji znalezienia pracy, modlę się za siebie i kogoś z rodziny, ale do tej pory nic się nie zmieniło

    • Sam fakt, że odmawiasz modlitwę, to już zmiana na lepsze.
      Z pewnością są też inne zmiany, których możesz nie zauważać, a które prowadzą małymi kroczkami do tego, o co się modlisz.

      • myślałam, że się coś zmieniło na lepsze jak zaczęłam nowennę pod koniec stycznia, w między czasie pojawiły się trzy oferty pracy, ale dwa razy nic z tego niewyszło, a to trzecie to była szansa na staż ale też nic z tego, teraz już pod koniec jeszcze raz zaprosili mnie do innej firmy na rozmowę ale dalej nic się nieudało, a już myślałam że wreszcie się uda, mam dość, ostatnie dni nowenny ale mam DOŚĆ, wszystko się psuje

  4. JESTEM W TRAKCIE ODMAWIANIA PIĄTEJ NOWENNY W BARDZO WAZNEJ DLAMNIE INTENCJI . JESTEM WŁASCICIELEM FIRMY BUDOWLANEJ . ZATRUDNIAM 15 OSOB IDZIE MI FATALNIE . JESTEM BANKRUTEM MODLE SIE BARDZO DUZO . BEZ EFEKTÓW , JEDNAK BARDZO WIERZE ZE LOS SIE ODWRÓCI . PRZYRZEKŁEM MATENCE POMPEJANSKIEJ . ZE JAK MNIE WYSŁUCHA TO BĘDE ODMAWIAŁ NOWENNA POMPEJANSKA DO KONCA ŻYCIA .

A Ty co o tym myślisz? Napisz!