EA: Podziękowanie za otrzymane łaski

Odmawiałam nowennę pompejańską(trzykrotnie) w intencji znalezienia pracy przez bliską mi osobę. Chwilami wątpiłam czy to ma sens ale coś ciągle kazało mi dalej wierzyć i modlić się. MOJA PROŚBA ZOSTAŁA WYSŁUCHANA. Radość wielka i chęć powiedzenia o otrzymanej łasce wszystkim .Matko Boża dziękuje i przepraszam za chwile zwątpienia. Bóg zapłać.
Read More

Urszula: Zauważyłam co jest najważniejsze

Kochani to moja trzecia Nowenna Pompejańska . Pragnę aby moje świadectwo umocniło na duchu wszystkich odmawiających i czytających świadectwa. Czytając codziennie wasze świadectwa zauważyłam że nie ważne w jakiej intencji się modlimy zawsze otrzymujemy to samo pokój serca, cierpliwość,wytrwałość.
Read More

Joanna: prawda

Coś w tym musi byś ... Miałam problemy finansowe, gdy nagle odkryłam, przez przypadek tą nowennę ... Zaczęłam sie modlić i tuż po kilku dniach... Hmmm.. stał sie dosłownie cud! No bo nie jestem w stanie tego inaczej nazwać, wytłumaczyć ... Módlcie sie, warto !
Read More

Basia: Nazwałam ja swoją Najważniejszą Matką

Świadectwo o mojej modlitwie różańcowej będzie bardzo smutne ale najprawdziwsze bo prosto serca . To o co prosiłam Maryję otrzymałam i nie bedę się powtarzać że warto się modlić tą Nowenną Pompejańską . Nowennę rozpoczęłam 13 maja w nocy ok 22 a skończyłam 5 lipca dotyczyła on a mojego powrotu...
Read More

Aleksandra: Zaufanie

Wiem że moja modlitwa nie była zawsze jakaś ''super'' i zdażało mi się że odklepywałam ją,ale w takich chwilach starałam się bardziej wsłuchać w tresć modlitwy i sluchać siebie i słów które wymawiam.
Read More

Karolina: jak Matka Boża zaprosiła mnie pod swój płaszcz

Witam wszystkich , którzy odwiedzają tą stronę i zostawiają swoje piękne świadectwa.Ja również pragnę podzielić się moim świadectwem.Już skończyłam odmawiać NP 28 lutego,prośba moja nie została jeszcze wysłuchana ale mam ogromną nadzieję że Mateńka mi pomoże a mianowicie prosiłam o zapomnienie o pewnym mężczyźnie w którym się zakochałam.

Nie widziałam go prawie cały rok aż 3 dni przed zakończeniem nowenny spotkałam go przypadkiem w sklepie,porozmawialiśmy chwilkę, popatrzyłam na niego i moje uczucia na nowo odżyły.Poza tym Matka Boża przyszła do mnie we śnie kilka razy w otoczeniu pięknych białych kwiatów i dała do zrozumienia że powinnam nosić na swoich piersiach medalik z jej wizerunkiem,który będzie moją tarczą,obroną i wsparciem w trudnych chwilach. Zakupiłam go dzisiaj i ze spokojem w sercu oddaję jej siebie i całą moją nędzę którą jestem na tym świecie.

ps. nadal modlę się na różańcu bo to bardzo wciągająca i uzależniająca modlitwa.pozdrawiam wszystkich i życzę pozytywnych rozwiązań waszych problemów i kłopotów.KAROLINA

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Karolina: jak Matka Boża zaprosiła mnie pod swój płaszcz"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Iza
Gość

O tak, o tym, że to wciąga sama się przekonałam. Modle się rano, a już wieczorem mam ogromną ochotę na modlitwę! 🙂

anna L
Gość
anna L

Ja też już chyba się uzależniam .Ale życzę wszystkim takiego pozytywnego uzależnienia.Pozdrawiam

da
Gość
Dzięki Karolina za to świadectwo. Sama mam podobny ‚problem’ – jakiś rok temu zakochałam się w kimś i wiedziałam, że nie miałam szans na to, żeby sprawy potoczyły się tak jakbym chciała, więc postanowiłam odmawiać Nowennę za tę osobę. Nie żeby odwzajemniła uczucie czy coś w tym stylu, tylko po prostu, żeby Maria zajęła się nim i miała go pod opieką, w końcu jej miłość jest doskonalsza niż ludzka. W tej chwili kończę trzecią Nowennę w jego intencji. Liczyłam, że „bonusem” odmawiania będzie to, że się odkocham. Tak jak Ty, nie widziałam tej osoby bardzo długo, ale ostatnio wpadłam na… Czytaj więcej »
Karolina
Gość
Karolina
Nie pisałam tego w moim świadectwie ale też tak jak Ty cały czas modliłam się, ofiarowywałam komunię świętą i post za niego i też nie o powrót do mnie ale o przemianę jego duszy i serca dla Boga i Matki Najświętszej. Wczoraj przestałam się za niego modlić ze względu że już nie mam siły i po prostu stwierdziłam że nigdy o nim nie zapomnę jeśli nadal będę wymieniać go w moich prośbach. Nie wiem jak to wszystko się skończy, niech Mamusia Najświętsza zajmie się tym i tak jak Ona chce niech będzie i Ja również mam nadzieję że moja modlitwa… Czytaj więcej »
Tereska
Gość
Tereska
Kochane Dziewczyny szczerze Wam wspolczuje ale proponuje aby do Waszego problemu podejsc nie tylko z modlitwa ale rowniez z logika , jesli tego nie zrozumiecie popelniacie wielki blad , bo nie ma nic gorszego na swiecie jak zakochac sie bez wzajemnosci i dodam ze czasem nalezy poddac sie woli Bozej , zatem na duchu nie upadajcie ale badzcie wierne Panu Jezusowi Chrystusowi – a wowczas On Was wynagrodzi stukrotnie , Jeszcze jedno – walczcie z wlasna wyobraznia to ona wami manipuluje pamietajcie , milosc nie rani , jesli ten ktos dba o Was to napewnoby zapytal o Wasze zdrowie nie… Czytaj więcej »

Obrazki z nowenną pompejańską?