Grażyna: córka nie wierzyła w wyniki

dziekuje za nowennę ,która znalazłam przez przypadek szukając pomocy :moja corka nagle i ciężko zachorowala na chorobę kolagenozę swiat mi się zawalil ,ale nie traciłam wiary .Jeszcze w trakcie diagnozowania zaczelam odmawiać nowennę w jednym szpitalu dostalysmy wyrok tej choroby ,na drugi szpital musialysmy poczekać dość długo,i miedzy czasie zrobilysmy badanie ,która to odmiana tej choroby -powtorzyla się diagnoza choć lzejsza forma tej choroby .Dostalysmy się do szpitala na reumatologie, pobrali badania i czas ,który był do ostatecznych wynikow  nakladal się z czasem kończenia przezemnie części błagalnej,moja corka nie wierzyla w wyniki odebrala to bardzo nerwowo,ze oszukiwala -ale jak można oszukiwać ,ze stracilo się władze w nodze i rece z lewej strony utrzymującej się tydzień czasu i te wyniki—badania wyszly bardzo dobrze bez tej choroby .Ja wierze ze MATKA PRZENAJSWIETRZA mnie wysluchala.BOG ZAPLAC

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Grażyna: córka nie wierzyła w wyniki"

Powiadom o
avatar
Ania P.
Gość
Ania P.

Piekne swiadectwo 🙂

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij