Elżbieta: Łaski wysłuchane

Maryjo dziękuję Ci, za wszystkie łaski. Jesteś lekiem na całe zło i nadzieją na przyszły rok.
Read More

Anna: Maryja uratowała mój związek oraz nauczyła mnie pokory i miłości

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się przez "przypadek", gdy zrozpaczona szukałam w internecie pomocy, bo był to dla mnie czas, gdy przestałam dawać sobie radę z życiem. Oczywiście uważałam się za osobę wierzącą, praktykującą, choć teraz z perspektywy czasu wiem, że nie miałam prawie żadnej relacji z Bogiem. Kiedy przeczytałam informację o nowennie stwierdziłam: "Ok Maryjo- przez 54 dni będę odmawiać 3 różańce, a w zamian Ty uratujesz mój związek".
Read More

GE: Więc dzisiaj dziękuję

Składam świadectwo aby wszyscy wątpiący w utraconą miłość, zaufali naszej Mamusi. Ja z całego serca dziękuję za wstawiennictwo do naszego Pana Jezusa Chrystusa. Odmowiłam 3 NP, aby miłość mojego życia wrócił do mnie i syna. Miałam chwile zwątpienia czy warto?, a po co? przecież nic się nie dzieje. WARTO! i CUDA SIĘ DZIEJĄ! Wieloma łaskami zostałam obdarzona, których nie potrafiłam dostrzec. Więc dzisiaj dziękuję. Różaniec ma ogromną moc miłości, spokoju, ciepła i nauki życia naszego Pana Jezusa Chrystua.
Read More

Zofia: nowenna pompejanska

Matenko dziekuje Ci za tem dar i prosze o dalsze laski,Prosze o laske pozbycia sie komornika za nie swoje dlugi,Wieze w laski ktore otrzymuje,jestes Matenko jedynym naszym ratunkiem
Read More

Sabina: Zdrowy SYNEK

Zdecydowaliśmy z mężem o nie wykonaniu badana a zaufaniu Bożej opatrzności
Read More

Anna: Matka Boża wie co jest nam potrzebne

Chciałam dac świadectwo niezwykłej mocy Różańca Świętego.

Jestem w trakcie odmawania drugiej nowenny w intencji pracy dla mojego Męża,który ją stracił w ubiegłym roku. Byliśmy wówczas w bardzo trudnej rodzinnej sytuacji, przepełnionej konfliktami i toksycznymi relacjami. Trwaliśmy w tym przez półtora roku, narażając swoje zdrowie i relacje małżeńskie. W połowie stycznia koleżanka z pracy powiedziała mi o Nowennie Nie do Odparcia i poleciła książkę o cudach Matki Bożej Pompejańskiej. Niewiele wachając się zaczęłam odprawiać Nowennę jeszcze tego samego dnia. Nadszedł 9 dzień błagalnej części mojej modlitwy, gdy Matka Boża postanowiła ulżyć naszym cierpieniom. Osoba, która była powodem bardzo trudnej sytuacji rodzinnej po prostu nagle zniknęła z naszego życia,zabierając ze sobą konflikty, niesnaski i upokorzenia, jakich doświadczaliśmy przez cały ten koszmarny czas.

Relacje w domu poprawiły się, odetchnęliśmy z ulgą, pojawiła się nadzieja na lepsze chwile. Matka Boża przygarnęła nas do swego serca, choć problem braku pracy pozostał. Zaczelismy z Mężem regularnie uczestniczyć w nabożeństwach. Obiecałam Mamie,że dam świadectwo Jej łask na forum internetowym,aby każdy mógł utwierdzić się w przekonaniu o ogromnej matczynej miłości.Kolejnym krokiem będzie pielgrzymka do jednego z Jej sanktuariów,aby osobiscie podziękować za opiekę.
Prosiłam o zupełnie coś innego,a dostałam o wiele więcej niż smiałam marzyć.

Teraz, dalej błagam MAryję o dar pracy dla Męża. Nie ukrywam,że pojawia się zwątpienie, czasem nawet rozpacz, bo w dobie kryzysu na rynku pracy trudno jest się komukolwiek odnaleźć. Zdaję sobie sprawę,że takie podszepty są pokusami,aby przerwac modlitwę. Ale ja nie poddam się. Wierzę,że i w tym aspekcie Maryja mnie wysłucha, muszę tylko poczekać na odpowieni moment,a wszystkie zawirowania, które mają miejsce teraz są dziełem zła, które nie może znieść wiernej i ufnej modlitwy.

Jestem pewna,że za jakis czas dam świadectwo kolejnej łaski, jaką obdarzy mnie Matka.
Maryjo, bez wzgledu na wszystko będę trwać przy Tobie…

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Anna: Matka Boża wie co jest nam potrzebne"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Jerzy
Gość

My w domu dziś zaczęliśmy NP z prośbą o cud uzdrowienia dla mojej żony. Ja już prawie dwa lata nie mogę znaleźć żadnej uczciwej pracy choć dziesięć lat zdarzało mi się zarabiać miesięcznie więcej niż dziś bym poszedł do pracy za takie roczne zarobki. Ale cóż praca jeśli ktoś najbliższy jest bardzo chory. Priorytety bardzo się zmieniają gdy zmienią się okoliczności. Pozdrawiam.

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Anno,
Oprócz odmawiania Nowenny Pompejańskiej w intencji pracy Twojego męża może dodatkowo módl się do św. Józefa.
To ogromny Wspomożyciel.
Moja koleżanka wymodliła u Niego pracę dla męża.
A razem z Maryją, Królową Różańca Świętego z Pompejów z pewnością zechcą wyprosić u Boga dla Twojego męża tę wielką łaskę.
Czego Wam życzę.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!