Bartosz: otrzymałem łaskę uzdrowienia mojej mamy z choroby nowotworowej

Za pośrednictwem wstawiennictwa Maryi dzięki Nowennie Pompejańskiej, otrzymałem łaskę uzdrowienia mojej mamy z choroby nowotworowej, mimo zaawansowanego stadium.
Przeczytaj całość

Monika: pomoc

Nowennę Pompejańską odmawiam już trzeci raz, początki były trudne, prosiłam o uzdrowienie mojej mamy, modliłam się ze łzami.... najgorsze dni mojego życia mijały, a ja ciągle prosiłam Matkę Boską o zdrowie. Przeczytaj Monika: pomoc
Przeczytaj całość

Grazyna: Pomoc Matki Bożej

Modlilam się o pomoc dla córki gdyż była w krytycznej sytuacji finansowej i tak się wszystko dobrze ułożyło że może teraz córka spokojnie pracować i się już tak nie zamartwiac
Przeczytaj całość

Elżbieta: Zawierzenie Matce Świętej mojej córki

Witam. Jest to moja 8 Nowenna i juz raz skladalam swiadectwo. Ta Nowenna jest w intencji mojej corki. To dobre dziecko tylko nie bardzo wie w ktorym kierunku pojsc Jaki zawod wybrac w zyciu.a 17. Kiedy po 34 latach moj maz odszedl corka bardzo to przezyla. Bardzo sie o nia...
Przeczytaj całość

Alexandra: Moje wzloty i upadki i pomocna dłoń Maryji

Jako nastolatka nie potrafiłam siebie zaakceptować. Czułam się brzydka, niekochana, nic nie warta a to uczucie towarzyszyło mi przez wiele, wiele lat.
Przeczytaj całość

Anna: Matka Boża wie co jest nam potrzebne

Chciałam dac świadectwo niezwykłej mocy Różańca Świętego.

Jestem w trakcie odmawania drugiej nowenny w intencji pracy dla mojego Męża,który ją stracił w ubiegłym roku. Byliśmy wówczas w bardzo trudnej rodzinnej sytuacji, przepełnionej konfliktami i toksycznymi relacjami. Trwaliśmy w tym przez półtora roku, narażając swoje zdrowie i relacje małżeńskie. W połowie stycznia koleżanka z pracy powiedziała mi o Nowennie Nie do Odparcia i poleciła książkę o cudach Matki Bożej Pompejańskiej. Niewiele wachając się zaczęłam odprawiać Nowennę jeszcze tego samego dnia. Nadszedł 9 dzień błagalnej części mojej modlitwy, gdy Matka Boża postanowiła ulżyć naszym cierpieniom. Osoba, która była powodem bardzo trudnej sytuacji rodzinnej po prostu nagle zniknęła z naszego życia,zabierając ze sobą konflikty, niesnaski i upokorzenia, jakich doświadczaliśmy przez cały ten koszmarny czas.

Relacje w domu poprawiły się, odetchnęliśmy z ulgą, pojawiła się nadzieja na lepsze chwile. Matka Boża przygarnęła nas do swego serca, choć problem braku pracy pozostał. Zaczelismy z Mężem regularnie uczestniczyć w nabożeństwach. Obiecałam Mamie,że dam świadectwo Jej łask na forum internetowym,aby każdy mógł utwierdzić się w przekonaniu o ogromnej matczynej miłości.Kolejnym krokiem będzie pielgrzymka do jednego z Jej sanktuariów,aby osobiscie podziękować za opiekę.
Prosiłam o zupełnie coś innego,a dostałam o wiele więcej niż smiałam marzyć.

Teraz, dalej błagam MAryję o dar pracy dla Męża. Nie ukrywam,że pojawia się zwątpienie, czasem nawet rozpacz, bo w dobie kryzysu na rynku pracy trudno jest się komukolwiek odnaleźć. Zdaję sobie sprawę,że takie podszepty są pokusami,aby przerwac modlitwę. Ale ja nie poddam się. Wierzę,że i w tym aspekcie Maryja mnie wysłucha, muszę tylko poczekać na odpowieni moment,a wszystkie zawirowania, które mają miejsce teraz są dziełem zła, które nie może znieść wiernej i ufnej modlitwy.

Jestem pewna,że za jakis czas dam świadectwo kolejnej łaski, jaką obdarzy mnie Matka.
Maryjo, bez wzgledu na wszystko będę trwać przy Tobie…

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Anna: Matka Boża wie co jest nam potrzebne"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Jerzy
Gość

My w domu dziś zaczęliśmy NP z prośbą o cud uzdrowienia dla mojej żony. Ja już prawie dwa lata nie mogę znaleźć żadnej uczciwej pracy choć dziesięć lat zdarzało mi się zarabiać miesięcznie więcej niż dziś bym poszedł do pracy za takie roczne zarobki. Ale cóż praca jeśli ktoś najbliższy jest bardzo chory. Priorytety bardzo się zmieniają gdy zmienią się okoliczności. Pozdrawiam.

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Anno,
Oprócz odmawiania Nowenny Pompejańskiej w intencji pracy Twojego męża może dodatkowo módl się do św. Józefa.
To ogromny Wspomożyciel.
Moja koleżanka wymodliła u Niego pracę dla męża.
A razem z Maryją, Królową Różańca Świętego z Pompejów z pewnością zechcą wyprosić u Boga dla Twojego męża tę wielką łaskę.
Czego Wam życzę.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!