Krystyna: Pojednanie braci

7 lat temu moi synowie pokłócili się i nie odzywali się do siebie.Są dorośli i mieszkają daleko od siebie.Serce mi pękało na tę ich zawziętość.Byłam bezradna.Od 1 marca zaczęłam Nowennę Pompejańską w intencji synów.Moje błagania zostały wysłuchane Po 7 latach młodszy odezwał się do starszego i nawet zaprosił go do...
Read More

Izabela: zdrowie

DZięki Królowej Różańca Świętego moja tarczyca i wątroba pracują prawidłowo -o to się modliłam nowenną i Maryja wysłuchała mojej prośby.Dziękuję za to że mążi dzieci nie są zarażeni HCV to również dzięki dobroci Maryji. Dziękuję za wszystkie Łaski otrzymane dzięki litości Królowej.
Read More

Dorota: Czuję się silniejsza

witam. swoja pierwsza nowenne skonczylam 2 msc temu. dowiedzialam sie o niej przypadkiem na profilu spolecznosciowym. zaczelam o niej czytac i zaczelam przegladac swiadectwa innych. myslalam zeby zaczac sie modlic ale caly czas w glowie mialam ze nie dam rady. gdzie codziennie 3 czesci rozanca jak czesto nawet jednego ojcze nasz nie zmawialam w ciagu dnia... ale cos mnie natchnelo 7 pazdziernika w swieto krolowej rozanca.... przypadek? a moze wola boza.. zaczelam.
Read More

Natalia: LŁaska wyjścia z depresji/ nerwicy

Ukochanej Matce Bozej Pompejanskiej dziekuje. To naprawde cuda.
Read More

Łukasz: dokładnie w dniu w którym skończyłem nowennę!

Rok temu modliłem się Nowenną Pompejańską o pracę dla Mojej Żony. Szukała od ponad pół roku bezskutecznie. Nowennę miałem ukończyć piętnastego kwietnia i wierzyłem, że do tego czasu na pewno coś się zmieni. Przeczytaj Łukasz: dokładnie w dniu w którym skończyłem nowennę!
Read More

Aleksandra: o uzdrowienie przyjaciółki

Chcę zostawić świadectwo o wielkiej mocy nowenny i ogromnej dobroci Matki Bożej.

Jakiś czas czemu moja przyjaciółka zachorowała na raka tarczycy a na jelicie cienkim i żołądku pojawiły się zmiany.Bardzo była w tedy załamana. bo na raka zmarła jej mama.Danusia musiała poddać się operacji..zoperowano jej jelita,potem wycięto tarczycę.Gdy minęło trochę czasu a Danusia prawie o tym zapomniała…przyszedł do mnie sms ze nagle musi jechać do szpitala na oddział onkologii bo jest gorzej i z powodu niepokojących zmian musi poddać się szybkiemu zabiegowi i radioterapii której bardzo się bała. Dodawałam jej otuchy i pocieszałam ale wiedziałam jak bardzo to przeżywa.kiedy mówiłam o modlitwie i zaufaniu do Maryi i Jezusa ona powiedziała ze nie ma siły a gdy patrzy na obraz Matki Bożej to potrafi tylko płakać: -Postanowiłam wziąć sprawę w swoje ręce..

Zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską z która miałam już styczność ,gdy modliłam się o zdrowie synka. Nie spodziewałam się tak szybkiej interwencji Matki Bożej..bo wierzę ze to ona zmieniła fakt iż  moja przyjaciółka przestała się bać i mogła z onkologii wrócić  prosto do domu.Dokładnie 12 marca  piątego dnia odmawiania części błagalnej,przyjaciółka wysyła mi sms, że zmiany które tak bardzo zaniepokoiły lek.onkologa, są tylko do obserwacji wiec zabieg nie jest potrzebny a zmiany są do obserwacji ..mało tego obejdzie się bez radioterapii:-)Przyjaciółka podziękowała mi za modlitwy,za każdą dziesiątkę w jej intencji.wierzę ze Matka Boża opiekuje się przyjaciółką za pośrednictwem nowenny:-)i będzie również przy niej na kontroli w listopadzie.Ja będę modliła się wtedy za to  by zmiany zniknęły:-)A kto wie może po części dziękczynnej już będę miała o czym pisać:-)Ave Maryja!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Aleksandra: o uzdrowienie przyjaciółki"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Renata
Gość
Renata

No i cudnie:),cieszę się razem z Wami. Pozdrawiam i życzę ciągłej opieki Królowej Różańca Św.

Obrazki z nowenną pompejańską?