Ania: Jeszcze jedno świadectwo

Jakiś czas temu pisałam tu świadectwo o nowennie pompejańskiej w sprawie brata. Obecnie odmawiam NP w swojej intencji, ale przypomniała mi się sytuacja sprzed prawie roku... Nie wiedziałam wtedy o istnieniu NP, ale czasem odmawiałam różaniec, często jak jechałam autem, tak "przy okazji", nie mogę przyjmować komunii, żyję w grzechu...
Przeczytaj całość

Weronika: modlitwa przyjaciółki

Pragnę się podzielić z wami moim świadectwem. To już moja druga no­wenna pompejańska. Mogę napisać, że uwielbiam Matkę Bożą. Modliłam się o nawrócenie kolegi. Jestem w 23. dniu nowenny błagalnej. Wczoraj zadzwonił do mnie i powiedział, że od 4. tygodni chodzi do kościoła, a także podjął sakrament pokuty. Dalej będę...
Przeczytaj całość

Barbara: świadectwo łaski

Nowenne,ktora odmawialam z mezem zaczelismy 14 lutego w walentynki.Czesto braly tez udzial nasze dzieci,odmawialy czasami czesc nowenny,co sprawialo nam wielka radosc.W trzy dni przed zakonczeniem Nowenny nastapil kryzys ,doszlo do wielkiej klotni miedzy ´mna a mezem.Przeczytaj Barbara: świadectwo łaski
Przeczytaj całość

Janieon: Parę słów

Modlę się różnie: chodząc, klęcząc, leżąc, jadąc samochodem, jak tylko mam czas. Codziennie zaglądam na stronę ze świadectwami i komentarzami i dziękuję za to. Faktycznie jest tak, że gdy się skończy nowennę to czegoś brakuje w ciągu dnia, nie potrafię tego określić.
Przeczytaj całość

Iza: Warto wytrwać pomimo trudności

To moja 4 nowenna i myśle ze najtrudniejsza. Modliłam sie o sile i cierpliwość oraz o unormowanie snu mojego dziecka. W trakcie odmawiania działy sie rożne rzeczy: 2 razy urwał mi sie różaniec w tym jeden koralik zginął, córka spała beznadziejnie do tego ciagle płakała, ktoś przerysował mi samochód, nieporozumienia z mężem itp.
Przeczytaj całość

Aleksandra: o uzdrowienie przyjaciółki

Chcę zostawić świadectwo o wielkiej mocy nowenny i ogromnej dobroci Matki Bożej.

Jakiś czas czemu moja przyjaciółka zachorowała na raka tarczycy a na jelicie cienkim i żołądku pojawiły się zmiany.Bardzo była w tedy załamana. bo na raka zmarła jej mama.Danusia musiała poddać się operacji..zoperowano jej jelita,potem wycięto tarczycę.Gdy minęło trochę czasu a Danusia prawie o tym zapomniała…przyszedł do mnie sms ze nagle musi jechać do szpitala na oddział onkologii bo jest gorzej i z powodu niepokojących zmian musi poddać się szybkiemu zabiegowi i radioterapii której bardzo się bała. Dodawałam jej otuchy i pocieszałam ale wiedziałam jak bardzo to przeżywa.kiedy mówiłam o modlitwie i zaufaniu do Maryi i Jezusa ona powiedziała ze nie ma siły a gdy patrzy na obraz Matki Bożej to potrafi tylko płakać: -Postanowiłam wziąć sprawę w swoje ręce..

Zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską z która miałam już styczność ,gdy modliłam się o zdrowie synka. Nie spodziewałam się tak szybkiej interwencji Matki Bożej..bo wierzę ze to ona zmieniła fakt iż  moja przyjaciółka przestała się bać i mogła z onkologii wrócić  prosto do domu.Dokładnie 12 marca  piątego dnia odmawiania części błagalnej,przyjaciółka wysyła mi sms, że zmiany które tak bardzo zaniepokoiły lek.onkologa, są tylko do obserwacji wiec zabieg nie jest potrzebny a zmiany są do obserwacji ..mało tego obejdzie się bez radioterapii:-)Przyjaciółka podziękowała mi za modlitwy,za każdą dziesiątkę w jej intencji.wierzę ze Matka Boża opiekuje się przyjaciółką za pośrednictwem nowenny:-)i będzie również przy niej na kontroli w listopadzie.Ja będę modliła się wtedy za to  by zmiany zniknęły:-)A kto wie może po części dziękczynnej już będę miała o czym pisać:-)Ave Maryja!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Aleksandra: o uzdrowienie przyjaciółki"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Renata
Gość
Renata

No i cudnie:),cieszę się razem z Wami. Pozdrawiam i życzę ciągłej opieki Królowej Różańca Św.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!