Monika: uratowanie ciąży

Ponad rok temu Pan Bóg dał nam Maleństwo. Od pierwszego pozytywnego testu ciążowego bardzo się Nim cieszyliśmy, jednak już na pierwszym badaniu okazało się, że ciąża jest zagrożona. Lekarka kazała leżeć i powiedziała, że więcej będziemy wiedzieć za tydzień. Zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską, powiedzieliśmy o tym tylko najbliższym, którzy się za nas gorliwie modlili. Po tygodniu na badaniu USG poprawa była tak duża, że położna, która robiła badanie, zaczęła krzyczeć z radości :). Kiedy z wynikiem z USG pojechaliśmy do lekarki, powiedziała: „To cud! Nie chciałam Cię straszyć, ale było 99% szans, że już po wszystkim”. Nasza córeczka ma dziś skończone 7 miesięcy, jest zdrowa i cudowna jak aniołek. Każdego dnia dziękujemy za to Bogu.

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Monika: uratowanie ciąży"

Powiadom o
avatar
Ireneusz
Gość
Ireneusz

Chwała Panu i Jego Mateczce

Aneta
Gość

Piękne świadectwo

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij