Łaska dobrej śmierci

3 lata temu moja teściowa zachorowała na raka. Choroba szybko postępowała, rak przerzucił się na inne narządy. Zajęty był cały organizm, co róż pojawiały się nowe guzy. Rozpoczęłam odmawianie NP w intencji uzdrowienia teściowej. Jej stan jednak ciągle się pogarszał. Teściowa zmarła, ale otrzymała wielkie łaski w dniu śmierci. Konała w szrwało szpitalu, ale w gronie rodziny, w łasce uświęcającej. Jej konanie trwało kilka godzin, wszyscy zdążyli zebrać się przy jej łóżku. Miałam przy sobie różaniec i odmawiałam koronkę do Miłosierdzia Bożego. Była godzina 15. Odmówiłam przy jej łóżku kilka koronek. Teściowa zmarła ok. 15.30. Jestem pewna, że Miłosierdzie Boże ją uratowało. Jakiś czas później miałam sen, śniło mi się teściowa, która znajdowała się już bardzo blisko nieba 🙂

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij