Anna: łaska macierzyństwa

Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać po raz pierwszy trzy tygodnie po stracie dziecka (poroniłam ciążę). Natknęłam się na nią, wydawałoby się przypadkowo, w gazecie, którą dał mi znajomy ksiądz (ksiądz, za pośrednictwem którego wiele cudów się stało w moim życiu). Wczoraj odmawiałam 52 dzień nowennę…i dowiedziałam się, że jestem w 6 tygodniu ciąży. To kolejny cud w moim życiu!!! Medycznie to prawie niemożliwe, że zaszłam w ciążę, tak mówi mój lekarz.Ja jestem osobą słabej wiary, często wątpiącą i nieufająca. To Bóg, za pośrednictwem Matki Bożej wspiera mnie wciąż, wychodzi mi na przeciw…wszystko możliwe jest dla Boga, proście a otrzymacie – jak łatwo o tym zapominam… nie wiem jak dziękować mam za wszystko co dostaję…

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Anna: łaska macierzyństwa"

Powiadom o
avatar
Milena
Gość
Milena

Gratuluję Aniu! Właśnie takie wiadomości dają mi wiarę i jeszcze większą motywację do modlitwy. Modlę się również o łaskę macierzyństwa i mam ogromną nadzieję, że zostanę wysłuchana. Chociaż zły już potrafił mnie zniechęcić, ale się nie dałam. Dziś już 43 dzień nowenny…

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij