Paulina: Znalezienie pracy

Dzieki Bogu moj maz swietnie sobie poradzil z testem i zostal wybrany na to stanowisko. Bardzo wierzylismy, ze Maryja nam pomoze, choc dopiero co skonczylam pierwsza nowenne blagalna. To niesamowita ulga, bo przez kilka miesiecy zylismy w strachu o przyszlosc: ja nie pracuje, w dodatku czekamy na dziecko, wiec presja byla ogromna.
Przeczytaj

Agnieszka: Upragniona ciąża

Chwała naszej Przenajświętszej Panience, która wysłuchała mego wołania o upragnioną ciążę. Z mężem staraliśmy się o dziecko około 3 lat. Ja straciłam dawno nadzieję wówczas dowiedziałam się o nowennie pompejańskiej - postanowiłam spróbować. Najbardziej bałam się że zawiodę, że zrezygnuje w trakcie.
Przeczytaj

Bożena: Wiem, że jest lepiej

Nowennę odmawiam od niedawna. Miałam wątpliwości czy to coś da. Dało? Dało. Spokój wewnętrzny ,odporność na docinki najbliższych i spokojniejsze zachowanie męża, który jest z usposobienia furiatem. A może ja inaczej to teraz odbieram? Nie wiem. Wiem, że jest lepiej. Przez cały czas myślałam jak mam głosić o NP i dziś nadażyła się okazja. Mogłam komuś powiedzieć o N P. Dzięki Matko Boża za twoją nieustającą opiekę .
Przeczytaj

Wysłuchana prośba

Tak się na szczęście nie stało, a ja mam pewność, że jest to zasługą Matki Bożej, której za wszystkie otrzymane łaski, wiarę i mój wewnętrzny spokój ogromnie dziękuję.
Przeczytaj

Zosia: Powrót brata do zdrowia

Witam serdecznie. Długi czas odkładałam napisanie tego świadectwa jednak jako że planuję odmówienie kolejnej Nowenny, myślę że przyszedł najwyższy czas aby wypełnić obietnicę daną Matce Bożej w części dziękczynnej Nowenny. Trudno powiedzieć skąd dokładnie dowiedziałam się o tej modlitwie. Obijała mi się o uszy i oczy przez jakiś czas, do...
Przeczytaj

Agnieszka: Cudowna modlitwa. Uzdrowienie i wiele łask

Mam 28 lat. Od wielu lat tj. od około 7 klasy szkoły podstawowej cierpiałam na bardzo silne bóle głowy. Były to bóle spowodowane chorobą zatok, które z czasem przerodziły się w bardzo silne migreny. W dodatku praca, którą podjęłam w czasie studiów (6 lat siedzenia w przeciągu) pogorszyła mój stan zdrowia. Bóle głowy a także całej lewej strony twarzy stawały się nie do zniesienia. Ból otumaniał mnie coraz bardziej, wyłączał z normalnego funkcjonowania, nie mogłam się na niczym skupić. Jedynym ratunkiem były środki przeciwbólowe i sen chociaż i tak zbyt często nie dawało to efektu.

Ataki, bo tak to muszę nazwać trwały 2-3 dni następnie 2 dni lepszego samopoczucia i kolejny nawrót wyłączający mnie z normalnego funkcjonowania. Najbliżsi zaczęli mi doradzać wizytę u laryngologa. radzili bym się przebadała i odbyła kurację leczniczą. Ja jednak wyczerpana wieloletnim bólem pomyślałam, że nie mam siły, że dłużej już nie wytrzymam, nie chciałam słyszeć o badaniu, wątpiłam w to, że lekarz znajdzie nagle cudowny środek na moje dolegliwości. Pewnie męczyła bym się tak do dzisiaj gdyby nie Maryja.
19.11.2012 miałam wyjść wieczorem, żeby trochę poćwiczyć jednak około południa zaczęła mnie boleć głowa. Ból z godziny na godzinę stawał się coraz silniejszy aż w końcu musiałam się położyć. Pomyślałam wtedy, że już dłużej nie mogę, że nie dam rady tak żyć i zaczęłam wzywać Maryję. Pomyślałam w duchu: Matko jeśli Ty mi nie pomożesz to nie widzę już dla siebie żadnego ratunku. Pomimo bólu podniosłam się, chwyciłam za różaniec i po raz pierwszy odmówiłam Nowennę Pompejańską.

Maryja w ciągu dwóch godzin postawiła mnie na nogi tak że byłam w stanie wyjść z domu. Od tamtego momentu bóle ustały, a ja mogę wreszcie normalnie funkcjonować i cieszyć się życiem. Oprócz tej łaski uzdrowienia otrzymałam mnóstwo innych łask dla siebie i dla bliskich. Moje relacje z mężem bardzo się poprawiły, zbliżyliśmy się do siebie, a ja odmieniona zewnętrznie i wewnętrznie mam więcej czasu dla męża i córki, gdyż bóle głowy już mi nie dokuczają.

Oczywiście nie obyło się bez przeszkód. Zły na 3 tyg. przed ukończeniem NP zdołał namieszać. Uległam poparzeniu II stopnia wrzątkiem co spowodowało, że zamiast 4 części różańca coraz częściej mówiłam  tylko 3 bo nie dawałam rady więcej. Zaprzestałam także modlitw, które odmawiałam jednocześnie z NP. Na szczęście Maryja zwyciężyła, a ja dotrwałam do końca.

To naprawdę cudowna modlitwa! Jestem pod ogromnym wrażeniem działania Maryi. Ważne jest byśmy mocno wierzyli, że otrzymamy to o co prosimy jednocześnie godząc się na Wolę Bożą w naszym życiu.
Maryjo dziękuję Ci za wysłuchanie mojej modlitwy! Dziękuję za wszystkie łaski i uzdrowienie!

Królowo Różańca św. módl się za nami!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

4
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
nataliaUladorotaCytrynka Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Cytrynka
Gość
Cytrynka

To cudowne świadectwo! I co najważniejsze, oprócz tego, że jesteś teraz zdrowa to przy okazji życie rodzinne na tym zyskało, bo jak mówisz, ból już Ci nie przeszkadza w spędzaniu czasu z dzieckiem i z mężem. Trudno być radosnym i np. bawić się z dzieckiem kiedy dokucza ból. Cieszę się bardzo i oby więcej takich świadectw 🙂

dorota
Gość
dorota

Piękne świadectwo . Głoście wszędzie, że MARYJA jest cudowną MATKĄ i czyni cuda . BĄDŹ POZDROWIONA ŁASKI PEŁNA- MARYJO MATKO MA !

Ula
Gość
Ula

Piękne świadectwo 🙂 Królowa Różańca Świętego zawsze pomaga jeśli się do niej będziemy modlić .

natalia
Gość
natalia

Mam tę samą chorobę bólu zatok od lat tabletki nie pomagają pozostała nadzieja w mocy bożej życzę wszystkiego co dobre