Świadectwo Darka

Modliłem się o dary Ducha Świętego dla rodziny. Zdecydowałem się na odmówienie Nowenny w tej intencji z dwóch powodów – siostra odwróciła się od kościoła, mama przygotowuje się do operacji usunięcia zaćmy. Od Królowej Różańca otrzymaliśmy wiele łask. Nasze relacje z siostrą uległy zdecydowanej poprawie. Siostra zaczyna doceniać, jak rodzina poświęca się dla niej. Odnosi się do nas z szacunkiem i kulturą. Częściej się uśmiecha. Chce z nami przebywać, a przedtem unikała nas. Zależy jej na lepszych ocenach w szkole, a pierwszy semestr był fatalny. Pomału zanika u niej awersja wobec kościoła. Choć nie wróciła jeszcze do kościoła, to jesteśmy pełni nadziei i wiary, że ten dzień nadejdzie. Jest na dobrej drodze. W naszym domu wreszcie zapanował spokój.

Nowenna nauczyła mnie wytrwałości. Pomogła mi również w pokonywaniu własnych słabości. Jest piękną relacją z Matką Bożą. Dziękujemy za pomoc Królowo Różańca Świętego!

3 myśli na temat „Świadectwo Darka

  1. Szczęść Boże , Nowennę Pompejańską odmawiałam kilka lat temu . Po miesiacu od ukończenia NP Maryja pogodziła moich synów , którzy przez kilka lat ze sobą nie rozmawiali , taka jest siła tej modlitwy rózańcowej . Obecnie odmawiam dwie nowenny jednocześnie , jaki to trud , a jaka radaść w sercu , już efekt po 2 tygodniach , dzwonią do syna pracodawcy na rozmowy w sprawie pracy . wierzę do końca że o co prosić będziecie w nowenne to Matuchna Boża uprosi u Boga Oja .
    Wszystkich zachęcam to najlepsze lekarstwo na nasze dolegliwośći.
    Maryjo jesteś ukochana.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!