Prośba o modlitwę…

Otrzymaliśmy następujący list. Wiemy, że nie zawiedziecie..

 

Drodzy Bracia i Siostry,
zwracam sie z prosba o modlitwe za mnie. Mam 35 lat meza i synka. Od dluzszego czasu choruje na zapalenie tarczycy, nerwice i wykryto u mnie ostatnio bardzo zle bakterie, ktore sa raczej nie wyleczalne. Bakterie wyniszczaja organizm i doprowadzaja do inwalidztwa i smierci. Nie mam sily, jesteem senna, wszystko mnie boli,nie jem , dolegliwosci nie pozwalaja na to by cieszyc sie moja rodzina, martwie sie co bedzie ze mna i z moim synkiem. Nie mam tu zadnej rodziny poza synkiem i mezem. Opadam juz z sil i trace wiare.
Prosze o modlitwe o moje uzdrowienie oraz o kilka slow otuchy.
Pozdrawiam, Gabrysia

50 myśli na temat „Prośba o modlitwę…

  1. Gabrysiu, zaufaj Matce Bożej i módl się na różańcu. Ona nie opuści Ciebie i Twojej Rodziny, weźmie Cię w opiekę i pomoże w potrzebie. To najlepsza Mateczka na ziemi,która nie zostawia swoich dzieci samych.
    Pozdrawiam serdecznie

  2. Kochana, zaufaj i wierz! Wiem, że to czasami wydaje się trudne ale masz wielkie szczęście – jesteś dzieckiem Bożym, dokładnie takim jakim Pan chciał Cię mieć na swoją chwałę! Masz to szczęście, że masz rodzinę – męża i dziecko, masz dla kogo walczyć, nie poddawaj się (przecież wiesz komu zależy żebyś się poddała…), módl się na różańcu. Pamiętasz przypowieść o kobiecie, która cierpiała na krwotok? Na pewno wyzdrowiejesz!

  3. Gabrysiu,będę pamiętała o Tobie w modlitwie. Zobaczysz wszystko się ułoży, będzie dobrze. Jestesmy słabi, ale mamy rózaniec, który daje nam moc i niesie ukojenie w smutku,chorobie,cierpieniu. Ściskam Ciebie mocno.

  4. Gabrysiu, od jutra zacznę Nowennę Pompejańską za Ciebie i twoją rodzinę, jeśli można, to podaj mi intencję. Bóg tak wiele mi mi ofiarował przez te trzy lata. Mam tylko prośbę, odmów chociaż jedną zdrowaśkę za mnie, o dobrego męża i dzieci:) Podkreślam, że nie jest to warunkiem bym odmówiła Nowennę Pompejską za Ciebie:) Pozdrawiam i uwierz, że wszystko się ułoży:) Dobrego Nowego Roku.

    P.S Akurat jak jutro zacznę, to część błagalną skończę 2 lutego, w Matki Boskiej Gromnicznej.

  5. Witaj, ja też ma tarczycę i nerwicę i choć czasem mam dość nie poddaje się. Zawsze, gdy już czuję, że nie dam rady mówię o tym Bogu i za pośrednictwem Matki Bożej proszę o pomoc( zawsze pomaga). Bóg prowadzi każdego człowieka do zbawienia tylko sobie znaną drogą, dlatego ufaj,bo jak mówi biblia(niech się wam stanie według waszej wiary). Pozdrawiam, ukojenie znajdziesz w różańcu:)

    • Kochani, dziekuje za tak liczne slowa otuchy…Tego mi trzeba bylo, bo samemu jest naprawde ciezko. O tej nowennie dowiedzialam sie dopiero od niedawna… Juz jako dziecko babcia nauczyla mnie modlic sie na rozancu, ale nigdy nie slyszalam o tej nowennie. Mam tylko nadzieje, ze nie popelnie zadnego bledu przy tej nowennie. Dziekuje jeszcze raz za tak wielkie wsparcie, niech Was Pan Blogoslawi.

  6. Będę Cię wspominać w swojej modlitwie :)) To nic, że Cię nie znam, ale życzę Ci jak najlepiej i mam nadzieję, że wszyscy wyprosimy dla Ciebie same dobre rzeczy! Trzymaj się dzielnie ;)))

    • Kochani, niech Wam wszystkim Pan Blogoslawi. Dziekuje za slowa otuchy.. Teraz wiem, ze nie walcze sama,lecz mam ze soba ogromne wsparcie. Na dzien dzisiejszy moge jedynie powiedziec, ze Pan zaczyna chyba dzialac.. sa to male kroczki, ale sa, bo powoli zaczynam jesc. Zycze Wam wszystkim Bozego Blogoslawienstwa.
      Pozdrawiam

      • droga siostro w Jezusie Panu Naszym, nie mogę napisać Ci że wiem przez co przechodzisz aby Cię pocieszyć ponieważ miałam w życiu dramaty innego typu ale o jednym jestem przekonana nasza Matka Maryja może wyprosić u swojego Syna wszystko!nie martw się wierz tylko, oddaj w Jej matczyne ręce, wszystkie swoje problemy,cierpienia -ofiaruj wszystko w intencji uzdrowienia!Ja ze swej strony mogę Cię zapewnić o swojej modlitwie w Twojej intencji i pamiętaj że nie Jesteś nigdy sama, jest z Toba cała wspólnota kościoła Św. Przeczytałam też gdzieś że jeśli ktoś dowie się o tej nowennie to nigdy to nie jest przypadek!a tak już na marginesie to Jesteś moją rówieśnicą!serdecznie pozdrawiam Ciebie i całą Twoja rodzinę!

          • cieszę się że mogę Ci chociaż trochę pomóc!chociaż wiedz że tyle razy przekonałam się o tym że na takie strony i na naszych braci w potrzebie nigdy się nie natrafia przypadkiem a także słowa które się do nich kieruje są kierowane przez samego Ducha ŚW.(pod JEGO nadchnieniem)nic się na tym świecie nie dzieje przypadkowo!pisz do mnie jeśli chcesz, wiem z własnego doświadczenia że to przynosi wielką ulgę i pozwala inaczej spojrzeć na swe cierpienie…również i mi sprawisz tym wielką radość!

  7. droga….objawy , które opisujesz to prawdopodobnie zapalenie tarczycy czyli choroba Haschimoto-koniecznie polecam dobrego endokrynologa-badania krwi,a w nich poziom przeciwciał tarczycowych,a po nich leki…z tego co piszesz to już chyba zapadła diagnoza i wszystko zależy do kogo trafiłaś? mam na myśli endokrynologa..ja mogę polecić Przychodnię Hematologii ul.Roentgena 5 Warszawa Ursynów….obiecuję pamiętać w Nowennie-kilka dni temu rozpoczęłam- polecam opiece MB Różańcowej

    • Droga Malgosiu, to prawda mam Hashimoto, przeciwciala sa wysokie na chwile obecna ponad 600, ale tarczyca jest OK nie mam nadczynnosci, ani niedoczynnosci..Tarczyca jest juz mala, ale nadal funkcjonuje. Nie dostaje lekow, gdyz TSH 3i4 sa ok, mam tylko wysokie przeciwciala. Do teo mam jeszcze inne bakterie, ktore sa wedlog lekarzy nie do wyleczenia.(Pisalam o nich w moim pierwszym liscie..)
      Pozdawiam Was wszystkich serdecznie.

  8. mogę Ci pomóc dostać się do lekarza w Warszawie gdzie pisałam ul.Roentgena 5….jutro nie wiem czy odnajdę te stronę … tu weszłam przez przypadek… mój adres guga1@onet.eu…..pozdrawiam serdecznie…pamietam w modlitwie

  9. Kochana Gabrysiu,
    Polecę Cię wraz z Twoją Rodziną do modlitwy wieczystej na Jasnej Górze, Maryja czyni wielkie rzeczy, doświadczyłam tego setki razy. Zachęcam: codziennie proś Pana Jezusa by obmywał Was Jego Przenajdroższą Krwią, wszystkich i wszystko co spotkasz i przeżyjesz danego dnia oraz oddawaj siebie i Rodzinę Jej Niepokalanemu Sercu codziennie – te akty czynione z wiarą mają potężną moc. A różaniec to Wielka Potęga:):) Niech Was Bóg błogosławi przez Niepokalane Serce Maryi

    • Droga Tereso, jestem Ci ogromnie wdzieczna za tych kilka slow wsparcia. Czytajac Wasze komentarze wiem, ze za tym stoi Pan Jezus. To ON przemawia do mnie przez Was.. Niech Was PAN Blogoslawi i strzeze.. DZIEKUJE za modlitwe w mojej intencji.
      Gabrysia

  10. Droga Gabrysiu, bardzo Ci współczuje i ufam Królowej Różańca Świętego, że wszystko się ułoży. Jestem w trakcie odmawiania nowenny po raz pierwszy zresztą (odmawiam drugą część), dołączę jeszcze jedną część różańca, światła w Twojej intencji. Nie poddawaj się! Niech Pan Bóg błogosławi całej twojej rodzinie a Matka Boża ma was w swojej opiece!!!

  11. Kochan Siostro !
    Zaufaj Jezusowi i Jego Milosierdziu , obiecuja moja modlitwe w Twojej intencji PAN NIECH DA CI MOC I SILE I NIECH POSLE DO CIEBIE SWOJEGO DUCHA POKOJU I POCIESZENIA ORAZ NIECH DUCH SWIETY DOTKNIE CIBIE LASKA UZDROWIENIA POKOJ I DOBRO ORAZ MILOSC
    Jeśli chcesz, by Bóg mógł działać w Twoim życiu, powierz je Jezusowi i Jego Miłosierdziu, bo jak powiedział św. Faustynie ocali każdego, kto oddaje się jego Miłosierdziu:

    M O D L I T W A Z A W I E R Z E N I A
    J E Z U S O W I M I Ł O S I E R N E M U

    Jezu Najmiłosierniejszy, mój Panie i Zbawicielu.
    Wobec nieba i ziemi, świadom(a) swojej nędzy,
    grzeszności i niewystarczalności,
    oddaję się dziś zupełnie i całkowicie, świadomie i dobrowolnie
    Twemu Nieskończonemu Miłosierdziu.
    Ufając Twojej Miłosiernej Miłości
    wyrzekam się na zawsze i całkowicie:
    – zła i tego co do zła prowadzi
    – demonów i wszelkich ich spraw i pokus
    – świata i wszystkiego czym usiłuje mnie pociagać i zniewalać
    – siebie i wszystkiego co buduje i zaspokaja mój egoizm i pychę.
    Oddaję się Tobie Jezu, Najmiłosierniejszy Zbawicielu,
    jako jedynemu mojemu Bogu i Panu,
    jedynej miłości, pragnieniu i celowi mojego życia.
    Z całą pokorą, ufnością i uległością
    wobec Twojej Najmiłosierniejszej Woli
    oddaję Ci siebie:
    – moje ciało, duszę i ducha
    – całą moją istotę
    – życie w czasie i w wieczności
    – przeszłość, teraźniejszość i przyszłość
    – rozum, uczucia i pragnienia
    – wszelkie zmysły, władze i prawa
    – wolę i wolność moją
    – wszystko czym jestem, co posiadam i co mnie stanowi.
    Nie zostawiam sobie nic, wszystko oddaję Twojej Świętej Woli
    przez ręce Niepokalanej Matki Miłosierdzia.
    Rozporządzaj mną jak chcesz, według Twojego Miłosierdzia.
    Broń mnie i posługuj się mną
    jako swoją wyłączną i całkowitą własnością.
    Jezu, ufam Tobie!

    Amen.

    Modlitwa o Cud

    Panie Jezu, staję przed Tobą taki jaki jestem.
    Przepraszam za moje grzechy, żałuję za nie,
    Proszę przebacz mi.
    W Twoje Imię przebaczam wszystkim
    cokolwiek uczynili przeciwko mnie.
    Wyrzekam się szatana, złych duchów i ich dzieł.
    Oddaje się Tobie Panie Jezu całkowicie teraz i na wieki.
    Zapraszam Cię do mojego życia, przyjmuję Cię
    jako mojego Pana, Boga i Odkupiciela.
    Uzdrów mnie, odmień mnie, wzmocnij
    Na ciele, duszy i umyśle.
    Przybądź Panie Jezu,
    osłoń mnie Najdroższą Krwią Twoją
    i napełnij Swoim Duchem Świętym.
    Kocham Ciebie Panie Jezu. Dzięki Ci składam
    Pragnę podążać za tobą każdego dnia w moim życiu.
    Amen
    Maryjo Matko moja. Królowo Pokoju,
    Święty Peregrynie Patronie chorych na raka,
    Wszyscy Aniołowie i Święci,
    proszę przyjdźcie mi ku pomocy.

    Odmawiaj te modlitwę z wiarą, bez względu na to jak się czujesz.
    Kiedy dojdziesz do takiego stanu, że będziesz szczerze pojmował każde słowo całym swoim sercem, doznasz duchowej łaski. Doświadczysz obecności Jezusa i On odmieni całe twoje życie w bardzo szczególny sposób. Przekonasz się.

  12. Tak wiele wiary płynie z waszych ust. Czy myślicie, że na zmiany w organiźmie po udarze niedokrwiennym mózgu, przy chorym sercu też jest nadzieja na poprawę u ponad 70 letniej kobiety, którą leczą lekarze „na wesoło” tz. ma pani się cieszyć, że jest w takiej formie, a nie np. sparaliżowana, bo takie są najczęściej konsekwencje. Moja mama jest więc szczęściarą, ale czy poza cudem na odzyskanie lepszej sprawności ruchowej i lepszego przepływu krwi, by nie cierpieć na lodowatość niektórych części ciała, jest jeszcze jakaś medyczna, sprawdzona metoda? Czy ktoś mi może podpowiedzieć, gdzie w takim przypadku szukać dla niej pomocy, czy tylko zawierzyć Bogu i wstawiennictwu Najświętszej Panienki, żeby dzielnie i z pokorą potrafiła dźwigać swój krzyż?

    • Maryja Nasza Matka powiedziała „ktokolwiek pragnie otrzymać łaski, niech odprawi na moją cześć tę nowennę”…zaufaj całkowicie Maryi a Ona już ją poprowadzi, Ona też często działa przez bliźniego…kiedys czytałam świadectwo pewnego mężczyzny który wraz z żoną starał się parę lat o dziecko…przyjechał on z tą intencją do św. O.PIO który obiecał mu że się w tej intencji pomodli.Za jakiś czas lekarze chcieli poddać jego żonę operacji ponieważ twierdzili że bez niej nie ma żadnych szans aby dziecko się poczęło, mężczyzna ten znowu pojechał się radzić św. O PIO czy ma poddać się tej operacji na co on odrzekł „mój drogi noże, to noże” i odszedł…zmartwiony wrócił do do domu ,ale za jakiś czas znowu zwrócił się do św.O.PIO z tym samym pytaniem czy musi jego żona poddać się operacji żeby mogła mieć dziecko na co św. odrzekł mu z uśmiechem „to ile tych dzieci chcesz mieć?bo jedno już masz”…domyślasz się co chciałam CI przez to świadectwo przekazać?…pozdrowienia dla CIEBIE i Twojej mamy!

  13. Dziękuję. Powierzam swoją mamę w codziennej Nowennie, jako osoby jednej z mi najbliższych prosząc by została otulona płaszczem Maryi i by jej serce czuło ciepło Pana Jezusa w nadziei, że ta miłość rozgrzeje ją całą, szczególnie tam gdzie ją mrozi i to będzie właśnie dowód na cud. Wiara czyni cuda, wiele niewytłumaczalnych dla rozumu ludzkiego uzdrowień beznadziejnych przypadków już odnotowano i spisano. Czyżbym ja była w stanie wymodlić kolejny-dla swojej mamy? Pozostaje mi się modlić i ufać w jej moc.
    Kiedyś napisałam taki wiersz:
    „Piękny jest świat marzeń,
    Mniej piękna rzeczywistość,
    Lecz jeśli człowiek pragnie,
    Może się stać:
    Wszystko – o czym marzy,
    Wszystko – o czym śni,
    Zechce kochać to – co jest
    I co przyniosą dni.”
    Trwam więc w ufności Bogu i Maryi i niech wiara czyni cuda.

    • jestem po Twoim komentarzu spokojna o Ciebie i O Twoją mamę!bo wierze że Twoja wiara ją uzdrowi!będę pamiętać również o niej w modlitwach!i bardzo też proszę Cię dzisiaj o modlitwę,przed chwilą przeczytałam komentarz że pewna kobieta chce dokonać aborcji na dzisiaj ma wyznaczony termin ale nie wiem o której,ten wpis jest na tej stronie w komentarzach niejakiej Ani,módlmy się za tą kobietę i jej dzieciątko!

  14. Gdyby poczuła, że duchowo ofiarowałybyśmy adopcję jej dziecku, może nabrałaby odwagi, aby odstąpić od tego nieprzemyślanego do końca kroku. Boże chroń ją – Anię i jej dziecko, daj jej wiarę, że wszystko złe się odwróci – to dziecko może być czymś najlepszym, co ją mogło spotkać w życiu. Oby nie musiała się przekonać jak wielki błąd popełnia chcąc je usunąć ze swojego życia.
    Boże czuwaj nad Nimi.

  15. Kochana Gabrysiu, będę się za Ciebie modlić. Tylko proszę Cie uwierz ,że wyzdrowiejesz bo ja będę wierzyć a tylko niezachwiana wiara przynosi rezultaty. W mojej rodzinie tez dokonało się takie uzdrowienie i wiem że to możliwe!!!

    • Kochana Asiu, potrzebuje takiegio wsparcia i takiej modlitwy ktora mi ofiarujesz. Niech PAN wynagrodzi Ci Blogoslawiac Cie w kazdej chwili Twego zycia.
      Pozdrawiam Cie
      Gabrysia

  16. MATKO BOGA I LUDZI DZIEKUJE ZA WSZYSTKIE LASKI Z TWEJ REKI PROSZE O DALSZE A WSZEGOLNOSCI PROSZE O LASKE WIARY I MILOSCI DO BOGA DLA MOJEGO SYNA SEBASTIANA KTORY BLADZI WSKAZ MU MATENKO DROGE DO BOGA MATKO UPROS PROSZE O LASKE DLA MOJEGO MALZENSTWA BY ADAM WROCIL DO MNIE BYSMY ZYLI RAZEM W ZGODZIE I MILOSCI DO BOGA

  17. BŁAGAM CIĘ JEZU O CUD W MOJEJ TRUDNEJ SYTUACJI ŻYCIOWEJ I FINANSOWEJ ..Tak bardzo chcemy godnie żyć i pielęgnować naszą miłość.

  18. Szczęść Boże.l Bardzo proszę o modlitwę w intencji Mojego chłopaka Artura Bieniarza aby udało mu się znaleźć prace!

    Bóg Zapłać!!!

  19. Proszę z całego serca, aby na mojej drodze stanął wartościowy mężczyzna, z którym spędzę resztę mojego życia, chciałabym aby to był kolega Zbyszek, ale jeśli Bóg ma inne plany to niech się tak stanie. W tym roku kończę 25lat jestem bardzo samotna, nie daję sobie już z tym rady, tak bardzo pragnę miłości. Wierzę, że zostanę wysłuchana.

  20. Bardzo proszę o modlitwę w mojej trudnej sytuacji finansowej o ochronę mnie i mojej rodziny przed Sądami i Komornikami.

  21. Bardzo prosze o modlitwe za moja rodzina o zdrowie,duszy i ciala,zeby corka nie musiala isc na laparoskopie a gdy jest to konieczne aby dobrze to zniosla,wybudzila sie,a rekami tych lekarzy kierowal sam Pan Jezus,a Matka Boza czuwala przy niej.By syn nie naduzywal alkoholu,dostal prace o dobre ulozenie sobie zycia i dobrych wspolmalzonkow i dar potomstwa dla dzieci a kiedys zbawienie.

  22. Droga Mateczko, prosze Cie o pomoc w prowadzeniu katechezy w Szkole w Szczodrowie. Dzieci i młodzież nie chca sie uczyc a takze przeszkadzaja mi na katechezie. Czasami mam wrazenie,że ja sie nie nadaje na to stanowisko pracy,. Traktuje to jako powołanie ale rece opadaja.

  23. Matko Najlepsza niej w Swej opiece Katarzynę, spraw aby znalazła drogę do Twego Syna , aby już nigdy nie krzywdziła rodzin.
    Duchu Święty obdarz ją Swymi Darami, aby przyniosły obfite owoce w jej życiu.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!