Marta: Praca licencjacka + wyczekane macierzyństwo

Kochani, dwa dni temu ukończyłam nowennę pompejańską i pragnę złożyć świadectwo. Modliłam się o napisanie pracy licencjackiej w terminie o dary Ducha Świętego. Zaczynając nowennę nie miałam napisanej ani jednej strony pracy, pozawalane terminy, byłam chodzącym kłębkiem nerwów.Wczoraj mijał termin na oddanie całej pracy, Maryja nasza ukochana Matka wie, co...
Read More

Ania: szkoła i studia

Chciałam złożyć świadectwo związane z modlitwą w intencji zdania egzaminów. Dzięki odmówieniu Nowenny Pompejańskiej mój brat zdał wszystkie egzaminy maturalne i dostał się na wymarzony kierunek studiów.
Read More

Ewa: dziękuję!

Dziekuje Ci Krolowo Rozanca za Twoja opieke i laski, ktorymi nas obdarzasz kazdego dnia! Tyle cudow nastapilo w moim zyciu dzieki Twemu wstawiennictwu. Maz zostal cudownie uzdrowiony, potem obydwoje dostalismy prace. Teraz zaczynamy starac sie o ptomstwo. Dziekuje Ci za sile, ktora mi dajesz kazdego dnia Matko Pompejanska! Dziekuje Ci...
Read More

Małgorzata: Uratowanie małżeństwa :-)

Witam! Od prawie roku jestesmy z mezem w separacji. Kilka miesiecy temu dowiedzialam sie od bardzo bliskiej mi osoby o nowennie do Matki Bozej. Zaczelam odmawiac. Bylo ciezko ale nie poddalam sie, odmowilam do konca. Ufalam I dalej ufam, ze Maryja nas nie opusci, pomoze odbudowac nasz zwiazek I uratowac...
Read More

Małgorzata: Przyjęcie do szkoły

Po Nowennę Pompejańską sięgnęłam, gdy przyszły zaskakująco słabe wyniki egzaminu mojej córki. Zwyczajne „podwinięcie nogi”. Wiedziałam, ze bardzo dobre oceny na zakończenie poprzedniej szkoły nie wystarczą do uzyskania odpowiedniej liczby punktów, aby dostać się do wymarzonej szkoły. Znałam moc nowenny, Matka Boża już raz poprowadziła mnie, gdy kilka lat temu...
Read More

Jolanta: wiele cudów

Kilka dni temu skończyłam odmawiać po raz szósty Nowennę Pompejańską. O tej pięknej modlitwie dowiedziałam się od koleżanki w momencie, w którym czekał mnie zabieg, a ja nie byłam w stanie zdecydować się na konkretnego lekarza, który miałby ten zabieg przeprowadzić. Dlatego też w tej intencji ofiarowałam tę modlitwę. Jakież było moje zdziwienie, kiedy pewne niespodziewane zdarzenie doprowadziło do podjęcia tej trudnej dla mnie decyzji. Przez operację przebrnęłam wyjątkowo dobrze – w tej intencji zdążyłam odmówić jeszcze większą część drugiej z kolei Nowenny. Nie do oddania jest to, jaki spokój mi towarzyszył dzięki tej modlitwie; czułam że wszytko będzie dobrze i tak też było.   Trafiłam do tak niesamowitego lekarza, o jakim tylko każdy pacjent możne pomarzyć (zarówno pod względem kompetencji i fachowości, jak i podejścia do pacjenta). A potem wszystko jakoś się potoczyło, że nie byłam w stanie wytrzymać dłużej bez Nowenny. Kończyłam jedną, a za chwilę zaczynałam następną. Nie wszystkie intencje zostały wysłuchane, tak jak ja chciałabym.

Ale nie o to chodzi. Niepojęte jest to, ile małych i dużych cudów w tym czasie się w moim życiu wydarzyło, ile też spraw się samoistnie rozwiązało i jak wiele w moim życiu się zmieniło. Nie ukrywam, że wiele razy było ciężko – byłam zmęczona, nie mogłam się skupić na modlitwie i miała wątpliwości. Ale z pomocą Najukochańszej Mateńki zawsze udawało mi się dobrnąć do końca modlitwy. Miałam bardzo ciężki okres – wiele w moim życiu się działo i nie wiem, jak bym przez to wszystko przeszła bez tej Modlitwy. Zauważyłam też, że wiele osób w tym czasie inaczej (bardzo pozytywnie) zaczęło się do mnie odnosić. Muszę napisać jeszcze o jednej ważnej rzeczy – od kilku lat bardzo dokuczały mi jelita.

Nie mogłam spać i żadne leki mi już nie pomagały. Straciłam nadzieję, że kiedykolwiek moje dolegliwości ustąpią. Obiecywałam sobie, że w tej intencji kiedyś też zacznę się modlić, ale zawsze były ważniejsze inne prośby (o zdrowie mojego męża, czy też mojej mamy). Natomiast w czasie, gdy odmawiałam szóstą Nowennę – właśnie za mamę, zorientowałam się, że od kilku dni   przestałam odczuwać bóle jelitowe – wszystkie dolegliwości z tym związane uspokoiły się praktycznie całkowicie, a ja mogę normalnie funkcjonować. I tak jest do dziś, mimo, iż nie biorę już żadnych leków. Wiem, że jest to kolejny cud, o który nie zdążyłam się jeszcze pomodlić. Brak słów o wielkiej Mocy modlitwy, jaką jest Nowenna Pompejańska.        Warto oddać się całkowicie Matce Bożej.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Kasia Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Kasia
Gość
Kasia

Chwała Panu!!