Wiesława: Maryja daje mi wskazówki jak mam się modlić żebym nigdy nie zwątpiła

Pierwszy raz pozwoliłam sobie na kontakt z Wami,jest mi trudno,nie jestem tak doskonała w obsłudze komputera,ale do odważnych świat należy. Nowennę Pompejańską pierwszą w życiu zaczęłam od 15.02.14.w intencji syna,wcześniejsze modlitwy za niego nie były wysłuchane,a modliłam się od wielu,wielu lat.Obecnie chwyciłam się jak tonący brzytwy,to ostatni ratunek.Przeczytaj Wiesława: Maryja...
Read More

Agnieszka: modlitwa o pokój – wspaniały efekt już jest widoczny!

To moja 4 Nowenna Pompejańska. Tym razem prosiłam Maryję o wstawiennictwo u Pana w sprawie pokoju w naszej rodzinie. Generalnie mamy wiele trudnych spraw, wiele urazów z wielu pokoleń zarówno w mojej wyjściowej rodzinie jak i w rodzinie wyjściowej mojej męża. Najbardziej pilne było jednak to, że 3 lata temu pokłóciliśmy...
Read More

Joanna: Odmówiłam 4 nowenny pompejańskie

Chciałabym podzielić się ze wszystkimi moim świadectwem. Odmówiłam 4 nowenny pompejańskie. Dwie w intencji dobrego męża, trzecią w intencji znalezienia pracy a czwartą żebym się dostała na studia magisterskie (bo wstępne egzaminy były bardzo trudne). Po skończeniu odmawiania pierwszej nowenny poznałam fajnego chłopaka;), dostałam się na studia tam gdzie chciałam;)...
Read More

Czytelniczka: Czuje naprawdę przypływ siły, nadziei, optymizmu i wiary a także zdrowia ;-)

Zaczęłam mówić nowennę jak moja dwuletnia córeczka mi sie dusiła na rękach nie mogąc złapać oddechu przez atak astmy i w zasadzie nadawała sie do szpitala - ja byłam wlasnie dzień po terminie porodu i wlasnie wróciłam ze szpitala po nieudanym wywołaniu porodu ,nadal w ciąży wiec gdyby lekarz do którego cudem sie dostaliśmy skierował Anie do szpitala (a mówił ze w zasadzie powinien i tylko jego dobra wola sprawiła ze umówił sie z nami na domowe leczenie z konsultacjami telefonicznymi nie wiem co by było;-(
Read More

Paulina: Matka Boża blisko mnie . .

Witam wszystkich chciałam się podzielić swoim świadectwem . Otóż jakiś czas temu moja sąsiadka która ma syna chorego na mukowiscydozę przyszła do i zaczęła opowiadać o skaplikowanym leczeniu syna
Read More

Beata: świadectwo dobrej śmierci

O nowennie dowiedzialam sie z internetu. Czytajac te wszystkie swiadectwa postanowilam zawierzyc sie Matce Milosiernej z Pompejow. W ostatni dzien mojej pierwszej nowenny dowiedzielismy sie, ze moj kochany (juz w tym momencie bardzo schorowany) tesc jest chory na  nieuleczalnego  raka i lekarze nie moga juz pomoc. Nikt tez nie umial powiedziec ile czasu zostalo. Postanowilam zatem zaczac nowa nowenne w jego intencji – proszac Maryje by sie nim zaopiekowala, chronila od zla i prowadzila do Syna swego. W dwa dni po rozpoczeciu nowenny bylismy w odwiedzinach, to bylo 8 grudnia- w Niepokalane Poczecie NMP, w czasie rozmowy  z moim tesciem cos mi mowilo, ze mam mu powiedziec, ze sie za niego modle – tak tez uczynilam, chwycilam go za reke i powiedzialam: „wiem, ze Ty nie wierzysz w Boga, ale chce Ci powiedziec, ze ja sie za Ciebie modle, wiec bedzie wszystko dobrze! Pamietaj, ze na koncu drogi idz w strone swiatla!”

Trzymalam go wowczas z reke, ktora w tym momencie uscisnal i sie rozplakal… 01.01.2013 w swieto NMP Bozej Rodzicielki, moj ukochany tesc odszedl do Pana.Pomimo tego, ze bol wypelnia moje serce po jego stracie, to jestem takze radosna i spokojna, bowiem jestem pewna, ze Maryja sie nim zaopiekowala, skoro umarl w Jej swieto! Dodam, ze moj tesc byl niepraktykujacym protestantem… Nowenne w jego intencji koncze 21 stycznia, jestem pelna ufnosci, ze spotkamy sie kiedys w niebie, bo Maryje mnie wysluchala – zaopiekowala sie nim! ”

Ile mi sil starczy , bede rozszerzac czesc Twoja, o Dziewico Rozanca Swietego z Pompejow, bo gdy Twojej pomocy wezwalem, nawiedzila mnie laska Boza”

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

9 komentarzy do "Beata: świadectwo dobrej śmierci"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Zosia
Gość

Nie wiem czy wiesz, ale kończysz Nowennę w święto. 21 stycznia jest dniem świętej Agnieszki Rzymianki. Papież błogosławi wtedy dwa baranki z których wełny potem zakonnice wyrabiają paliusze. Otrzymują je od Papieża wszyscy nowomianowani metropolici. Taka ciekawostka, no i oczywiście dzień później jest dzień dziadka 22 stycznia. 🙂

dorota
Gość
dorota
Chcialam dac takze swiadectwo o tym jak MB z Pompejow podala reke mojemu wujkowi choremu na raka ,ktory przez dziesiatki lat nie byl u spowiedzi, a o kosciele i ksiezach nie chcial nawet sluchac.Moja mama bardzo to przezywala i kilka razy probowala go namowic zeby jednak zechcial sie wyspowiadac ale na prozno zawsze konczylo sie to niepowodzeniem. W kilka dni przed smiercia odwiedzila go znow i znow sprobowala oczekujac tego co zwykle czyli zlosci ,przeklenstw i „konca swiata „ale tym razem stal sie cud -wujek powiedzial jak zwykle ze nie chce sie wyspowiadac i moja mama sama juz nie wiedzac… Czytaj więcej »
anna
Gość

Dorotko,jeżeli będziesz miala sile to odmawiaj Tajemnice szczęściz/do kupienia w każdym sklepie z dewocjonaliami.Jest to zbiór 15 modlitw ,ktore odmawia sie jednocześnie przez caly rok/odmawia sie ją ok 15-20 minut /Ja odmawiam Nowenne pompejańska rownież i dziś kończę bo jest 54 dzień.Jutro zaczynam od nowa.W Tajemnicy szczęścia jest o obietnicach Pana Jezusa. .Dotyczy nas,naszych bliskich ,również zmarłych.Polecam Tobie i innym.

dorota
Gość
dorota

Aniu bardzo dziekuje i pozdrawiam

Nikita
Gość
Nikita

Ale do końca nie wiadomo jak to jest z tym Medjugorie – czy tam naprawdę ukazuje się Maryja… Te objawienia nie są uznane przez Kościół, wielu biskupów twierdzi nawet, że to nie Matka Boża tam się objawia. Jakby nie było myślę, że Maryja wyjednała Twojemu wujkowi łaskę nawrócenia w chwili śmierci…

dorota
Gość
dorota

nie jest jeszcze uznane ale komisja papieska pracuje obecnie nad tym i na pewno bedzie wkrotce uznane ,ja bylam tam 6 razy i dla mnie osobiscie jest to prawda tyle tam ” OWOCOW ” polecam od razu ksiazke pewnego amerykanina o polskich korzeniach pt. ” OWOCE MEDJUGORJE ” -THOMAS RUTKOSKI . Jest super . Pozdrawiam .

Nikita
Gość
Nikita
Czytałam różne książki na temat tych objawień, wiele publikacji. Z tego co się orientuję objawienia zawierają błędy teologiczne – treści niezgodne z nauką Kościoła i na tym bazują przeciwnicy objawień. Wątpliwości budzi także sposób życia „widzących”, ich niesubordynacja i wiele innych aspektów. Owoce są różne – nie tylko dobre a szatan potrafi znieść trochę dobra, żeby zasiać większe zło. Pan Bóg również potrafi „wyciągnąć” dobro nawet ze zła, Jego Opatrzność posługuje się wszystkim, nawet kłamstwem, mistyfikacją czy samym szatanem, aby pozyskać dobro. Nie wiem skąd Twoje, Dorotko, przekonanie, że komisja papieska uzna objawienia za wiarygodne? Członkowie jej są raczej innego… Czytaj więcej »
Franciszka
Gość
Franciszka

Witam !
Nie wiem i nie rozumiem jak to jest z tymi objawieniami w Medjugorie?
Pewien egzorcysta z Watykanu (Polak) mówił na kazaniu, że Jan P II pytał na audiencji każdego biskupa, czy był w Medjugorie?
Pewien duchowny powiedział, że nie, bo to jest zakazane przez kościół.
Wtedy JPII poradził mu, żeby tam jechał ubrany po „cywilu”.
Skoro JPII nie bronił przed wyjazdem, to kto tego zabrania? Przecież Papież jest najważniejszy!Tego nie rozumiem?

Aneta
Gość

Ja się codziennie modlę, abym mogła następnego dnia już nie otworzyć oczu, tylko odejść w śnie do Pana.

Obrazki z nowenną pompejańską?