Karolina: Matka Najświętsza poukładała moje życie

Chciałabym podzielić się z Wami moimi świadectwami, tak, tak nie jednym, ponieważ odkąd odmawiam Nowennę Pompejańską w moim życiu dzieją się cuda...
Read More

Janina: O szczęśliwą operację i cud powrotu do zdrowia

Nowenna odmawiana od 1 dnia nowego roku była moją 5 nowenną. Intencja jak w tytule. Ta modlitwa przynosiła efekty z każdym dniem jej odmawiania. Syn miał mieć kolejną operację w póżniejszym terminie, jednak została przyspieszona /przypadek?/, operacja bardzo poważna /usunięcie jelita grubego/ przebiegła bez najmniejszych komplikacji.
Read More

Ania: Ciemna noc i światło

Witam. chcialabym sie podzielic moim swiadectwem. Ostatni rok to byl bardzo ciezki rok w moim zyciu. Pustka ciemnosc, mnozace sie problemy, brak pracy, rosnace dlugi, beznadzieja. Byl moment ze pomimo modlitw bylo gorzej i gorzej, ja tracilam nadzieje, ze moze byc lepiej. I wtedy zaczelam odmawiac Nowennę Pompejańską w dwoch...
Read More

Martyna: Może szatan ma nade mna wladze z której trudno mi sie wyrwac

Kilkakrotnie podejmowalam odmaiwanie nowenny ale ciagle cos mi przeszkadzalo brak chceci brak mobilizacji glos po co chcesz tracic ale wewnetrznie czulam potrzebe ze musze i chce wrocic do tej modlitwy i wrocilam nie wiem ile odmowilam nowenn
Read More

Agnieszka: Dziękuję za twoją opiekę i wsparcie MATKO!

Szczęść Boże! Piszę o swoich przeżyciach i łaskach, których doświadczyłam dzięki odmówionej po raz pierwszy w życiu Nowennie pompejańskiej. Jak to się stało, że trafiłam na tak wspaniałą modlitwę? Otóż, przypadkiem polubiłam pewien profil o tematyce religijnej na facebooku i tam zaczęłam odnajdywać przeróżne inspiracje duchowe. Kiedy pojawiła się informacja...
Read More

Prośba Eweliny

Moi Drodzy, modlitwe zaczelam dwa tygodnie temu. Modle sie o zdrowie… Od kilku lat mam ponoc nerwice. W ciagu ostatnich 3mc bylam 5 razy w szpitalu. Poronilam w czerwcu ciaze, w pazdzierniku bylam w ciazy pozamacicznej.Non stop zamartwiam sie o zdrowie, wykonuje duzo badan. Ciagle zle sie cuje. Boje sie sama wychodzic. Wierze, ze Matula Maryja mnie wyslucha i wszystko sie ulozy. Ale jak na razie jest zle. Dzis caly dzien przeplakalam z powodu sytuacji rodzinnej… Jesli ktos moze to niech wspomni chociaz w myslach o mnie, by wszytsko sie ulozylo. Bóg zapłać.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

9 komentarzy do "Prośba Eweliny"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ala
Gość

Nie poddawaj się, trwaj w modlitwie a wszystko w swoim czasie się ułoży i rozwiąże.

Renata
Gość
Renata

Będę się za Ciebie modlić Ewelinko.Trwaj w swojej modlitwie, ufaj a wszystko będzie dobrze. Pomyśl sobie z KIM rozmawiasz, KOGO prosisz o pomoc modląc się.Czcij,kochaj i ufaj. Zobaczysz wszystko dobrze się ułoży. Ściskam mocno!

dorota
Gość
dorota

ja tez sie za ciebie pomodle i na pewno bedzie bardzo dobrze !!!

Ewelina
Użytkownik
Ewelina

Dziękuje Kochani! To dla mnie naprawdę wiele znaczy…

monika
Gość
monika

Droga Ewelinko pomodlilam sie za Ciebie, bedzie dobrze.

Agnieszka
Gość

Kochana Ewelinko,cierpiałam na nerwicę i depresję byłam na lekach.Dzięki nowennie pompejańskiej,którą odmówiłam do końca zaraz po jej zakończeniu coś lub KTOŚ kazało mi odstawić antydepresanty.Brałam je niemal 9 miesięcy.Nowennę rozpoczęłam 15 sierpnia 20012 r.Dziś jestem zupełnie innym człowiekiem,lekarstw już nie biorę,żadnych skutków ubocznych.Wysłuchała mnie MATECZKA I JEJ SYN.Trzymaj się kochana ,nie bój się tylko módl się i wierz.ONA czyni cuda,ja jestem tego żywym przykładem.

Kasia
Gość

Ewelinko ! wytrwaj i wierz :)będę o Tobie pamiętać w modlitwach. Poproś Pana Jezusa aby się sam zatroszczył o wszystkie Twoje sprawy. Matka Boża Pompejańska jest cały czas przy Tobie i pomoże,ZAUFAJ 🙂

kornelia
Gość
kornelia

Witaj. Ja też mam nerwicę, do końca nie wiem czy lękową czy natręctw. Długo trwało zanim zauważyłam poprawę, ale w momentach na prawdę ciężkich modlitwa zawsze pomagała. A gdy już całkiem sobie nie radziłam, mówiłam Jezu nie dam już rady i choroba jakby ustawała na jakiś czas, żebym mogła odpocząć. Matka Boża i Pan Jezus Cię nie zostawią, jeśli zawierzyłaś im swój los, nie mogłaś trafić w lepsze ręce. Pozdrawiam, będzie dobrze:)

Ewelina
Gość
Ewelina

Bardzo bym chciala zeby moj stan sie poprawil… ale non stop czuje sie zle… wierze jednak, ze Bóg i Maryja mi pomogą…

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.