Dominika: Dwie nowenny

W omówionych nowennach prosiłam Matkę Najświętszą o łaski dla dzieci moich. Nowenny były dopełnieniem różańca odmawianego również w ich intencji.
Przeczytaj

Paulina: Ogromna radość napełniła moje serce!

Moje świadectwo nie będzie szczególne, choć dla mnie ma naprawdę dużą wartość i jestem bardzo wdzięczna Matce Bożej za tyle cudownych chwil, które doświadczyłam podczas odmawiania mojej pierwszej w życiu nowenny pompejańskiej.Przeczytaj Paulina: Ogromna radość napełniła moje serce!
Przeczytaj

Anna: Najcudowniejsza Matka

Moja przygoda z Nowenna Pompejnska zaczela sie rok temu,bylam w trudnej sytuacji zawodowej i finansowej,(obecnie przebywam za granica i z dlatego inna pisownia bez znakow)...modlilam sie o laske pracy,...obecnie pracuje mam prace,jednakze nie jest to moje wymarzone zajecie,ale jestem pewna iz otrzymam prace zgodnie z moimi predyspozycjami i zainteresowaniami,...
Przeczytaj

Łukasz: dokładnie w dniu w którym skończyłem nowennę!

Rok temu modliłem się Nowenną Pompejańską o pracę dla Mojej Żony. Szukała od ponad pół roku bezskutecznie. Nowennę miałem ukończyć piętnastego kwietnia i wierzyłem, że do tego czasu na pewno coś się zmieni. Przeczytaj Łukasz: dokładnie w dniu w którym skończyłem nowennę!
Przeczytaj

Kamilla: Moje nowe życie

Moje swiadectwo:dokladnie rok temu ,trzy dni po moich 41 urodzinach narodzilam sie po raz drugi:-) Zaczelo sie od tego ,ze moja corka zaczela cierpiec na stany depresyjne,bardzo mnie to zalamalo...Gdzies w internecie wyswietlila mi sie strona o nowennie pompejanskiej,zaczelam sie modlic,zeby wyzdrowiala i wtedy sie zaczelo zle dziac,nie tylko z...
Przeczytaj

Karolina: znaleziona praca

Skończyłam nowennę tydzień temu , jestem osobą niepełnosprawną , modliłam się w intencji znalezienia pracy. I co ?????Mam pracę zaczynam od 17. Miałam trudności , okropne gniewne myśli ale pokonałam to , życzę wszystkim wytrwałości w modlitwie i wiary Matka Boża może wszystko .

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

9
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
6 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
JanekDianaGosiaNikitamarek Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Maria
Gość
Maria

Karolino cieszę się razem z Tobą.Ja wiem jak moja córka cierpiała,gdy była bez pracy.Gratuluje i pozdrawiam.

K...
Gość
K...

To wspaniale!! Niepokalana Panienka na pewno ześle Ci również wiele łask w nowej pracy, wśród nowych obowiązków i ludzi. Pamiętaj, że to Ona postawiła te doświadczenie na Twojej drodze i na pewno będzie przy Tobie każdego dnia.

Pozdrawiam i cieszę się razem z Tobą 😀

lucyna
Gość
lucyna

Cieszę się z Tobą,Matka Boża wysłuchuje nasze modlitwy:)

marek
Gość

ja też kilka nowenn odmówiłem i do tej pory jestem bez pracy, już pół roku

Nikita
Gość
Nikita

Marku, to bardzo trudne doświadczenie ale być może Maryja przygotowuje Ci pracę, w której będziesz się spełniał, rozwijał, którą będziesz mógł wielbić Boga i która sprawi Ci wiele radości. Taką pracę z „górnej półki” :-). Być może na taką pracę musisz trochę poczekać ale jestem pewna, że Maryja nie przejdzie obojętnie obok Twojej modlitwy (kilku nowenn).

Diana
Gość
Diana

Czytajac to w jaki sposob piszesz, wydajesz sie bluznic Bogu… Popatrz najpierw w swoje serce i to jak zyjesz, czy nie nalezaloby troche pokory zanim sie zacznie o laski prosic. tez taka bylam, poprosze, a to jak zyje jest moje i bede robila co chce. u Boga nie ma cos za cos, musi byc bezgraniczne zaufanie i poddanie sie jego woli wtedy bedziesz szczesliwy gdziekolwiek jestes co kolwiek robisz.troche pokory 😉

marek
Gość

żadna modlitwa nie pomoże, szkoda czasu, za samą wiarę chleba nie kupię, a jak widzę na mnóstwie przykładów z mojego otoczenia, LICZĄ SIĘ TYLKO ZNAJOMOŚCI, a ja jak na razie nie mam pracy nawet z „dolnej półki”, szkoda słów…

Gosia
Gość
Gosia

Marku, wiem, że Ci trudno ale proszę, postaraj się jeszcze zaufać Bogu. To prawda, że liczą się znajomości, wiem to na własnym przykładzie i na przykładzie mojego męża (Twojego imiennika :-)) ale przecież Pan Bóg jest większy niż wszystkie znajomości razem wzięte. On nie da umrzeć z głodu człowiekowi, który Mu zaufał. Dlatego uważam, że zawierzenie to podstawa. Zaufaj Mu jak Hiob, nawet wtedy, gdy wszystkie zewnętrzne okoliczności wskazują na to, że Bóg Cię nie wysłuchuje i nie chce Ci pomóc. Pomoc czasem przychodzi w ostatniej chwili. Diabeł nieustannie będzie podważał to zaufanie ale nie daj się. Walcz. Pan Bóg… Czytaj więcej »

Janek
Gość
Janek

Marku ja kiedyś myślałem podobnie ale przełamałem się i Pan Bóg za przyczyną Niepokalanej dał mi tyle łask że mogę z czystym sercem powiedzieć „O jak dobry jest Pan”. Wiesz że Szatan nie może ścierpieć Twojego przyszłego szczęścia i będzie Cię odwodził, ale on tylko potrafi kłamać. Zaufaj Bogu bo to On rozdaje karty