Aleksandra: MIŁOŚĆ

Na „pompejankę” natknęłam się ponad pół roku temu, oczywiście w wyniku okoliczności, które rozrywały mi serce. Po kilku latach związku, po wspólnych marzeniach, następnie poważnych planach na wspólną przyszłość, założenie rodziny mój chłopak z dnia na dzień odszedł do innej kobiety. Wtedy myślałam, że mój świat się zawalił, a życie...
Przeczytaj całość

Agata: Cierpliwie czekam bo ufam i wierzę…

Stwierdziłam, że moją ostatnią deską ratunku jest Matka Przenajświętsza. Odmawiałam nowennę dzień po dniu, chodź nie był to łatwy okres w moim życiu.
Przeczytaj całość

Natalia: Ta modlitwa zaczęła układać moje życie

Jestem w trakcie odmawiania czwartej nowenny pompejańskiej. Nie ukrywam, z trudem i po długim czasie zrozumiałam jak ta modlitwa zaczęła układać moje życie. Pierwszą NP odmawiałam w intencji poukładania wszelkich kwestii w moim życiu.
Przeczytaj całość

Mirek: Modlitwa za mamę

Szczęść Boże! Mam na imię Mirek, o nowennie pompejańskiej dowiedziałem się mniej więcej we wrzeniu 2015 roku. Bardzo wielkie emocje towarzyszyły mi czytając świadectwa cudów, zagłębiałem się w temat bardziej i bardziej... z dnia na dzień zaczynałem myśleć o tym, aby samemu zacząć odmawiać tą piękną modlitwę.
Przeczytaj całość

Hanna: praca dla męża

Chciałabym zachęcić wszystkich do odmawiania Nowenny. Kilka miesięcy temu stało się jasne, że mój mąż straci pracę na uczelni. Dopracuje tylko do końca umowy i zostaje zwolniony. Tak bardzo się bałam, z jednej mojej pensji nie da się przeżyć. Sięgnęłam po różaniec...Przeczytaj Hanna: praca dla męża
Przeczytaj całość

Ewa: zachęta do odmawiania nowenny

Ja chcialabym zachecic kazdego do odmawiania koronki!!! Dla mnie to jest w ogole wielki cud ze ja bylam i nadal jestem w stanie ja odmawiac, gdyz przez wiele lat mialam niezrozumiala nawet dla mnie awersje do rozanca… Zmowienie nawet 10 Zdrowas Maryjo bylo dla mnie tak trudne , ciezkie i powodowalo zlosc na Maryje…ktorej sie bardzo wstydzilam i przez to myslalam ze Maryja nie moze mnie kochac skoro odmawianie rozanca ( Jej ulubionej modlitwy)wywoluje u mnnie agresje…Doszlo do tego ze moj odwieczny problem stal sie tak nie do zniesienia ze myslalam ze chyba skoncze ze soba bo nie wytrzymam tego cierpienia… I wtedy pojawila sie ta nowenna..

I zaczelam odmawiac codziennie 4 rozance! To  jest wielki cud… Od poczatku mialam wielkie obawy czy zostane wysluchana.. Bo po pierwsze mialam wrazenie ze pomimo usilnych prob nie kocham Maryi co bylo dla mnie tragedia, a po drugie moja prosba nie jest taka wazna jak zbawienie drugiego czlowieka, ratunek w ciezkiej chorobie…inny czlowiek by sie zasmial z mojej intencji i powiedzial ze zwariowalam jezeli prosze o cos takiego Maryje, ale dla mnie jest to cierpienie ktore rozrywa moja dusze i pomimo tego ze moze byc traktowane jako troche niepowazne , zdecydowalam sie zawierzyc Maryi i sie nie zawiodlam… Widze ze jest poprawa i to znaczaca! A jeszcze nie dokonczylam nowenny, zostalo mi jeszcze ok.tygodnia. Ale jestem przekonana ze Maryja do konca wyslucha moja prosbe bo Ona wie przez jakie cierpienia przeszlam…

Dlatego mowie do kazdego kto sie waha podjac nowenne, bo moze uwaza ze jego intencja nie jest zbyt „swieta”, ze jest za bardzo prywatna, czy w ogole nie ma szans aby Maryja mu w tej sprawie pomogla, aby ja z wiara podjal i na pewno wszystko sie ulozy i bedzie lepiej..Moze czasmi nie w pierwszym dniu moze trzeba chwileczke zaczekac ,ale modlitwa na pewno zostanie wysluchana! Trzeba tylko nie poddawac sie rozpaczy i zniecheceniu!!!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!