Aleksandra: uwolnienie z nałogu

Zostawiłam mu różaniec.Od tego dnia listopadowego jest trzezwy i odmieniony.Znowu poczuł się gospodarzem w swoim własnym domu.
Read More

Ania: Wielka radość

Witam serdecznie wszystkich, chcialabym sie podzielic z Wami moim doswiadczenie w czasie odmawiamia Nowenny Pompejańskiej. Dzisiaj dokladnie( 11/24/2014) mija rok od kiedy zaczealam odmawiac Nowennę Pompejańską, powiem szczeze ze nie bylo latwo. Pamietam ze byl taki moment gdzie odmawialam dwie nowenny w tym samym czasie, a tak caly czas sie...
Read More

Beata: Nawrócenie i Łaska Wiary

Chciałabym napisać o czymś niezwykłym, czego doświadczyłam w przeciągu ostatnich kilku miesięcy. Zawsze byłam osobą bardzo wierzącą, ale nie tak...Bo jak to jest, niby człowiek chodzi do kościoła, modli się, ale nie czuje tego czegoś..., takie to trochę: wierzę bo wszyscy wierzą no i na pewno coś jest ale do...
Read More

Barbara: Prośba o łaskę zdrowia

Sama nie wiem dlaczego , tak długo nie napisałam świadectwa nowenny , chyba tak jakoś wyszło . Wiem , że jestem to Matce Bożej winna . O nowennie dowiedziałam się jadąc na pielgrzymkę do Częstochowy . Na początku byłam przerażona czy dam radę. I tak od 25 . 06 ....
Read More

Piotrek: Różaniec daje siłę!

Witam wszystkich odmawiających różaniec i tych, którzy się ciągle wahają czy rozpocząć Nowennę Pompejańską. Powiem od razu, zaczynać i się nie oglądać, trzeba działać! Muszę przyznać, że ja odkryłem różaniec dość późno (wstyd mi) bo mam 35 lat a różaniec odmawiam od trzech lat. Na początku nie wiedziałem nawet co...
Read More

Emma: pokonana trudność

Witam,Chcialam podzielic sie rowniez moimi doswiadczeniami zwiazanymi z nowenna.Tak,udalo mi sie ja odmowic w calosci.Czy bylo trudno? Bardzo.Wiele razy zdarzalo mi sie zasypiac z rozancem w reku ,budzic sie,znowu zasypiac i znow sie budzic ,zeby skonczyc.Czy miewalam „doly”? Tak,raz samopoczucie moje siegnelo takiego dna,ze poczulam ,ze bez „turbodoladowania”nie dam absolutnie rady.Siegnelam po resztki srodkow z mojej bardzo zadluzonej juz karty kredytowej i polecialam na 2,5 dnia do Neapolu i Pompejow (mieszkam za granica).Bardzo, bardzo  dodalo mi to otuchy… Raz   przytrafila mi sie dziwna sytuacja;
Probowalam odpoczac od problemow i modlitw i chcialam po prostu „pobuszowac”troche po internecie.Trafilam na artykul o jednej z aktorek na jakims „pudelku” czy „pomponiku”.Przeczytalam artykul i chcialam zobaczyc wpisy internautow.Jakie bylo moje zdziwienie,kiedy zobaczylam ,ze jeden z nich ni z gruszki ni z pietruszki zachwala (zupelnie nie na temat)  nowenne pompejanska i namawia do wytrwania w niej.Przeszedl mnie dreszcz,ale tez cieplo zrobilo mi sie na sercu,bo pomyslalam sobie,ze moj Aniol Stroz czuwa!

Czy zostalam wysluchana? Moge powiedziec,ze moj problem powoli sie rozwiazuje ale w nieoczekiwany i zupeeeelnie inny sposob niz to sobie wyobrazalam.Wiem,ze Matka Boska wie,ze tak jest wlasnie najlepiej dla mnie…

Pozdrawiam,E

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Emma: pokonana trudność"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
basia
Gość

Super sobie poradziłaś, tak trzymać! Ja ukończyłam nowennę 16 grudnia i wtedy mąż wrócił do domu. Nie należy wątpić w Matuchnę naszą umiłowaną, szatan nie raz stawia nam kłody pod nogi szczególnie podczas odmawiania nowenny, tak było ze mną chwile zwątpienia, ale nie dałam się wierzę z całego serca w uzdrawiającą moc Różańca i modlitwom do Naszej Królowej, dlatego proszę nie poddajcie się. Moja prośba została wysłuchana i czasami jestem w szoku bo mój mąż codziennie powtarza ja mnie kocha a na pytanie skąd taka miłość odpowiedziałam od Boga, a które to łaski rozdaje Matula.

Kika
Gość

Witajcie kochani :))) Czytałam o Nowennie i nie byłam pewna , czy zdołam ją odmówić .11 września wieczorem tak mnie ciągnęło i odmówiłam .Już następnego ranko Matuchna okazała swa łaskę i mąż zgodził się iść do szpitala . Wierzę w moc Różańca i moditwę ku czci Królowej Różańca Świętego z całego serca .Choć nie jest czasami łatwo , to proszę nie poddawajcie się .Na każdym kroku widzę obecność w moim życiu Matuchny Przenajświętszej .Wierzcie i odmawiajcie a prośby będą wysłuchane

Obrazki z nowenną pompejańską?