Świadectwo: od nowenny zaczęło się moje nawrócenie!

Dzięki Wam wszystkim za świadectwa. Zaglądam tu bardzo często, by podnieść się na duchu, w trudnych chwilach, by na nowo wzbudzić w sobie ufność do Boga i świata. Już dawno nosiłem się z zamiarem napisania paru słów w temacie NP. Zachęciło mnie świadectwo Marcina z dnia 21.X. br. Powiem tak, że i ja omal nie popełniłem tego błędu i nie wysłałem „listu do wróżki” z własnoręcznym podpisem. Wszystko było już w kopercie, ale opaczność chyba nade mną czuwała i po jakimś czasie spaliłem go. Ale i tak problemy dawały o sobie znać: alkohol, nieczystość, brak relacji w rodzinie, dręczenia w nocy, koszmary. Z perspektywy czasu widzę jak było wtedy źle, jaki haos panował w moim życiu.
Dobrze, że Bóg przywołuje nas do porządku.
Jestem w nawróceniu od czterech lat, tak to czuję. O NP dowiedziałem sie w kwietniu br. i od razu zapragnąłem ją odmówić. Pierwszą nowennę rozpocząłem 1 maja w intencji ułożenia swoich spraw zawodowych, tak dla mnie ważnych. Niestety w 37 dniu zawaliłem z powodu alkoholu. Ale i tak postanowiłem do końca ją odmówić – odmawiając 6 tajemnic w jeden dzień i jeden dzień dłużej całą nowennę. Niedługo potem rozpoczołem drugą nowennę w intencji uzdrowienia mojego wnętrza, też serca. Wiedziałem już, że trzeba się mieć na baczności, jest to duży wysiłek, a zły nie śpi, wiadomo. Przy odmawianiu spotyka mnie to wszystko, co już wiele razy było napisane, a więc: zmęczenie, brak odpowiedniego skupienia, nerwy, złość, brak wiary w to, że zostanę wysłuchany. Jeśli chodzi o łaski o które sie modliłem, to trudno mi jest powiedzieć, że zostałem wysłuchany, albo by jakieś cuda zaczęły się dziać obok. Może. Wierzę, że to jeszcze nie ten czas. Wiem jedno, że teraz chętniej sięgam po różaniec.
21.X br. zacząłem odmawiać trzeci raz NP. Wierzę, że Matka Boża w końcu mnie wysłucha:)
To od Niej zaczęło się moje nawrócenie.
Chwała Ci Królowo Różańca Świętego!!
Pozdrawiam
Ps. Dziękuję Wam wszystkie Anioły, które jesteście  na tym „forum” podtrzymujące Nas w trudnych chwilach.

Marianna: Dziękuję ze wysłuchanie prawie wszystkich próśb.:)

Znalezienie nowej pracy na normalnych warunkach graniczyło z cudem...Więc kolejna nowenna o znalezienie pracy. Dziś tj. 14-02-2015 kończę nowennę a od jutra idę do nowej pracy.
Przeczytaj

Maria: pozytywne załatwienie spraw

Dziękuję Nasza Matko Ukochana!!!
Przeczytaj

Sandra: wewnętrzny spokój

Cieszę się że mogłam poznać tą piękną Nowennę Pompejańską :)
Przeczytaj

Ewelina: Łaska ufności

Dzisiaj kończę swoją drugą Nowennę. Pierwsza była w intencji nawrócenia a obecna- powrotu do kościoła bliskiej mi osoby. Jak narazie nie otrzymałam łask, o które prosiłam. Czy Maryja mnie nie wysłuchała? Myślę, że słuchała mnie cały czas z wielką troską... A jeśli Pan wstrzymuje te łaski to musi być z...
Przeczytaj

Ania: Zostałam wysłuchana

7 marca tego roku stał sie CUD! Zrobiłam test ciążowy, zobaczyłam upragnione dwie kreski. Mielismy dziecko! Wszyscy byliśmy niezmiernie uradowani, cała rodzina i przyjaciele.
Przeczytaj

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o