Andrzej – świadectwo o nowennie pompejańskiej

Zawsze kiedy podejmuję decyzję o rozpoczęciu nowenny jest to samo.może za tydzień,bo teraz coś tam,a może trochę później bo teraz nie znajdę czasu i tak w kółko.tym razem to jednak Matka Boża sama wybrała czas.Miałem ciężki dzień i wracałem już do domu.Miałem do przejechania jeszcze ok.20 km.,ale poczułem się tak...
Read More

Danuta: proście o łaski Mateczka wysłucha każdego

O Nowennie dowiedzialam sie przypadkiem z internetu / chociaz uwazam,ze nie ma przypadkow/ teraz juz wiem,ze Matenka Boza chciala zebym odmowila Nowenne Pompejanska, nawet tak za bardzo nie przerazala mnie ilosc odmawianych rozancow. Mialam dwie intencje i odmowilam dwie Nowenny. Przeczytaj Danuta: proście o łaski Mateczka wysłucha każdego
Read More

Aleksandra: synowa spodziewa się dziecka

Dziękuję Matce Boskiej Pompejańskiej za najpiękniejszy dar-za wnuczka. Były problemy zdrowotne i utrata poczętego dziecka.
Read More

Katarzyna: upragniona ciąża

Nich będzie pochwalona Maryja zawsze Dziewica. Zgodnie z obietnicą daną Pannie Świętej chcę podzielić się moim świadectwem. Jesteśmy z mężem małżeństwem od 3 lat i od samego początku zaczęliśmy starania o dziecko. Czas mijał lat przybywało, głupich pytań od ,,życzliwych'' również a my dalej we dwójkę. Frustracja narastała, mąż ma...
Read More

Magda: nowenna to spotkanie z Jezusem i Maryją

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

3 listopada skończyłam odmawiać swoją pierwszą NP. Jeszcze nie stało się to o co prosiłam ale widać jeszcze nie czas…dlatego dziś zacznę od nowa odmawiać kolejną. W trakcie odmawiania najtrudniejszą rzeczą był brak skupienia, myśli wariowały i galopowały po różnych tematach tak że nie raz dosłownie klepałam jak automat słowa modlitwy. Ale wytrwałam do końca i chyba o to chodziło.

Czuję radość z tego, że ten czas odmawiania NP to w sumie był taki czas zatrzymania, poświęcenia go Panu, takie spotkanie z Jezusem i Maryją. Rozważania, mimo, że codziennie te same, prawie za każdym razem zwracały moją uwagę na coś nowego, takie nowe spojrzenie i dostrzeżenie czegoś ważnego w moim życiu. Na pewno czuję się teraz bliżej Boga, czuję dużo większy spokój w sercu.

To wszystko jest bardzo trudne, to nie tak, że odmówiłam nowennę i jak za sprawą czarodziejskiej różdżki wszystkie problemy minęły, że wystarczy się powierzyć opiece Matki i już. Mam wrażenie, że zły ciągle jednak jeszcze próbuje… najgorsze chyba jest pojawiające się zwątpienie i uczucie braku sensu w tym o co proszę, pojawiają się myśli, żeby dać sobie spokój, że widać inaczej ma być… Ale jak mówi moja siostra, wszystko co powoduje, że czujemy się źle, tacy udręczeni to nie pochodzi od Boga i trzeba takie myśli odpędzać od siebie, zwracając się od razu z modlitwą do Jezusa i prosić Matkę o wsparcie.

Pan wie najlepiej co jest dla nas najlepsze i kiedy.
Wytrwajcie do końca w modlitwie!!!
Polecaj nowennę pompejańską swoim znajomym!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
KasiaAnna MM Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Kasia
Gość
Kasia

Jestem w 5 dniu cz.dziękczynnej, wczoraj ukończyłam Kurs Alfa, a dziś przyszło załamanie wiary, dosłownie jedno zdanie w programie popularno-naukowym. Pomóżcie, dopiero niedawno odzyskałam łaskę wiary, nie chce jej stracić, nie wiem co się dzieje.

Anna MM
Gość
Anna MM

Normalne, jak u wszystkich.
Czytaj komentarze.
Pan Bóg Cię kocha.

Kasia
Gość
Kasia

To jest okropne, czuje jak by mi serce ktoś chciał wyrwać i towarzyszyły temu dreszcze całego ciała, dreszcze minęły ale ból serca pozostał. Najgorsze jest to że chyba zgrzeszyłam pychą, bo myślałam sobie ze moja wiara jest tak mocna że nic nie jest w stanie mi zaszkodzić, a tu proszę, w jednej chwili taka lekcja pokory. Dziękuję Ci Dobry Boże, będę teraz bardziej uważna.