Agada: Opieka Maryi

Odmawiałam Nowennę w pewnej bardzo ważnej intencji za moją siostrę. Na łaskę związaną z tą prośbą nadal czekam, ale wiem, że Maryja mnie wysłucha. Moje świadectwo jest związane natomiast z łaskami, które ja sama otrzymałam, a o które nie prosiłam. Po pierwsze – zbliżenie się do Boga, codzienna modlitwa, o której wcześniej zapominałam (głównie chyba z lenistwa), comiesięczna spowiedź i częste przyjmowanie Komunii św. (wcześniej do spowiedzi przystępowałam 2-3 razy w roku). Ale najważniejszą łaską była opieka Mateńki w ciężkich dla mnie chwilach. W styczniu tego roku poroniłam. To była druga moja ciąża i mimo iż były to początki, bardzo to przeżyłam. Jednak mój ból trwał tylko tydzień. Był to tydzień płaczu, strachu przed wyzwaniami w pracy, codziennymi obowiązkami, tydzień pogłębiającej się tęsknoty za Dzieckiem, które odeszło. Po tygodniu wszystko minęło. Czułam, że jestem pogodzona z losem, że tak miało być. Oczywiście w tym czasie było wokół mnie dużo osób – przyjaciół, ale jestem głęboko przekonana, że to za sprawą Mateńki tak szybko otrząsnęłam się z tego przykrego doświadczenia. Dla mnie to prawdziwa łaska–sama przez moment zastanawiałam się, czy to możliwie, żeby po tygodniu głębokiego bólu, tak wszystko szybko minęło. Teraz wiem, że to łaska, która na mnie spłynęła za sprawą Nowenny Pompejańskiej. Dziękuję Ci, Maryjo za Twoją opiekę. Agata

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? Napisz!