Jadzia: Zdrowie i praca

Zobowiązana w sumieniu i w słowie, które dałam Matce Bożej pisze to świadectwo. Moja przyjaciółka samotnie wychowuje 2 dzieci, sytuacja w jakiej się znalazła spowodowała, że zachorowała na depresje. Organizm był tak wycieńczony, że z powodu choroby została zwolniona z pracy. Nie miała sił i pieniędzy by żyć i utrzymać...
Read More

Ika: List – wierzyłam i nadal bedę wierzyć w moc modlitwy

Nowenne odmawiam od kilku lat nieprzerwanie i to są moje najlepsze lata.Zdarzały się sytuacje, że niektórzy patrzyli się na mnie jak na wariatkę, ale ja swoje i tak wiedziałam.Po perypetiach życiowych które spotkały mnie i moją rodzinę miedzy innymi mąż stracił pracę potem znalazł nową ,ale trafił na oszusta, który...
Read More

Piotr: To Cud! To prawdziwy CUD!

Ale ja dalej trwałem modlitwie mimo myśli iż cały świat mi się wali i niechęci do wszystkiego
Read More

Barbara: Podziekowanie Matce Bożej

Gdy zaczęłam odmawiać Nowennę po tygodniu zjawił się klient .Bardzo jestem wdzięczna Królowej Różańca z Pompejów wierze i zawsze będę wierzyć ,ze Ona naprawdę pomaga.
Read More

Elżbieta: Maryja uratowała moje małżeństwo

Kryzys zaczął się trzy miesiące po ślubie. Wtedy z ust męża padło pierwszy raz słowo „separacja”, co niestety odbiło się echem w przyszłości. Był to rok pełen zmagań i niezrozumienia z obu stron, pomimo uczuć, jakie żywiliśmy do siebie. Ciągle modliłam się o dar dialogu, jednak kryzys się pogłębiał. W końcu zaczęliśmy spać osobno. Pomiędzy nami...
Read More

Świadectwo Magdy odkopane z komentarzy

Witam Wszystkich! Mojego tatę pewnego razu zabrało pogotowie, został w szpitalu na badania i kiedy przyjechaliśmy z siostrą do niego w odwiedziny poszliśmy do lekarza zapytać się co się stało i jakie są wyniki badań. Lekarz pokazał nam na komputerze zdjęcie głowy i powiedział, że to rak,który jest przerzutem z innej części ciała albo tętniak. Tacie nic nie powiedziałyśmy ,wyszłyśmy z gabinetu ,ja byłam jak w amoku. Co teraz pomyślałam…

Przyjechałyśmy do domu i powiedzieliśmy mamie co nam lekarz powiedział była przygnębiona. Przypomniałam sobie ,ze kiedyś czytałam gazetę i był tam artykuł ,w który opowiadał o Nowennie Pompejskiej były tam zdjęcia osoby,która się modliła i opisane za kogo i o uzdrawiającej mocy itp.Ja tą gazetę schowałam. Więc zabrałam się za szukanie bo trochę czasu minęło od kąt ją czytałam i znalazłam.Pokazałam artykuł siostrze i powiedziałam,że ja będę się modlić czy ona też będzie.Modlitwa została ściągnięta z internetu i zaczęłyśmy się modlić każda w innym pokoju.Ja modliłam się na klęcząco,przy łóżku nad którym wisiał obrazek Matki Bożej , wytrwałam .Na wypisie ze szpitala nic nie było napisane na temat raka ani tętniaka.Tylko, że znajduje się krwiaczek do obserwacji.
Pozdrawiam Wszystkich

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Świadectwo Magdy odkopane z komentarzy"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
dorota
Gość
dorota

bardzo,bardzo dziekuje za to swiadectwo .

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Coś mi się wydaję, że za tym stoi nie kto inny, jak tylko Najświętsza Panienka:))

Danuta
Gość
Danuta

Rok temu po grypie i trzech różnych antybiotykach gorączka i osłabienie organizmu nie ustępowało.Zrobiono mi badania krwi,wynik był z podejrzeniem białaczki. Poddałam się Mateńce Królowej Różańca Świętego bo tylko Ona może wszystko i wiem że tak się stanie .W tej intencji kończę trzecią Nowennę Pompejską i gorliwie proszę Mateńkę o życie w zdrowiu. A wyniki badań obserwujemy w przychodni hematologi zagrożenie się zmniejsza.Pozdrawiam Danuta.

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.