Świadectwo Magdy odkopane z komentarzy

Witam Wszystkich! Mojego tatę pewnego razu zabrało pogotowie, został w szpitalu na badania i kiedy przyjechaliśmy z siostrą do niego w odwiedziny poszliśmy do lekarza zapytać się co się stało i jakie są wyniki badań. Lekarz pokazał nam na komputerze zdjęcie głowy i powiedział, że to rak,który jest przerzutem z innej części ciała albo tętniak. Tacie nic nie powiedziałyśmy ,wyszłyśmy z gabinetu ,ja byłam jak w amoku. Co teraz pomyślałam…

Przyjechałyśmy do domu i powiedzieliśmy mamie co nam lekarz powiedział była przygnębiona. Przypomniałam sobie ,ze kiedyś czytałam gazetę i był tam artykuł ,w który opowiadał o Nowennie Pompejskiej były tam zdjęcia osoby,która się modliła i opisane za kogo i o uzdrawiającej mocy itp.Ja tą gazetę schowałam. Więc zabrałam się za szukanie bo trochę czasu minęło od kąt ją czytałam i znalazłam.Pokazałam artykuł siostrze i powiedziałam,że ja będę się modlić czy ona też będzie.Modlitwa została ściągnięta z internetu i zaczęłyśmy się modlić każda w innym pokoju.Ja modliłam się na klęcząco,przy łóżku nad którym wisiał obrazek Matki Bożej , wytrwałam .Na wypisie ze szpitala nic nie było napisane na temat raka ani tętniaka.Tylko, że znajduje się krwiaczek do obserwacji.
Pozdrawiam Wszystkich

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

3 myśli na temat „Świadectwo Magdy odkopane z komentarzy

  1. Rok temu po grypie i trzech różnych antybiotykach gorączka i osłabienie organizmu nie ustępowało.Zrobiono mi badania krwi,wynik był z podejrzeniem białaczki. Poddałam się Mateńce Królowej Różańca Świętego bo tylko Ona może wszystko i wiem że tak się stanie .W tej intencji kończę trzecią Nowennę Pompejską i gorliwie proszę Mateńkę o życie w zdrowiu. A wyniki badań obserwujemy w przychodni hematologi zagrożenie się zmniejsza.Pozdrawiam Danuta.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!