Iwona: Ta modlitwa przerosła moje najśmielsze oczekiwania

Ciężko mi opisać wszystko czego doświadczyłam odmawiając nowennę pompejańską. Dlatego pewnie na jednym świadectwie się nie skończy. Nowenny zaczęłam odmawiać w 2013 roku( roku wiary). I od tamtej pory odmówiłam 9 lub 10 nowenn dokładnie nie wiem . Bo nie o ilość tu chodzi. BARDZO długo zwlekałam ze swoim świadectwem mimo ,że wiele otrzymałam i obiecałam Matce Bożej ,że takie świadectwo napiszę. Moje intencje były różne( modliłam się o pracę, o miłość, o wyzbycie się leków, modliłam się też za innych- za córkę, za bliską mi osobę o potrzebne łaski dla niej, a także za osobę która mnie skrzywdziła.
Przeczytaj

Małgorzata: Najważniejsze jest to, że to ja zaczęłam się zmieniać.

Zmienił się też mój mąż i moje dzieci. Jesteśmy bardziej szczęśliwi ze sobą a na pierwszym miejscu jest Bóg i pragnę aby tak było zawsze. Uwieńczeniem tego jest łaska wymarzonej pracy, na dobrych warunkach w miłej atmosferze i ze wspaniałymi ludźmi.
Przeczytaj

Anna: No i się zaczęło

To moje pierwsze świadectwo ale Nowennę Pompejańską poznałam prawie 2 lata temu. Tak jak większość przez "przypadek". Pierwszą nowennę odmówiłam na przełomie sierpnia/września 2013 roku, niestety nie ukończyłam jej. Intencję w jakiej odmawiałam NP została wysłuchana mimo nieukończenia nowenny. Potem na ponad rok zapomniałam o nowennie. Ale wiadomo jak coś...
Przeczytaj

AGNIESZKA: Ból i radość matki

Pamiętam swoją radość po wizycie u lekarza potwierdzającą ciąże,pamiętam też dzień,kiedy na usg dowiedzieliśmy się z mężem,że nasze dziecko jest chore.
Przeczytaj

Marta: Zachodzą w nim zmiany na lepsze

Chciałabym podzielić się swoim świadectwem. W lipcu ubiegłego roku zaczęłam modlić się w intencji taty mojego ukochanego chłopaka. Jego ojciec od kilku lat jest alkoholikiem. Zaczęłam modlić się w dniu, kiedy chciał on uderzyć swojego syna. Skończyłam nowennę 13 września 2014 roku.
Przeczytaj

„Od niewiary do pełni prawdy” (oprawa twarda)

Bóg przychodzi do nas i daje się odnaleźć każdemu, kto Go szuka.


Łaska nawrócenia jest czasami wynikiem długich dociekań naukowych, a czasami zaskakującym doświadczeniem spotkania z innym światem. Miliony ludzi, niezależnie od wychowania, języka, kultury i wyznawanej religii, po spotkaniu z Jezusem Chrystusem doświadczają niesamowitej przemiany. Nie chcą już powracać do starego życia, rezygnują z grzechów i pragną tylko być z Jezusem i świadczyć o Nim, jak mówi św. Jan: „My także widzieliśmy i świadczymy, że Ojciec zesłał Syna jako Zbawiciela świata. Jeśli kto wyznaje, że Jezus jest Synem Bożym, to Bóg trwa w nim, a on w Bogu. Myśmy poznali i uwierzyli miłości, jaką Bóg ma ku nam” (1J 4,14-16).

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o