Mela – łaski poprzez nowennę

Witam!
O Nowennie Pompejanskiej dowiedzialam sie ze strony Pudelka. Troche to dziwne, ale skuteczne. Wydaje mi sie, ze natknelam sie na nia w odpowiednim momencie zycia. Dlatego, ze brakowalo mi wiary, nie tylko w Opatrznosc Boza, ale takze i wiary w siebie. Kiedy zaczelam odmawiac modlitwe bylam naprawde w wielkiem dolku. Martwilam sie o mojego brata, ktorego zycie osobiste nie nalezy do udanych a ja nie moglam mu w zaden sposob pomoc. Postanowilam modlic sie w jego intencji. Juz na samym poczatku odmawiania modlitwy poczulam ogramna ulge, doslownie tak, jakby kamien spadl mi z serca. Dowiedzialam sie takze, ze w zwiazku mojego brata coraz lepiej sie uklada. Jednakze w polowie odmawiania modlitwy rozpoczely sie problemy w pracy. Czulam sie przez to coraz gorzej i chcialam odejsc. Zaczelam watpic w moc modlitwy, ale nie poddalam sie. Zaczelam nawet chodzic do kosciola ( nie chodze do kosciola od 4 lat) i rozpowszechniac Nowenne Pompejanska. I nawet, jesli znajomi sie ze mnie smieja ( o co ja sie tak modle itd.), nie obchodzi mnie to. Nie mam sie czego wstydzic i kontynuuje modlitwe. Jestem szczesliwsza i wiem, ze nie mozna sie poddawac. Nawet, jesli rezultat mojej modlitwy nie jest taki jak oczekiwalam (byc moze jeszcze nie teraz) to otrzymalam od Matki Boskiej dodatkowe Laski, a mianowicie czeka mnie awans w pracy. Nie sadzilam, ze to nastapi, bo naprawde chcialam odejsc. Jak widac, nie zawsze dzieje sie tak, jak chcemy. Bog ma dla nas jakis plan, niekoniecznie zgodny z naszymi oczekiwaniami. Wierze w moc modlitwy, inawet jesli jest mi ciezko stawiac opor przeciwnosciom losu, zawsze moge zwrocic sie do Matki Boskiej o pomoc. Dziekuje.

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

3 myśli na temat „Mela – łaski poprzez nowennę

  1. Witam, Modlitwę do Mateczki Pompejskiej odmawiam od dawna czyli jakieś 2 lata,wiele łask już od Maeczki dostałam.Ostatnio przeżywam ciężkie chwile w swoim życiu,od kad pamiętam to źle się działo w mojej rodzinie.Przez to stałam się nerwowa i zaczełam Pana Bpga i Maryje traktować jak maszynke do spełniania życzeń/ Kiedy się modliłam i nie otrzymalam łaski to się obrażałam na Boga i złe rzeczy mówiłam. Nadmieniam że z czwartku na piatek przyśniła mi się Matka Boska że ukazała sie w oknie u moich sasiadów i wszyscy klękali. Mimo tego w ostatni piatek czułam jak szatan mną kieruje,jak mną owładną i podsuwał mi myśli że nic się nie ułoży w moim życiu,myśli samobójcze podsycał.Poczułam się strasznie źle,czułam gniew,lek,rozgoryczenie,płakałam. Szukam innej pracy,bo w obecnej nie d asię wytrzymac i na których mi zależało dostałąm odmowna odpowiedź i oczywiscie obwiniałam Pana Jezusa. Zła byłam na Niego.Wkońcu wziełam do ręki obrazek z Pana Boga Jezu Ufam Tobie i wszystko zawierzyłam Jemu. Zawsze zawierzałam , ale wtedy nie było to czyste prosto z serca. Powiedziałam niech się stanie Twoja wola, płakałam jak nie wiem co. Obudziałm sie w niedziele jakoś inaczej się poczułam. Jakbym sie narodziła,lęk odszedł. Posząłm jak co tydzień do koscioła i do spowiedzi i powiedziałam wszystko ksiedzu an spowiedzi. Od wczoraj czuję sie inaczej.Czuje że wygrałam z szatanem,że Matka Boska dała mi laske o której nie marzyłam.Zrzoumiałam ze mam po to rozum żeby podejmowac wąłsne decyzje za nie jestem odpowiedzialna i że mogę i musze prosic Pana Jezusa i Mateczke Pompejską o wiarę,nadzieję,i siłę, Zrozumiałam że to wszystko po coś było,i że cierpienie nie jest uniknione. Jestem wdzieczna Matce Pompejskiej ze mi pomogła i oświeciła. Wierzę że wszytsko się ułoży,i zawsze będe się modlic ta modlitwą.Polecam wszystkim ktorzy cierpią,ta modlitwa DZIAŁA CUDA. NAPRAWDĘ ja byłam nie dowiarkiem,chcoicaz juz nie raz dostałam dużo łask.

  2. Mela dobrze robisz,ze nie przejmujesz sie smiechem swoich znajomych…Modl sie dalej a to Ty bedziesz sie smiac,cieszyc laskami Bozymi co jest bezcenne jak rowniez wiara ktorej nie kazdy ma szczescie doswiadczyc!Badz szczesliwa,wszystkiego dobrego Ci zycze!

A Ty co o tym myślisz? Napisz!