Marta: Narzeczeństwo w zagrożeniu

Chcę opowiedzieć Wam, jak dobrotliwie obeszła się ze mną Matka Boża Pompejańska. Niech na wieki będzie błogosławiona! Spotykałam się ze swoim chłopakiem już cztery lata, kiedy postanowiliśmy ustalić datę ślubu. Niespodziewanie jednak pokusy tego świata okazały się silniejsze od naszej miłości… Najpierw zaczęliśmy opuszczać niedzielną Eucharystię, potem oddalaliśmy się od siebie, pojawili się koledzy, koleżanki, w naszym związku wybuchały sprzeczki i spory.
Read More

Jarek: Lekarz stwierdził, że to cud

Witam Was! Postaram się w skrócie przedstawić swoje świadectwo. Mój szwagier miał małą, czerwoną plamkę na skórze, którą w niefortunny sposób uszkodził. Długo płynęła z niej krew. Po kilku dniach pojawił się w miejscu uszkodzenia „bąbelek”. Po tygodniu był spory, a po dwóch tygodniach osiągnął rozmiar winogrona i był czarny. Szwagier poszedł do dermatologa. Kazano mu...
Read More

Dorota: Cuda na co dzień

Chciałam dać świadectwo działania nowenny pompejańskiej w swoim życiu. Obecnie odmówiłam 2 NP w sowim życiu. Prosiłam o jedną łaskę a dostałam ich o wiele więcej. Nastąpiło uzdrowienie całej mojej rodziny, w której stosunki od lat nie były najlepsze. Moja wiara stała się naprawdę głęboka i zrozumiałam co tak naprawdę dzieje się wokoło nas, że ciągle trwa walka dobra ze złem o każdą duszę.
Read More

GLM: Maryja mi pomogła!

Szczęść Boże, jestem tu by dać świadectwo o nowennie pompejańskiej. W październiku ubiegłego roku byłem bez pracy i bez pieniędzy, a mam długi w bankach. Nie wiedziałem jak sobie z tym wszystkim poradzić nadzieja na pracę była żadna, banki naciskały na spłatę terminowych rat, a ja nie miałem z skąd wziąć pieniędzy na to wszystko.
Read More

Grażyna: córka nie wierzyła w wyniki

dziekuje za nowennę ,która znalazłam przez przypadek szukając pomocy :moja corka nagle i ciężko zachorowala na chorobę kolagenozę swiat mi się zawalil ,ale nie traciłam wiary .Jeszcze w trakcie diagnozowania zaczelam odmawiać nowennę w jednym szpitalu dostalysmy wyrok tej choroby ,na drugi szpital musialysmy poczekać dość długo,i miedzy czasie zrobilysmy...
Read More

Konwalia i uratowane małżeństwo

Wydobyte z ostatnich komentarzy:

W zeszłym roku znajoma powiedziała mi o nowennie.Było to w czasie gdy mój mąż chciał odejść od rodziny do innej kobiety.Podobnie i u mnie w trakcie odmawiania nowenny miałam wrażenie, iż z każdym dniem trudności przybywa. W tej samej intencji nowennę odmawiały moja mama i teściowa poniekąd dla wsparcia ale i może dla wzmocnienia siły modlitwy.W każdym razie nie złamałam się i konsekwentnie wytrwałam do końca.Mąż postanowił zawalczyć o swoją rodzinę a z tą kobietą nawet kontaktu nie utrzymuje.Wszystkim zaczynającym i tym będącym już w trakcie życzę przede wszystkim wytrwałości,bo będzie ciężko, zwłaszcza z wiarą w to o co się modlicie,gdyż zdarzenia w waszym poczuciu mogą przybierać odwrotny obrót a ciężko jest wierzyć w poprawę czegoś co odbieramy inaczej…jednak spróbować warto

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Konwalia i uratowane małżeństwo"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Pomorzanka
Gość
Pomorzanka

Świadectwa uratowanych małżeństw są piękne, bo nie dość, że pokazują piękną miłość i miłosierdzie Matki Boskiej, to podkreślają też jak ważny i piękny jest sakrament małżeństwa.

Łucja
Gość
Łucja

Owszem jednak u mojej sąsiadki,która miała PIEKŁO w domu,i jej troje dzieci biednych,przez ,,sakramentalnego”męża,rozwód i ich ucieczka z ,,bagna domowego”,były JEDYNYM I NAJLEPSZYM wyjściem!!!!!

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.