Elzbieta: Matka Boża uspokoiła moje lęki

To moje drugie świadectwo, chociaż odmówiłam już kilka nowenn. Dzięki tej modlitwie doświadczam łaski codziennie, z każdym dniem pogłębia się moja wiara, odnalazłam spokój, którego tak bardzo mi brakowało, miotałam się, wiecznie miałam żal do świata, ludzi i Boga, pretensje i lęki, a teraz zawierzam wszystkie troski Matce Bożej i Jezusowi i ufam, że to, co się dzieje wokół mnie jest dobre dla mnie.
Read More

Róża: Matka Boża obdarzyła mnie wieloma łaskami

pierwszy raz Nowenne Pompejska odmawialam w intencji siostry o Uratowanie jej zwiazku malzenskiego.Juz w czasie odmawiania Nowenny zaczelo sie pomalutku ukladac i przestali sie klocic.Wszystko wskazuje na to ze do siebie wroca.Obecnie odmawiam druga nowenne choc nie jest mi latwo bo przy 3 malych dzieci caly czas jestem odrywana od...
Read More

Patrycja: Chłopak, na którego tak długo czekałam.

Swoją nowennę zaczęłam odmawiać w zeszłym roku, w połowie października, w intencji znalezienia prawdziwej miłości. Początek był bardzo ciężki, przez pierwsze dwa tygodnie każdemu różańcowi towarzyszył strumień łez. Przez całą część błagalną Zły przeszkadzał bardzo, miałam duszności podczas odmawiania różańca, starałam się nie zostawiać modlitwy na wieczór, bo odczuwałam strach, lęk, nie mogłam zasnąć. Ogólnie miałam wrażenie, że świat wali mi się na głowę, miałam straszne doły psychiczne, chodziłam przybita i nieszczęśliwa. Wolałabym o tym nie mówić, bo trzeba mówić o rzeczach dobrych, nie złych. Sama jednak wiem z doświadczenia, że szukałam tego w świadectwach innych, by się upewnić, że to tylko sztuczki Złego, który za wszelką cenę próbuję nas odciągnąć od modlitwy i zniechęcić. Z początkiem części dziękczynnej przyszedł wewnętrzny spokój, radość i nadzieja.
Read More

Asia: Nie wiem co będzie dalej

Szczęść Boże. Pozdrawiam wszystkich modlących się nowenną pompejańską. za kilka dni kończę odmawiać drugą nowennę w tej samej intencji - o zdrowie dla mojej 5 - letniej córki. Od momentu skończenia przez nią 6 miesięcy walczymy z bardzo silną alergią We wrześniu mała rozpoczęła naukę w zerówce i wtedy zaczęło...
Read More

Marta: Strzelam z łuku Nowenny Pompejańskiej już od ponad 2 lat

Święty Maksymilian gdy brał Różaniec do ręki zwykł mówić: „Idę strzelać do szatana” - wspaniałe słowa. A ja strzelam z łuku Nowenny Pompejańskiej już od ponad 2 lat. Różaniec dał mi pokój, siłę, nadzieję i zdrowie podczas całego procesu leczenia choroby nowotworowej. Matka Boża z Jezusem i wieloma świętymi towarzyszyli...
Read More

Co trzeba zobaczyć będąc w Pompejach?

Skoro już Jedziemy do Pompejów, a więc spędzimy tam więcej niż kilkanaście minut,  jakie zwykle rezerwują nam biura „pielgrzymkowe” w ramach przerwy między odwiedzaniem pompejańskich ruin a odjazdem, odwiedźmy kilka ciekawych miejsc w tym miasteczku.

Bazylika w Pompejach – widok od via Sacra

Oczywiście, najważniejszym dla nas miejscem jest Bazylika różańcowa, do której prowadzi od strony ruin via Roma. Jeśli jesteśmy w Pompejach przejazdem, pamiętajmy jednak, że w godzinach sjesty (13-16)  bywa ona zamknięta!

 

ołtarz i obraz Królowej Różańca Świętego

Kiedy już pomodlimy się przed wizerunkiem Królowej Różańca, rozejrzyjmy się nieco po kościele. Jest w niej wiele ciekawych ołtarzy, obrazów, malowidła ścienne przedstawiające jego historię. Popatrzmy na tablice: sporo jest informacji o darczyńcach, a za głównym ołtarzem znajduje się marmurowy kamień z wyrytą informacja o powstaniu kościoła. O nim wspomina  Bartolo Longo w „Cudach i łaskach Królowej Różańca Świętego w Pompejach”. Przy tej okazji gorąco polecam te zapiski Bartola przed zwiedzaniem Pompejów, bez nich trudno będzie nam zrozumieć historię tego miejsca. Druga książka nierozerwalnie związana z Pompejami, to biografia bł. Bartola, jaką zdarzyło mi się napisać w tym roku. Przedstawia te epizody, o których Bartolo „zapomniał”  z powodu swojej skromności.  Fragmenty książek umieszczam co jakiś czas na naszym blogu w osobnym dziale. Parę historycznych zdjęć jest tutaj.

Warto wiedzieć, że w niektórych dniach roku (np. przed świętem bł. Bartola 5 IX oraz Królowej Różańca w pierwszą niedzielę października) przed głównym ołtarzem jest wystawiona szklana trumna – relikwiarz Bartola. 5 października po wieczornej Mszy świętej odbywa się uroczysta procesja (oczywiście z fajerwerkami). Zobacz też: relacja z procesji.

Procesja z relikwiami bł. Bartola
Relikwie bł. Bartola przed bazyliką

Jeśli wyjdziemy z kościoła bocznym wejściem, znajdziemy się w dużym holu, na którego ścianach wiszą setki podziękowań za otrzymane łaski w formie obrazków. Piękna tradycja przykuwa nasza uwagę na długie godziny. Więcej – tutaj.

W przejściu do holu znajduje się pamiątkowa tablica informująca o profesorze-architekcie świątyni, którym był prof. Antonio Cua, który pracował nie biorąc ani grosza, tzn. lira :). Więcej o tej postaci jest w tej książce. Zaraz obok zejście do krypty, gdzie są pochowane osoby związane z sanktuarium w Pompejach, w tym Marianna de Fusco – żona bł. Bartola.

Hol prowadzi nas do dwóch miejsc. Pierwszym jest niewielkie muzeum przy kościele (schodki na dół). Obok wielu pamiątek i naczyń liturgicznych, zobaczymy tez wolnomularskie insygnia pozostawione przez nawróconych masonów.

Drugim ważnym miejscem jest kaplica bł. Bartola, w której jego relikwie znajdują się na co dzień.

Relikwie bł. Bartola w kaplicy

To, że Pompeje pamiętają o swoim dobroczyńcy, widać na każdym kroku. W miasteczku znajduje się ok. 6 pomników i popiersi bł. Bartola.

Jest też muzeum, o którym mało kto wie, które mieści się w jego dawnym domu. Dojdziemy do niego via San Bartolomeo, ulicą, która wychodzi z placu przed bazyliką (równoległa do via Roma), prowadzi obok szkoły w kierunku szpitala. I tu trzeba uważać na godziny otwarcia – z tego, co zauważyłem, muzeum jest czynne (jak już!) tylko do godziny 12!

Muzeum w domu bł. Bartola
Muzeum w domu bł. Bartola

Warto się pospieszyć, są w nim bowiem ciekawe pamiątki po Błogosławionym: powóz, pokój biurowy, sypialnia, skrzynia, w której zbierano datki, szkice i odlewy z okresu budowy kościoła, szczątki pierwsze trumny Bartola oraz liczne pamiątki ze szkoły  typograficznej oraz osobistych sprzętów z epoki. Jest nawet fragment wozu, na którym cudowny obraz przyjechał do Pompejów! Po muzeum oprowadza niezwykle sympatyczny Vincenzo. Zob. też relację z muzeum.

 

Drugi dom związany z bł. Bartolem to pałacyk de Fusców, który mieści się dokładnie naprzeciwko bazyliki. Należał on do żony Bartola, Marianny, z którą mieszkał po ślubie – jak wiadomo – w białym związku.

Pałac de Fusców

Do tego pałacyku przylega via Sacra, pierwsza pompejańska droga, o której często wspomina bł. Bartolo w zapiskach. Łączy ona główny dworzec z bazyliką. Przy niej, na rogu z placem, znajduje się centrum informacji turystycznej. Idąc dalej zobaczymy po lewej stronie piękny portal prowadzący do dziedzińca pompejańskiej szkoły zbudowanej przez Bartola.

I na koniec można wjechać sobie na wieże przykościelną, z której roztacza się wspaniały widok na miasteczko, Wezuwiusza i pompejańskie ruiny. Wjazd kosztuje 2 euro, a bilety kupimy w kasie sanktuarium.

Osoby, które lubią wędrować, niech idą na Via Arpaia – miejsce, gdzie bł. Bartolo złożył Maryi obietnicę, że nie opuści Doliny Pompejańskiej, zanim nie rozszerzy w niej różańca. Na końcu Via Arpaia stoi pamiątkowy monument!

To chyba tyle ze pobłogosławionych miejsc w Pompejach. W następnym odcinku napiszę, co warto zobaczyć w okolicach Pompejów

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Obrazki z nowenną pompejańską?