Grazyna: Łaska spokoju

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Modliłam się Nowenną Pompejańską w intencji mojego syna.Nie do konca zostalam wysluchana, ale wierze z calego serca ze Pan Bog mi pomoze, w taki sposob , jaki on uwaza za sluszny.W czasie odmawiania Nowenny otrzymalam tak wiele Lask o ktore nie prosilam .<
Read More

Bogumiła: Nowenna Pompejańska i święty Charbel

Nazywam się Bogumiła, jestem amazonką od 2012 r. . Jestem po amputacji, chemii i radioterapii. Moja choroba była impulsem do zajecia się tematem medycyny naturalnej i sposobów walki z chorobą danych nam przez Boga min poprzez odpowiedni styl życia i odżywiania. Tym szerokim tematem zajęłam się na moim blogu "Dr...
Read More

Ilona: Moc Różańca Świętego

Swoją przygodę z Nowenną Pompejańską rozpoczęłam w lipcu 2016 roku, gdy właśnie obroniłam swoją pracę magisterską, modliłam się o znalezienie pracy zgodnie z wyuczonym zawodem nauczyciela. Jednak uświadomiłam sobie po rozniesieniu, wysłaniu swojego CV, że może być ciężko.
Read More

Symeona: świadectwo

Zanim zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską trafiłam na tą stronę i czytałam świadectwa ludzi, których modlitwy zostały wysłuchane. Pomyślałam sobie...to niemożliwe, moja sprawa jest beznadziejna, żadna modlitwa tu nie pomoże. Mimo wszystko rozpoczęłam nowennę, codziennie, dzień po dniu, każdego dnia z większą gorliwością, wiarą i ufnością. Myślałam sobie, że nawet jeżeli...
Read More

Ela: To był dla mnie cud, kiedy dowiedziałam się, że zbudził się do życia

W listopadzie’2013 podjęłam modlitwę Nowenną Pompejańską za kolegę mojego syna, 33-letniego Darka. Jest po ciężkim wypadku komunikacyjnym w lecie 2013 (jechał motocyklem, inny kierowca wymusił pierwszeństwo). Powstały tragiczne skutki i szkody w jego zdrowiu, najbardziej ucierpiał mózg. Wtedy jesienią był jeszcze w śpiączce, w szpitalu wojskowym. Przeczytaj Ela: To był...
Read More

Świadectwo znalezienia pracy

Pierwszy raz zaczęłam odmawiac Nowennę Pompejańska w kwietniu. Było mi naprawdę ciężko skupić sie na modlitwie, być systematyczną. Czesto modlilam sie w srodku nocy, po powrocie ze spotkania ze znajomymi. Chcialam cos sobie „wymodlic” ale jednocześnie miałam żal do Boga, że moje wcześniejsze modlitwy na nic sie zdały. Byłam po studiach, od kilku miesięcy bezskutecznie szukałam pracy. Byłam zazdrosna o tych, którym sie udało, czułam zawiść i nie lubiłam ani siebie ani innych.

Drugi raz zaczęłam się modlić 22 lipca. Poukładałam sobie wszystko w głowie i oddałam się Matce Bożej. I po prostu wiedziałam, że moja modlitwa zostanie wysłuchana. Jeśli nie teraz to wkrótce.

I tak właśnie się stało! Po trzech dniach części dziękczynnej zadzwoniła do mnie moja koleżanka, z którą już od dawna się nie widziałam i zaproponowała mi pracę.
Pamiętajcie: proście, a będzie wam dane. I zaufajcie Bogu, ON naprawdę nas prowadzi i nie zapominajcie, że ludzkie patrzenie na świat jest mocno ograniczone.
Ja przez rok, różnymi modlitwami prosiłam o pracę. Nie przyszła wtedy, kiedy ja tego chciałam, ale wtedy kiedy zdecydował Bóg. I wiem, że ten czas pomógł mi wyzbyć sie pychy, nauczyłam sie czekać, być cierpliwą a także przekonałam sie na kogo mogę naprawdę liczyć. Nie załamujcie się jeśli Wasze modlitwy nie zostały wysłuchane, one po prostu jeszcze sie nie spełniły.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Świadectwo znalezienia pracy"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Edytka
Gość
Edytka

dzięki za to świadectwo – naprawdę dodaje nadziei 🙂

Obrazki z nowenną pompejańską?