Odnaleziona miłość

Witam wszystkich. Dwa dni temu ukończyłam nowennę i pragnę wystawić pozytywne świadectwo. Narzeczony zostawił mnie przed ślubem , mój poukładany świat runął, ból i cierpienie nie do opisania. Zaczełam nowennę, modliłam się żeby wrócił do mnie, zmienił zdanie, płakałam, błagałam. Prosiłam też aby ten ból już odszedł z mojego serca. Ostatni dzień nowenny błagalnej, przepłakałam jeszcze cały wieczór, zasnełam. Rano wydarzył się cud. Całkowicie minął ból, moje serce zostało uzdrowione mało tego w 3 dniu dziękczynnej poznałam wspaniałego mądrego człowieka, dosłownie bratnia dusza, nasze rozmowy nie miały końca, spotykamy się nadal a nasza znajomość się pięknie teraz rozwija i czuję jak rodzi się pomiędzy nami wspaniałe uczucie. Mateczka wysłuchała. Tylko nie tak jak ja chciałam ale tak jak ona chciała, o wiele lepiej niż mogłam sobie to wyobrazić. O tamtym panu zapomniałam i jestem szczęśliwa na nowo. Oprócz tego spłyneło na mnie wiele innych łask których nawet nie oczekiwałam. Było ciężko i nie raz chciałam przerwać modlitwę ale wytrwałam.
Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

8 komentarzy do "Odnaleziona miłość"

Powiadom o
avatar
Paulina
Gość
Paulina

Modlę się już 3 dzień Nowenna za trwały i pomyślny związek z pewnym chłopakiem, a właśnie napisał mi tak: mam inną. Kocham ją. Żegnaj. Zastanawiam się co zrobić – kontynuować nowennę czy przerwać?

Ania
Gość

odmawiaj !!!

AD
Gość

Odmawiaj…
zniechęcenia pochodzą od szatana, bo jemu nie podoba się jakkolwiek modlitwa. Trudniej jest się modlić, kiedy nie widzimy od razu efektów modlitwy, ale warto nie ustawać w modlitwie….

paulla36@op.pl
Gość
paulla36@op.pl

Proszę o modlitwę za mnie. Właśnie 2 dzień odmawiam Nowennę Pompejańska. Coś ciągle walczy w mieszkaniu. Ciężko jest.

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Co masz na myśli „coś ciągle walczy w mieszkaniu”?

Helena
Gość
Helena

Uważam, że jeśli KOCHA inną to należy odpuścić i modlić się o nową-prawdziwą miłość. Nie przymusimy nikogo aby nas kochał, tak się nie da.

Monika
Gość
Monika

Ja również uważam, że powinnaś się modlić dalej:) Sama zobaczyć jakie łaski na Ciebie spłyną. Mateńka Cię nie zostawi:)

AnnaG
Gość

😉 wspaniałe są takie świadectwa… w słabszych chwilach są budujące

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij