Weronika: Znalezienie pracy

Nowenne zaczełam odmawiac w kwietniu o znalezienie pracy,w czasie odmawiania miałam mnóstwo zwątpień,aż powiedziałam,Matko już nie wypowiem żadnej intencji,Ty wiesz co mi jest potrzebne i rób co chcesz.Obiecałam że to ostatnia nowenna,ale jeszcze nie zdażyłam odmówić pierwszej a juz zaczełam odmawiac drugą.Owoce Obu Nowenn są piękne.Nie ma lepszego lekarstwa na troski jak modlitwa.Ufam Bezgranicznie,i proszę czytających te świadectwo nie poddawajcie się,zawierzcie wszystko Bogu i Matce Najświetszej i idźcie przed siebie,bez leku.Pan Bóg wie czego nam potrzeba,ale uczy nas tez cierpliwośći.

Dzień bez nowenny 

to dzień stracony!

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
2 Autorzy
wojtekbożenka Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
bożenka
Gość
bożenka

ja też modlę się o pracę. jest mi źle; oddaje wszystko Panu i Matce z Pompei. Mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie, Cieszę się z wami pozdrawiam

wojtek
Gość
wojtek

Wiara polega na zawierzeniu i ufności. Ale sam po sobie wiem jakie to jest trudne. Mimo, że wielu „celebrytów” chrześcijaństwa to poleca, to jakże trudno to we własnym życiu zastosować. Świety Ojciec Pio mówił: nie martw się, ufaj i módl się (cytuje nieprecyjnie). Choć wielu się Nim zachwyca, niewielu się do tego zalecenia stosuje. Ja też niestety.

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!