Weronika: Znalezienie pracy

Nowenne zaczełam odmawiac w kwietniu o znalezienie pracy,w czasie odmawiania miałam mnóstwo zwątpień,aż powiedziałam,Matko już nie wypowiem żadnej intencji,Ty wiesz co mi jest potrzebne i rób co chcesz.Obiecałam że to ostatnia nowenna,ale jeszcze nie zdażyłam odmówić pierwszej a juz zaczełam odmawiac drugą.Owoce Obu Nowenn są piękne.Nie ma lepszego lekarstwa na troski jak modlitwa.Ufam Bezgranicznie,i proszę czytających te świadectwo nie poddawajcie się,zawierzcie wszystko Bogu i Matce Najświetszej i idźcie przed siebie,bez leku.Pan Bóg wie czego nam potrzeba,ale uczy nas tez cierpliwośći.

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Weronika: Znalezienie pracy"

Powiadom o
avatar
bożenka
Gość
bożenka

ja też modlę się o pracę. jest mi źle; oddaje wszystko Panu i Matce z Pompei. Mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie, Cieszę się z wami pozdrawiam

wojtek
Gość

Wiara polega na zawierzeniu i ufności. Ale sam po sobie wiem jakie to jest trudne. Mimo, że wielu „celebrytów” chrześcijaństwa to poleca, to jakże trudno to we własnym życiu zastosować. Świety Ojciec Pio mówił: nie martw się, ufaj i módl się (cytuje nieprecyjnie). Choć wielu się Nim zachwyca, niewielu się do tego zalecenia stosuje. Ja też niestety.

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij