Magda: Nastaw się na zmianę

Każdemu, kto chciałby rozpocząć nowennę pompejańską, mówię z całą odpowiedzialnością - nastaw się na zmianę życia... na lepsze! Czytałam wiele świadectw, które potwierdzają, że nowenna pompejańska prowadzi najpierw do zmiany życia, a dopiero na samym końcu przychodzi to, o co prosimy. Jeśli rzeczywiście jest nam to potrzebne :) Zaczęłam odmawiać...
Przeczytaj całość

Monika: miłość i rzeczy niewytłumaczalne

Witam! Chcialam zlozyc swiadectwo o nowennie pompejanskiej, ktora modlilam sie od Marca 2015 do Maja 2015. Modlilam sie w intencji znalezienia dobrego meza. Zaczelam modlitwe dwa tygodnie po tym jak zerwalam z owczesnym chlopakiem, ktory, jak wtedy myslalam, nie myslal o mnie jako o powaznej kandydatce na zone. Przeczytaj Monika:...
Przeczytaj całość

Kalina: Uzdrowienie serca

Zaczęłam się modlić o uzdrowienie serca dla bliskiej mi osoby, bo czułam że on tego potrzebuje i nie chciałam żeby był nieszczęśliwy i cierpiał. Choć ja też potrzebowałam tego, wiedziałam że we własnej intencji nie chciało by mi się aż tak i bym na pewno nie ukończyła. A więc modląc...
Przeczytaj całość

Monika: macierzyństwo

Witam, jak obiecałam Najświętszej Mateńce składam świadectwo dotyczące mojego macierzyństwa. Rok temu przeszłam ciąże pozamaciczną, lekarze nie dawali mi gwarancji że zajdę w ciąże, a jak nawet zajdę to tamta ciąża się nie powtórzy. W listopadzie zaczęłam odmawiać nowenne pompejańską i moja siostra zaszła w ciąże, po skończonej nowennie rozpoczęłam...
Przeczytaj całość

Świadectwo: nowenna w życiu rodzinnym Agnieszki

25 marca 2012 zakończyłam moja pierwszą Nowennę Pompejańską. Opowiedziała mi o niej moja szwagierka, a resztę doczytałam na tej stronie internetowej. Nie znałam nikogo osobiście, kto odmawiałby tą nowennę (szwagierka jej nie odmawiała), ale świadectwa i komentarze na tej stronie bardzo zachęciły mnie do podjęcia takiego modlitewnego wyzwania. Systematyczna modlitwa nie była mi obca. Od trzech lat razem z mężem podejmujemy się duchowej adopcji dziecka poczętego i żartujemy sobie, że mamy jedno dziecko biologiczne i szóstkę adoptowanych duchowo. Myśl podjęcia się nowenny pompejańskiej towarzyszyła mi przez kilka tygodni. Z czasem zaczęłam się do niej przygotowywać, wybrałam sobie czas rozpoczęcia i zapisałam w kalendarzu, rozpisałam na kartce dni części błagalnej i dziękczynnej. Przystąpiłam do sakramentu pokuty i wyruszyłam w podróż do różańcowej szkoły Maryi. Najbardziej obawiałam się tego, że nie znajdę czasu na cały różaniec. Teraz już wiem, że tracimy dużo więcej czasu na błahe codzienne sprawy, a czas dla Boga jest najlepiej wykorzystanym czasem naszego życia.
Ze względu na codzienne obowiązki i pracę odmawiałam 3 części różańca za jednym razem. Każdego wieczora Panu Bogu oddawałam zaledwie 1,5 godziny mojego czasu.Cóż to jest w perspektywie wieczności.

Podczas modlitwy były i rozproszenia, zwątpienia i natłok różnych myśli. Ale wszystko to ofiarowywałam Bogu w mojej intencji.

Zachęcam wszystkich do czerpania z bezcennych owoców różańca świętego. Ta modlitwa przemienia moje serce i jest balsamem dla duszy. Patrzę na świat z innej perspektywy – bożej perspektywy. Dzięki nowennie udało mi się zainicjować i zorganizować w mojej pracy przedsięwzięcia na chwałę Bożą. Bez nowenny może nawet nie przyszłoby mi do głowy, że jestem coś takiego w stanie zrobić.

Modlitwa nowenną uczy wytrwałości, pokory i ufności w Bożą wolę. Słowa Pana Jezusa Chrystusa ” Ojcze, jeśli możliwe oddal ode mnie ten kielich… Nie moja lecz Twoja wola niech się stanie” towarzyszyły mi każdego dnia. W swojej modlitwie o uzdrowienia fizyczne całkowicie powierzyłam moje zdrowie woli Bożej – „Panie Boże uzdrów mnie jeśli tego chcesz”

Po zakończeniu nowenny mam ogromne pragnienie dalszej modlitwy i podjęcia kolejnej nowenny. Zachęcam do modlitwy mojego męża, który w mojej pierwszej nowennie był moim stróżem i ogromnym wsparciem( zwłaszcza jeśli chodzi o opiekę nad dzieckiem).Mam nadzieję, że poczuje się zaproszony przez Maryję Królową Różańca świętego. Wybrałam już datę rozpoczęcia i zakończenia nowenny. Chciałabym aby nowenna była pieczęcią na naszym związku małżeńskim w 7 rocznicę naszego ślubu.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Świadectwo: nowenna w życiu rodzinnym Agnieszki"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Magda
Gość

Agnieszko widzę, że masz wspaniałego męża i na pewno jesteście świetną rodzinką! bardzo gratuluję:)

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!