Bożena: spokój i poczucie bezpieczeństwa

Cuda wydarzały się co chwila to koleżanka wyzdrowiał z raka moje wyniki okazały się super pieniążki rozmnażały się nie wiem jak
Przeczytaj

Bożena: Znaleziona praca

Szczęść Boże, Chciałam dołączyć do grona osób dających świadectwo o otrzymanej łasce w moim przypadku było to otrzymanie pracy po ponad roku bezowocnych poszukiwań,
Przeczytaj

Joanna: Dziękuję Ci Matko Boża!

Dziękuję Ci Matko Boża że mogłam odmówić kolejną nowennę do Ciebie. Odmawiałam ją od 15 sierpnia do 7 października prosząc Maryję o potrzebne dla mnie łaski. Dwa wydarzenia odczułam jako namacalną opiekę i pomoc Maryi w moim życiu. Polecajcie jej swoje sprawy, problemy.
Przeczytaj

Ewa: Cud uzdrowienia

Nowennę Pompejańską odmawiam od 2013, odkąd wpadło mi w ręce czasopismo „Wypłyń na głębię”, przy okazji wizyty Ojca Józefa Witko w moim mieście. To jest moje kolejne świadectwo.
Przeczytaj

Świadectwo Ani: dysplazja biodra u synka

Nowenna Pompejańska daje człowiekowi wielką nadzieję. Dla mnie była jedynym ratunkiem, który otrzymałam. Nasz synek miał dużą dysplazję biodra. Muszę przyznać, że nie leczyliśmy go tak jak było zalecone (nie nosił rozwórki przez tyle godzin co powinien- płakał, marudził a nam się wydawało, że robimy mu krzywdę, jak był większy sam próbował się oswobodzić z tej (jak my to nazwaliśmy) uprzęży – naprężał się aż szelki ‚strzelały’, a przed ostatnią wizytą wogóle przez pewien czas nie miał jej zakładanej, podobnie jak i klinu.

Gdy pojechaliśmy do szpitala na wizytę, podczas prześwietlenia trzymał w rączce różaniec. Bardzo się bałam i czekając na lekarza prosiłam Matkę Boską Pompejańską aby wszystko było dobrze. Chcę też zaznaczyć, że właśnie tego dnia skończyłam odmawiać Nowennę, a profesor do którego jeździliśmy jest w szpitalu również tylko we wtorki – to już był jakiś znak. Zawołali nas do gabinetu. Profesor powiedział, że można powiedzieć, że już jest wyleczone. Trzeba tylko troszkę podleczyć. CUD!!! Dla mnie to prawdziwy CUD! Kochana Matka Boska Pompejańska i Bóg Miłosierny pomogli nam – naszemu dziecku. Teraz odmawiam drugą Nowennę, zaczęłam w Środę Popielcową – modlę się również w intencji naszego dziecka. Jestem wdzięczna mojemu bratu, który powiedział mi o tej Nowennie – jemu również pomogła. Moja mama także ją odmawia i wiem, że i jej Matka Boska z Pompei pomaga. To jest cudowna modlitwa.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o