Świadectwo Bartosza

W trakcie pobytu w szpitalu zaczęłem myśleć, o przeszłośći, kiedy byłem małym dzieckiem, te myśli ciągle powracały, prosiłem Boga przez Nowennę Pompejańską, aby wskazał mi drogę, i abym wybrnął z tych myśli z przeszłości. Zostałem wysłuchany, jestem bardzo wdzięczny Matce Bożej Pompejańskiej, Panu Bogu, Panu Jezusowi i Duchowi Świętemu, że moje prośby zostały wysłuchane.

Drugie świadectwo. Gdy zachorowałem na schizofrenię, nie rozumiałem co czytam,gdy mama odmówiła za mnie Nowennę rozumię i czytam Pismo Święte. Dalej jestem chory, ale będę się modlił do Mateńki o uzdrowienie, bardzo pragnę być zdrowym i wierzę, że Mateńka uprosi mi łaskę zdrowia. Maryja obiecała, że kto odmówi NP z ufnością otrzyma to o co prosi.  Z Panem Bogiem

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Świadectwo Bartosza"

Powiadom o
avatar
stokrotka
Gość
stokrotka

Chciałabym wiedzieć cos więcej na temat tej modlitwy.

Marek (adm.)
Admin

Polecam Ci czasopismo zwiazane z nowenna pompejańską – http://www.krolowa.rosemaria.pl – Zapisz się i dostaniesz bezpłatny numer.

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij