Ania: Światełko w tunelu !

Byłam załamana i zła. Nie tak chciałam zeby to wyglądało, chciałam zakończyc modlitwe ale uznałam, że musze ja dokończyc obiecałam to sobie i Matce Bożej.
Przeczytaj całość

Agnieszka: Ukochana Matko, wiem, że znów to Ty zadziałałaś

Moja kolejną nowennę pompejańską odmawiałam we wlasnej intencji - w intencji mojego zdrowia. Od zeszłej jesieni choruję na alergię, na początku nikt nie wiedział co mi dolega, byłam słaba, często się przeziębiałam, co jakiś czas puchłam na twarzy, a na dłoniach pojawiały się dziwne liszaje, wysypki, które piekły i swędziały,...
Przeczytaj całość

Magda: nowenna to spotkanie z Jezusem i Maryją

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! 3 listopada skończyłam odmawiać swoją pierwszą NP. Jeszcze nie stało się to o co prosiłam ale widać jeszcze nie czas...dlatego dziś zacznę od nowa odmawiać kolejną. W trakcie odmawiania najtrudniejszą rzeczą był brak skupienia, myśli wariowały i galopowały po różnych tematach tak że nie raz...
Przeczytaj całość

O: Nieprawdopodobne łaski

Witam wszystkich bardzo serdecznie już drugi raz. Pisałam tutaj kiedyś świadectwo na temat dwóch nowenn, które odmówiłam. Dziś pragnę to świadectwo poszerzyć, wzbogacić. Mam niespełna osiemnaście lat, a moja przygoda z nowenną zaczęła się w momencie, kiedy mój świat runął w gruzach.
Przeczytaj całość

Justyna: Adopcja dziecka

Nowenne pompejanska po raz pierwszy odmowilam 9 lat temu po smierci mojego syna.Diagnoza lekarzy ze syn mial wade genetyczna.Decyzja o adopcji czas oczekiwania.Rozpoczelam nowenne o zdrowe dziecko.Do zakonczenia nowenny zostalo 14 dni i dostalam telefon ze jest dla nas dziecko dziewczynka 2 miesiace zdrowa .Nowen odmowilam kilka i teraz tez odmawiam.
Przeczytaj całość

Agnieszka: nowenna pomaga!

Pod koniec zeszłego roku postanowiłam zmienić parę rzeczy w moim dotychczasowym życiu i wtedy, jakby „przez przypadek” natrafiłam na nowennę pompejańską. Pierwszą skończyłam odmawiać w połowie lutego a teraz odmawiam kolejne, każda w innej intencji. Muszę powiedzieć, że ta modlitwa jest niesamowita. Daje mnóstwo wewnętrznego spokoju, pozwala spojrzeć na ludzi i sprawy z zupełnie innej perspektywy, człowiek staje się o wiele spokojniejszy. Zmieniają się nasze relacje z Bogiem, na lepsze oczywiście. Wbrew pozorom nie jest trudna i zawsze można znaleźć czas na jej odmawianie.

Zbyt mało czasu minęło by mówić o wysłuchaniu intencji w których się modliłam i modlę obecnie ale ostatnio rozwiązała się dla mnie pomyślnie trudna sprawa w pracy (sama się rozwiązała), która od stycznia spędzała mi sen z oczu i o której rozwiązanie wcale nie prosiłam. Wiem że to „efekt uboczny” tej modlitwy za co bardzo dziękuję Najświętszej Panience.
Zachęcam wszystkich do odmawiania NP.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

7 komentarzy do "Agnieszka: nowenna pomaga!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
maria
Gość
Za kilka dni kończę drugą nowennę, w swojej trudnej bardzo sprawie. W trakcie odmówiłem też nowennę w intencji chorego dziecka przyjaciół i Maryja wysłuchała. Operacja ( bardzo trudna operacja tzw. ratująca życie , przeprowadzona na główce dziecka ) się udała, rekonwalescencja przebiega dobrze. Wiem, że w tej intencji modliło się wiele osób i Maryja nas wysłuchała. W swojej intencji, w trakcie odmawiania nowenn, mam tylu różnych myśli, podszeptów szatańskich, niewiary i ufności jednocześnie, że czuję walkę duchową czasami jakby ona toczyła się wręcz przy mnie. Samo odmawianie nowenny dla mnie jest cudem i Łaską, że dostałem taki dar modlitwy. Zatopić… Czytaj więcej »
nowinka
Gość
nowinka

Nowenna Pompejańska jest fantastyczna!
Polecam wszystkim!
Zmówiłam już dwie – efekty natychmiastowe widoczne nie tylko przeze mnie ale i przez innych! Ludzie mówią do mnie „to chyba cód”! A ja się uśmiecham w duszy „pod nosem” bo wiem dobrze że to jest cód prawdziwy rozmodlony Nowenną Pompejańską!
Mam już zaplanowane kolejne intencje – na długo w przyszłość…

Cóż Ci mogę dać o Królowo Pełna Miłości? – Klękam przed Tobą z różańcem… z wdzięczności!

Marcin
Gość
Marcin

ja nie mam tyle szczęścia a efektów nie ma , nie ma nawet statusu quo – jest jeszcze gorzej.

maria
Gość

Skladam rowniez swiadectwo modlilam sie moze pol roku temu i patrzac teraz wiem ze spawa sie rozwiazala na moja korzysc jeszcze czekam na 1 laske o ktora sie modlilam ale wszystko idzie w dobrym kierunku.Warto sie modlic do Krolowej Rozanca Sw

brygida
Gość
brygida

Zachęciłam męża i razem odmawialiśmy Nowennę Pompejańską za męża o uwolnienie z nałogu papierosów. Choć mąż nadal ma pokusy palenia ale Matka Boża chroni go przed palącymi a jeżeli palą to nie częstują. Wierzę że pokusy też ustąpią.

Magda
Gość

Za tydzień kończę Nowennę Pompejańską.Przez ten czas czuję,że stałam się innym człowiekiem. Wiele spraw dotyczących mojej intencji wyjaśnia się. Czuję, że Maryja wysłuchuje moich próśb. Wierzę w to, że Bóg obdarzy mnie łaską o którą modlę się. Dostrzegam jaką moc ma różaniec.Matka Boska pomogła mi rozwiązać w między czasie inne ważne sprawy.Odnalazłam wewnętrzny spokój, siłę wiary.Warto zawierzyć Królowej Różańca Świętego.

Ewa
Gość

Nie martw się Marcinie, Matka Boża sama wybierze czas, żeby spełnic Twoje prośby i zrobi to tak, żeby dla Ciebie było najlepiej. Czekaj z wiarą. Nie jesteś sam

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!