Agnieszka: nowenna pomaga!

Pod koniec zeszłego roku postanowiłam zmienić parę rzeczy w moim dotychczasowym życiu i wtedy, jakby „przez przypadek” natrafiłam na nowennę pompejańską. Pierwszą skończyłam odmawiać w połowie lutego a teraz odmawiam kolejne, każda w innej intencji. Muszę powiedzieć, że ta modlitwa jest niesamowita. Daje mnóstwo wewnętrznego spokoju, pozwala spojrzeć na ludzi i sprawy z zupełnie innej perspektywy, człowiek staje się o wiele spokojniejszy. Zmieniają się nasze relacje z Bogiem, na lepsze oczywiście. Wbrew pozorom nie jest trudna i zawsze można znaleźć czas na jej odmawianie.

Zbyt mało czasu minęło by mówić o wysłuchaniu intencji w których się modliłam i modlę obecnie ale ostatnio rozwiązała się dla mnie pomyślnie trudna sprawa w pracy (sama się rozwiązała), która od stycznia spędzała mi sen z oczu i o której rozwiązanie wcale nie prosiłam. Wiem że to „efekt uboczny” tej modlitwy za co bardzo dziękuję Najświętszej Panience.
Zachęcam wszystkich do odmawiania NP.

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

7 myśli na temat „Agnieszka: nowenna pomaga!

  1. Za kilka dni kończę drugą nowennę, w swojej trudnej bardzo sprawie.
    W trakcie odmówiłem też nowennę w intencji chorego dziecka przyjaciół i Maryja wysłuchała. Operacja ( bardzo trudna operacja tzw. ratująca życie , przeprowadzona na główce dziecka ) się udała, rekonwalescencja przebiega dobrze. Wiem, że w tej intencji modliło się wiele osób i Maryja nas wysłuchała.
    W swojej intencji, w trakcie odmawiania nowenn, mam tylu różnych myśli, podszeptów szatańskich, niewiary i ufności jednocześnie, że czuję walkę duchową czasami jakby ona toczyła się wręcz przy mnie.
    Samo odmawianie nowenny dla mnie jest cudem i Łaską, że dostałem taki dar modlitwy.
    Zatopić się w różańcu przed Najświętszym Sakramentem jest darem niewyobrażalnym. Różaniec w domu przed obrazem Maryi czy w samochodzie gdy wracam z pracy , jest tym czego Maryja mnie nauczyła. Rozmowa z Maryją i z Panem, w ciszy modlitwy – za to dziękuję klękając za każdym razem do nowenny. Ufność i Nadzieję mam, że zostanę wysłuchany. Proszę też o Łaskę przyjęcia tego z tej nowenny co Pan mi przeznaczył, nawet jeśli będę wysłuchany inaczej niż ja bym chciał.
    To są te moje otrzymane już dary od Maryi. Za to dziękuję.
    s

  2. Nowenna Pompejańska jest fantastyczna!
    Polecam wszystkim!
    Zmówiłam już dwie – efekty natychmiastowe widoczne nie tylko przeze mnie ale i przez innych! Ludzie mówią do mnie „to chyba cód”! A ja się uśmiecham w duszy „pod nosem” bo wiem dobrze że to jest cód prawdziwy rozmodlony Nowenną Pompejańską!
    Mam już zaplanowane kolejne intencje – na długo w przyszłość…

    Cóż Ci mogę dać o Królowo Pełna Miłości? – Klękam przed Tobą z różańcem… z wdzięczności!

  3. Skladam rowniez swiadectwo modlilam sie moze pol roku temu i patrzac teraz wiem ze spawa sie rozwiazala na moja korzysc jeszcze czekam na 1 laske o ktora sie modlilam ale wszystko idzie w dobrym kierunku.Warto sie modlic do Krolowej Rozanca Sw

  4. Zachęciłam męża i razem odmawialiśmy Nowennę Pompejańską za męża o uwolnienie z nałogu papierosów. Choć mąż nadal ma pokusy palenia ale Matka Boża chroni go przed palącymi a jeżeli palą to nie częstują. Wierzę że pokusy też ustąpią.

  5. Za tydzień kończę Nowennę Pompejańską.Przez ten czas czuję,że stałam się innym człowiekiem. Wiele spraw dotyczących mojej intencji wyjaśnia się. Czuję, że Maryja wysłuchuje moich próśb. Wierzę w to, że Bóg obdarzy mnie łaską o którą modlę się. Dostrzegam jaką moc ma różaniec.Matka Boska pomogła mi rozwiązać w między czasie inne ważne sprawy.Odnalazłam wewnętrzny spokój, siłę wiary.Warto zawierzyć Królowej Różańca Świętego.

  6. Nie martw się Marcinie, Matka Boża sama wybierze czas, żeby spełnic Twoje prośby i zrobi to tak, żeby dla Ciebie było najlepiej. Czekaj z wiarą. Nie jesteś sam

A Ty co o tym myślisz? Napisz!